1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
PanoramaNiemcy

Obowiązek pracy dla osób na socjalu? Minister sceptyczna

Anna Widzyk opracowanie
9 lutego 2026

Zamiatanie liści albo odśnieżanie w zamian za zasiłek – to postulat premiera niemieckiego landu. Z Berlina słychać jednak sceptyczne opinie.

https://p.dw.com/p/58Mgz
Kobieta z łopatą odśnieża chodnik
Odśnieżanie powinno być pracą dla osób na socjalu twierdzi premier Saksonii-Anhalt.Zdjęcie: picture alliance/dpa/T. Hase

Czy osoby pobierające tzw. zasiłek obywatelski powinny zostać zobowiązane do wykonywania prac społecznych? Ten postulat chadeckiego premiera landu Saksonia-Anhalt Svena Schulzego spotkał się z ostrożną reakcją ze strony niemieckiego Ministerstwa Pracy pod kierunkiem socjaldemokratki Baerbel Bas.  

Jak tłumaczy resort, stworzenie możliwości świadczenia pracy na rzecz użyteczności publicznej wiąże się z „wysokimi kosztami i znacznym obciążeniem administracyjnym”. Chodzi m.in. o konieczność organizowania i nadzorowania takich zajęć. Ministerstwo ostrzega, że oprócz kosztów samego zasiłku obywatelskiego państwo musiałoby ponieść dodatkowe wydatki.

Rzeczniczka ministerstwa wskazała w rozmowie z dziennikiem „Bild”, że kluczowym celem polityki rynku pracy powinno pozostać umożliwianie beneficjentom podjęcia regularnego zatrudnienia, a nie rozwijanie równoległych form aktywizacji.

„Nie dajmy się wodzić za nos”

Schulze obstaje jednak przy swojej propozycji. „Obowiązek pracy jest możliwy i konieczny. A biurokracja będzie stosunkowo niewielka” – podkreślił w rozmowie z „Bildem”. „Jeśli się czegoś chce, to się to osiąga. A jeśli się tego nie chce, to szuka się wymówek, jak teraz ministerstwo” – dodał.

Polityk zapowiada, że w ciągu kilku dni przedstawi szczegółowy harmonogram wprowadzenia takiego rozwiązania w swoim landzie, aby – jak twierdzi – pokazać, że system może działać. „Państwo nie może pozwolić wodzić się za nos – a państwo socjalne tym bardziej” – dodał.

Już wcześniej Schulze podał przykłady konkretnych zadań, które mogłyby wykonywać osoby pobierające zasiłek obywatelski, jeśli są zdrowe i niepracujące. Chodzi o obowiązki komunalne, takie jak sprzątanie liści czy odśnieżanie chodników w sezonie zimowym.

Zdaniem polityka mogłoby to przynieść korzyści zarówno społecznościom lokalnym, jak i samym beneficjentom świadczeń.

Rząd stawia warunki

Ministerstwo pracy przyznaje, że dobrze zorganizowane zajęcia społeczne mogą stabilizować codzienne funkcjonowanie osób pozostających bez zatrudnienia oraz zwiększać ich gotowość do współpracy z urzędami pracy. Jednocześnie zaznacza, że muszą być one czasowo ograniczone, uzasadnione w indywidualnych przypadkach, a także powiązane z dalszą ścieżką integracji na rynku pracy.

Decyzje o ewentualnym wdrażaniu takich działań pozostają w gestii lokalnych urzędów pracy.

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na facebooku! >> 

Dyskusja o obowiązku pracy dla beneficjentów socjalu powraca w Niemczech regularnie. CDU argumentuje, że większa aktywizacja zwiększa akceptację społeczną dla systemu świadczeń. SPD ostrzega z kolei przed tworzeniem nieskutecznych i kosztownych rozwiązań, które odciągają uwagę od zasadniczego celu, jakim jest powrót bezrobotnych na rynek pracy. 

Najnowsza propozycja Schulzego zapowiada jednak, że temat szybko nie zniknie z politycznej agendy.

W oczekiwaniu na reformę

Zasiłek obywatelski (Buergergeld) mogą otrzymać osoby zdolne do pracy, które nie są w stanie całkowicie pokryć kosztów utrzymania z własnych dochodów. To około 5,5 mln osób, z czego około 800 tys. to osoby, których wynagrodzenie za pracę jest niższe od poziomu zasiłku obywatelskiego. Osoby, które straciły pracę, otrzymują przez rok zasiłek dla bezrobotnych, a następnie Buergergeld. Podstawowa stawka zasiłku la osoby samotnej to 563 euro miesięcznie. Pokrywane są też koszty czynszu wraz z opłatami dodatkowymi oraz – w rozsądnej wysokości – koszty ogrzewania. 

17 grudnia ub. roku niemiecki rząd przyjął projekt reformy zasiłku obywatelskiego, który prawdopodobnie od lipca br. ma zostać zastąpiony przez nowe świadczenie – zabezpieczenie podstawowe. Nowe prawo ma być bardziej restrykcyjne i przewiduje surowsze kary dla uchylających się od współpracy z urzędami pracy.

DPA/ widz

 

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej