1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Ormuz a Niemcy. Berlin nie wyklucza, ale stawia warunki

19 marca 2026

Minister obrony Niemiec nie wyklucza niemieckiego udziału w cieśninie Ormuz. Stawia jednak warunki.

https://p.dw.com/p/5Ajl5
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius (po lewej) i kanclerz Niemiec Friedrich Merz w Bundestagu
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius (po lewej) i kanclerz Niemiec Friedrich Merz Zdjęcie: Florian Gaertner/IMAGO

Według ministra obrony Niemiec Borisa Pistoriusa udział Niemiec w zabezpieczeniu cieśniny Ormuz po zakończeniu obecnych działań wojennych jest możliwy. Zależy jednak od kilku warunków. – Niczego nie wykluczamy, ale zależy to od sytuacji po zawieszeniu broni – powiedział Pistorius w czwartek, 19 marca, w Berlinie.

Kanclerz Friedrich Merz wyraził w środę w Bundestagu otwartość na udział Niemiec w tej misji po ustaniu działań wojennych.

Jednak decyzja o ewentualnym udziale Niemiec w operacji w cieśninie Ormuz zależy nie tylko od sytuacji militarnej i bezpieczeństwa w regionie, ale także od tego, „czy w ramach międzynarodowego mandatu lub współpracy międzynarodowej moglibyśmy wziąć w niej udział, o ile wszystkie warunki będą sprzyjające, a Bundestag wyrazi zgodę” – zaznaczył szef resortu obrony Niemiec.

Miny w cieśninie?

Jak stwierdził Boris Pistorius, wysłanie teraz niemieckich jednostek – takich jak okręty przeciwminowe – byłoby bezużyteczne. – Obecnie nie byłyby pomocne statki do usuwania min, bo nawet nie wpłynęłyby pod ostrzałem. To oznacza, że ​​trzeba by wysłać uzbrojone jednostki – powiedział Pistorius. Dodał, że takich decyzji nie można podejmować w krótkim czasie.

Według informacji niemieckiego ministra obrony „irańska marynarka wojenna została w dużej mierze zniszczona”, a irańskie siły powietrzne znacznie osłabione. – Jak dotąd nie było żadnych znaczących działań ze strony Irańczyków (...) mających na celu zaminowanie cieśniny Ormuz – powiedział Pistorius. – Te działania obecnie nie mają miejsca.

Minister obrony Niemiec odrzucił oskarżenia prezydenta USA Donalda Trumpa, jakoby sojusznicy z NATO porzucili USA w wojnie z Iranem. Niemcy, jako partner NATO, wypełniają swoje zobowiązania „w każdym punkcie sojuszu” – zapewnił Pistorius. Wojna z Iranem „nie jest sprawą NATO”, stąd – jak powiedział – „nie ma z naszej strony obowiązku udzielenia pomocy”. – Dlatego nie naruszamy traktatu NATO i nie zaniedbujemy naszych zobowiązań wynikających z tego traktatu NATO – zaznaczył.

Merz mówi o pomocy

Tymczasem w Brukseli trwa w czwartek szczyt przywódców Unii Europejskiej. W obliczu trwającej od trzech tygodni wojny z Iranem i rosnących cen energii kanclerz Niemiec Friedrich Merz zaapelował o europejskie zaangażowanie po zakończeniu działań wojennych. Podkreślił, że Europa powinna wysłać jasny sygnał gotowości do pomocy, m.in. przy zabezpieczeniu szlaków morskich, w tym zablokowanej dla tankowców cieśniny Ormuz. Zaznaczył, że warunkiem jest wcześniejsze przerwanie działań wojennych. 

Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał do bezpośrednich rozmów między Iranem a USA i powtórzył apel o moratorium ws. ataków na infrastrukturę cywilną. Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas podkreśliła potrzebę zakończenia konfliktu.

Budapeszt blokuje

Dużą część debaty zdominował jednak spór o blokowane przez Węgry unijnego wsparcia dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Premier Węgier Viktor Orban uzależnił zniesienie weta od przywrócenia dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń, który – jak utrzymuje strona ukraińska – został uszkodzony w styczniu podczas rosyjskiego ataku. Ukraina deklaruje naprawę do początku maja, a UE oferuje pokrycie kosztów.

Blokadę Orbana ostro skrytykował premier Belgii Bart De Wever jako „nie do przyjęcia”. Merz odniósł się do umowy pożyczkowej, którą Węgry również zatwierdziły. – Zakładam, że wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej będą jej przestrzegać – powiedział szef niemieckiego rządu.

Na szczycie UE omawiane są również plany ograniczenia biurokracji, wzmocnienia rynku wewnętrznego oraz działania mające przeciwdziałać rosnącym w wyniku wojny z Iranem cenom energii.

(AFP, DPA/dom)

hcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Katarzyna Domagała-Pereira - zdjęcie portretowe
Katarzyna Domagała-Pereira Dziennikarka i publicystka, zastępczyni kierownika Redakcji Polskiej DW.