Nowa Zelandia i Francja planują szczyt po masakrze w Christchurch | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 24.04.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Nowa Zelandia i Francja planują szczyt po masakrze w Christchurch

To było świadectwo straszliwego czynu: Zamachowiec z Christchurch pokazał swoją zbrodnię na żywo w internecie, przed milionami widzów. Szefowa rządu Nowej Zelandii chce zapobiec takim wydarzeniom w przyszłości.

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern (picture-alliance/dpa/N. Perry)

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern

W połowie marca prawicowy ekstremista przeprowadził zamachy w dwóch meczetach w nowozelandzkim mieście Christchurch. Nowa Zelandia i Francja chcą w odpowiedzi znaleźć sposób, by podobne działania terrorystyczne nie mogły być transmitowane w sieci. W Paryżu odbędzie się 15 maja konferencja na ten temat – szczyt w sprawie Christchurch.

„Podczas zamachów z 15 marca media społecznościowe zostały w bezprzykładny sposób wykorzystane do propagowania aktów terroru oraz nienawiści”, powiedziała premier Nowej Zelandii. Teraz od władz wymaga się zapobieżenia takim wydarzeniom. I nie chodzi tu o wolność słowa lub przekonań. „Chodzi tu o to, by wyeliminować pokazywanie ekstremistycznych działań w sieci”, dodała Jacinda Ardern.

Wspólny interes

W szczycie, oprócz polityków ze sceny międzynarodowej, mają wziąć udział wielkie firmy internetowe, jak Facebook oraz Google. Konferencja ma się zakończyć opublikowaniem „Apelu Christchurch”. Szczegółów na razie nie podano, nowozelandzka premier ujawniła jednak, że istnieje porozumienie, według którego „żadna firma technologiczna oraz żaden rząd nie chcą widzieć w internecie ekstremistów i terroryzmu”.

W felietonie dla „Washington Post” szef Facebooka Mark Zuckerberg zaznaczył, że do zadań jego platformy należy zapewnienie użytkownikom bezpieczeństwa. Nie odniósł się bezpośrednio do problemu transmisji na żywo, ale podkreślił, że niemożliwym jest wyczyszczenie internetu ze wszystkich szkodliwych treści.

Neuseeland Trauer nach Terroranschlag auf Moscheen | Kilbirnie- Moschee Jacinda Ardern, Premierministerin (Getty Images/H. Hopkins)

Nowa Zelandia zadba o poszkodowanych w atakach

Zamachowiec z Christchurch, używając kamery zainstalowanej na hełmie, za pośrednictwem Facebooka pokazywał swoją zbrodnię, w wyniku której zginęło 50 osób. Powstał 17-minutowy film, który obejrzano milion razy. 28-letni Australijczyk siedzi też w areszcie śledczym w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Auckland. Za dokonanie wielokrotnego morderstwa grozi mu dożywocie.

Dla tych, którzy przeżyli

Nowa Zelandia tymczasem złożyła obietnicę tym, którzy przeżyli masakrę, oraz ich rodzinom, że wyda im zezwolenia na stały pobyt. Specjalnie utworzona kategoria wizowa uznaje „wpływ tragedii na życie poszkodowanych" oraz daje ludziom z wizą czasową „odrobinę pewności”, poinformował nowozelandzki urząd imigracyjny. O taki rodzaj wizy mogą się ubiegać osoby, które mieszkają w Nowej Zelandii i podczas zamachów znajdowały się w zaatakowanych meczetach, oraz ich najbliżsi krewni. Wnioski muszą zostać złożone w ciągu dwóch lat. Definicja „najbliższych krewnych” obejmuje rodzinę partnera, oraz dziadków osób poniżej 25 roku życia.

dpa, afp, ap / jak

Redakcja poleca

Reklama