Superekologiczne wakacje są możliwe. 6 przykazań | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 15.07.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Superekologiczne wakacje są możliwe. 6 przykazań

Wielu ludzi stara się żyć tak, by nie zostawiać na Ziemi zbyt głębokiego odcisku własnej stopy. Jak realizować to w czasie wakacji?

Wielu ludzi chce żyć jak najbardziej w zgodzie z ekologią, ale nie jest to takie proste w czasie wakacji. Masowa turystyka ma bowiem poważny wpływ na przyrodę i mieszkańców w regionach turystycznych. Ludzi udało się już przekonać do segregacji śmieci, ale temat ekologii na wakacjach nie odgrywa jeszcze tak dużej roli. Udowadniały to już liczne badania naukowe, a byłoby to ważne, ponieważ niedostatek wody pitnej, zanieczyszczenie środowiska czy złe warunki pracy ludzi w wielu krajach będących destynacjami wakacyjnymi zaliczają się do najpoważniejszych problemów.

Stosując się do poniższych 6 przykazań turyści mogą mieć pozytywny wpływ na regiony, w których spędzają wakacje.

1. Rezygnacja z samolotu albo kompensacja emisji CO2

 Wybierając się na wakacje samolotem, każdy turysta przyczynia się do większej emisji CO2 do atmosfery niż gdyby pojechał koleją czy samochodem. Jednak ludzie nie zawsze gotowi są rezygnować z przelotów – wtedy jest możliwość uiszczenia tzw. kompensacji klimatycznej. Pieniądze dopłacane do biletów lotniczych przeznaczane są np. na inwestycje zmniejszające wytwarzanie gazów cieplarnianych w krajach rozwijających się. Aby dowiedzieć się, który projekt tego rodzaju godny jest wsparcia, konsumenci mogą kierować się certyfikatem Gold Standard – radzi niemiecki Urząd Ochrony Środowiska.

2. Nocleg: hotele z certyfikatem

W centrach turystycznych hotele w dużej części należą do koncernów, czyli pod względem zrównoważonego rozwoju nie jest to zawsze najlepszy wybór. W przypadku średniej wielkości hoteli czy hoteli będących np. rodzinnymi firmami są większe szanse, że pieniądze trafią do kieszeni lokalsów – podkreśla Antje Monshausen, kierująca służbą informacyjną Tourism Watch. Dużym problemem w hotelach należących do sieci czy koncernów są wciąż jeszcze złe warunki pracy zatrudnionych tam ludzi. A zrównoważony rozwój uwzględnia zawsze również elementy socjoekonomiczne.

Rozwiązanie jest stosunkowo proste: kto chce mieć ekologiczne wakacje, ten powinien zdecydować się na hotel, który ma certyfikat zrównoważonego rozwoju - wyjaśnia Monshausen. Jeden z takich certyfikatów to np. TourCert, wyróżniający operatorów turystyki, którzy spełniają wymogi socjalne i ekologiczne, wykraczające nawet poza ustalone normy. Certyfikat GSTC (Global Sustainable Tourism Council) przyznawany jest ekologicznym hotelom – wyjaśnia Harald Zeiss, wykładający zarządzanie turystyką na wyższej uczelni Harzu. Także w tych hotelach zwraca się szczególną uwagę na zrównoważoną ekonomię i sprawiedliwe warunki pracy.

Kto chce bezpośrednio wspierać lokalną ludność, ten może zdecydować się na wynajęcie wakacyjnej kwatery bezpośrednio od lokalsów np. przez portal internetowy Airbnb. Wtedy nie ma jednak gwarancji określonego standardu – każdy musi na podstawie zdjęć, opisów i opinii innych gości sam zdecydować, czy takie warunki go usatysfakcjonują. Nie bez powodu prywatny wynajem kwater jest solą w oku dla dużych operatorów turystyki i sieci hotelowych, bo kaperuje im gości.

