1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
Motoryzacja i transportNiemcy

Śmiertelne wypadki rowerowe w Niemczech. Coraz więcej ofiar

Bartosz Dudek opracowanie
27 kwietnia 2026

Coraz więcej osób starszych ginie w Niemczech podczas jazdy na rowerze – zwłaszcza na rowerach elektrycznych.

https://p.dw.com/p/5CuBf
Samochód najeżdżający na rower
Zdjęcie: Bertrand Guay/AFP

Czy to w drodze do pracy, podczas weekendowej wycieczki, czy po mieście – wiele osób chętnie wsiada na rower, często na rower elektryczny. Jak pokazują najnowsze dane Federalnego Urzędu Statystycznego, coraz więcej rowerzystów traci przy tym życie.

Według tych danych w ubiegłym roku w Niemczech w wypadkach drogowych zginęło 462 rowerzystów (wzrost o 3,8 procent w porównaniu z rokiem poprzednim). Oznacza to, że około co szósta osoba, która poniosła śmierć w wypadku (16,4 procent), poruszała się na rowerze.

Co ciekawe: 217 rowerzystów, którzy zginęli w wypadkach, a więc prawie co druga ofiara, jechało na rowerze typu pedelec – potocznie nazywanym e-rowerem. Według wstępnych statystyk, w porównaniu z rokiem 2015 liczba rowerzystów, którzy zginęli w wypadkach, wzrosła łącznie o 20,6 procent. Wzrost ten wynika z rosnącej liczby ofiar śmiertelnych wśród użytkowników rowerów elektrycznych, wyjaśnił Federalny Urząd Statystyczny. W 2025 r. w tej grupie odnotowano 217 ofiar śmiertelnych, podczas gdy w 2015 r. było ich 36.

Dokładna analiza danych pokazuje, kogo problem ten dotyka w szczególności: osoby starsze są znacznie bardziej narażone na niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ponad 61 procent rowerzystów, którzy ponieśli śmierć w wypadkach, miało 65 lat lub więcej. W przypadku rowerów elektrycznych odsetek ten jest jeszcze wyższy.

Biały rower leży na podłocze, obok świeca i kwiaty, Na pierwszym planie policyjna taśma ostrzegawcza
Ofiarami śmiertelnych wypadków padają częściej starsi rowerzyściZdjęcie: Sven Hoppe/dpa/picture alliance

 „Infrastruktura rowerowa nie rozwijała się w odpowiednim tempie”

– Od wielu lat obserwujemy boom rowerowy, a na drogach pojawia się coraz więcej rowerów elektrycznych – wyjaśnia Kirstin Zeidler, kierowniczka działu badań wypadków w Ogólnym Związku Ubezpieczycieli (GDV). Zasadniczo jest to pozytywna tendencja. – Jednak infrastruktura rowerowa nie rozwijała się w odpowiednim tempie. A cięższe rowery elektryczne o większym przyspieszeniu są trudniejsze do kontrolowania – zaznacza ekspertka. W razie upadku obrażenia u osób starszych są zazwyczaj poważniejsze.

W statystykach widać jeszcze jeden wzorzec: rowerzyści rzadko ulegają wypadkom samodzielnie. W dwóch trzecich przypadków z obrażeniami ciała brał udział inny uczestnik ruchu. W wypadkach z udziałem pieszych główną winę częściej (58,1 procent) przypisywano osobie na rowerze. W przypadku udziału kierowców samochodów główną winę ponosili rowerzyści (25,3 procent przypadków).

Liczby pokazują, że także rowerzyści ponoszą część odpowiedzialności za wypadki, na przykład jeśli chodzi o uwagę i rozproszenie, wyjaśnia Siegfried Brockmann, kierownik badań wypadkowych w fundacji Björn Steiger Stiftung. Korzystanie z telefonów komórkowych jest obecnie powszechne również wśród rowerzystów. Z kolei piesi powinni uważać, aby nie polegać wyłącznie na słuchu, ale dokładnie się rozglądać.

(DPA/du)

Dudek Bartosz Kommentarbild App
Bartosz Dudek Redaktor naczelny Sekcji Polskiej DW