Spanien Barcelona Strandpromenade (picture-alliance/DUMONT Bildarchiv/F. Heuer)

Promenada na plaży w Barcelonie

3. Lokalny transport: publiczna komunikacja zamiast taksówki czy wynajętego samochodu

Ekologicznym turystom radzi się, by zamiast wynajmu samochodu korzystali z publicznych środków komunikacji, o ile jest to możliwe. Emisja CO2 do atmosfery na głowę pasażera jest mniejsza niż podczas jazdy taksówką czy wypożyczonym samochodem. Nie ukrywa się jednak ciemnej strony takiego rozwiązania. Każdy musi sam rozważyć, czy gotów jest przystać na trochę niewygody. Publiczne środki transportu mają jeszcze jedną pozytywną stronę: blisko obcuje się tam z ludźmi, kulturą i obyczajami danego kraju i nawiązuje kontakty – podkreśla Petra Thomas kierująca Forum "Anders Reisen". Przejazd rykszą w Tajlandii może być nie lada przygodą. Ważne jest jednak zawsze, by zapoznać się z sytuacją w danym kraju. W niektórych krajach lepiej jest bowiem unikać publicznych środków komunikacji i wziąć taksówkę, by nie paść np. ofiarą chuliganów czy złodziei.

4. Higiena: jak śmiertelnik, a nie jak król

Hotel to oczywiście miejsce, gdzie gość oczekuje wszelkich wygód. Turyści proszeni są często, by pozostawiali na podłodze ręczniki, jeżeli chcą, by zmieniono je na czyste. Lecz, by zmniejszyć np. zużycie wody można zastanowić się, czy ręczniki wymagają zmiany naprawdę każdego dnia. Generalnie należy kierować się zasadą, by w hotelu żyć tak samo jak w domu, tzn. korzystać raczej z prysznica niż z wanny i nie puszczać bez sensu wody podczas mycia zębów. Kiedy nie używa się klimatyzacji, można ją wyłączyć. O ile w kraju, gdzie spędzamy wakacje segregowane są także śmieci i w obiegu są butelki z zastawem, przyjezdni powinni dostosować się do tych zwyczajów.

Asien Thailand Elefanten Misshandlung (Picture alliance/AP Photo/World Animal Protection)

Słonie zmusza się do posłuszeństwa, ku właściwie wątpliwej radości turystów

5. Wyżywienie: spróbować lokalnej kuchni

Naukowcy badający zużycie zasobów stwierdzili, że turyści dziennie zjadają prawie 0,5 kg więcej żywności niż kiedy są w domu. Każdy powinien zastanowić się, czy po raz trzeci pójdzie z talerzem do bufetu i nałoży sobie potrawy, których potem nie da rady zjeść. Produkcja żywności związana jest w wielu krajach z dużym obciążeniem ekologicznym np. w Indonezji dla hodowli langust wykarczowano część lasów mangrowych. Także owoce jak np. melony bardzo często są importowane do centrów turystycznych. Dlatego dokonując samemu zakupów, lepiej jest udać się na targowisko czy do supermarketu z regionalnymi produktami – radzi Petra Thomas. Owoce, warzywa, ryby i mięso z regionu nie są dowożone z daleka, a tym samym są bardziej ekologiczne. Poza tym są zazwyczaj świeższe niż importowane towary i przez ich zakup wspiera się lokalną gospodarkę. Pieniądze trafiają wtedy do rolników i firm. To samo dotyczy gastronomii.

6. Wycieczki i pamiątki: uwaga na zwierzęta

Wycieczki krajoznawcze na wakacjach pozwalają poznać przyrodę i kulturę kraju. Także wtedy dobrze jest zwracać uwagę na ochronę środowiska i zwierząt. Nie każdemu ekosystemowi służą np. szaleńcze rajdy quadem. Tylko turyści mają przyjemność dosiadając słonia, ponieważ same zwierzęta zmusza się do posłuszeństwa – podkreśla organizacja Pro Wildlife. Poza tym ekologiczne sumienie powinno nakazywać, by nie kupować jako pamiątek zagrożonych roślin czy zwierząt, pomijając już grożące za to kary. Kupując pamiątki turyści z czystym ekologicznym sumieniem powinni sięgać po wyroby lokalnych artystów i rzemieślników. Wspiera się w ten sposób lokalne tradycje rzemieślnicze i nabywa unikatowe przedmioty z gwarancją, że nie odkryje się na nich nalepki „Made in China”.

Opr.: Małgorzata Matzke

 

Reklama