Niemiecki minister finansów: euro będzie jeszcze za dziesięć lat | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 23.06.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Niemiecki minister finansów: euro będzie jeszcze za dziesięć lat

Wspólna waluta zapewnia UE przyszłość – podkreśla niemiecki minister finansów Olaf Scholz i mówi o wzmocnieniu euro.

"Tak, od euro nie ma odwrotu". Tym krótkim zdaniem minister finansów Olaf Scholz odpowiedział na pytanie dziennikarza  "Rheinische Post", czy za dziesięć lat będzie jeszcze wspólna waluta europejska. Scholz z uznaniem wypowiedział się w tym kontekście na temat decyzji podjętych na niedawnym spotkaniu kanclerz Merkel z prezydentem Macronem na zamku Meseberg w Brandenburgii. Chodzi tu między innymi o obszerny pakiet posunięć służących zabezpieczeniu waluty europejskiej, w tym utworzenie wspólnego budżetu strefy euro, który będzie służył inwestycjom, wyrównywaniu różnic pomiędzy gospodarkami państw unijnych oraz ochronie państw eurolandu przed kryzysami.

Na sfinansowanie budżetu strefy euro minister Scholz chce przeznaczyć środki z nowego podatku od transakcji finansowych. Scholz wspomniał także o przekształceniu Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM) w europejski fundusz walutowy dla zapewnienia euro lepszej ochrony przed kryzysami finansowymi.

W dalszej części wywiadu dla "Rheinische Post" Olaf Scholz wyraził opinię, że bez wspólnej waluty Europa byłaby zjednoczona w mniejszym stopniu i słabsza, niż jest obecnie. Swoją przyszłość i swoją suwerenność Europejczycy mogą zapewnić tylko razem, powiedział. Trudności, jakie przeżywa UE, biorą się między innymi stąd, że traktuje się ją głównie jako wspólny rynek wewnętrzny, z którego się wywodzi.

Obywatele państw unijnych, ciągnął Scholz, życzą sobie, aby Europa była aktywniejsza i skuteczniejsza we wspólnej polityce zagranicznej i polityce bezpieczeństwa, jak również w ochronie granic zewnętrznych UE, rozwiązywaniu problemów związanych z uchodźcami i migrantami oraz w stawieniu czoła technologicznemu wyzwaniu ze strony USA i Chin.

"Unia CDU/CSU szkodzi naszemu krajowi"

Scholz wezwał ponadto partie CDU i CSU do zakończenia sporu ws. polityki azylowej. "Ten wewnątrzpartyjny spór, który w tej chwili toczą ze sobą CDU i CSU, szkodzi naszemu krajowi", podkreślił niemiecki minister finansów. CSU chce odsyłania na granicy Niemiec uchodźców, którzy wcześniej zarestrowali się już w innym państwie członkowskim UE. Jej kierownictwo dało kanclerz Merkel czas do końca bieżącego miesiąca na wypracowanie faworyzowanego przez nią europejskiego rozwiązania tego problemu, w postaci umów dwustronnych z innymi państwami ws. przyjmowania przez nie wydalonych z Niemiec uchodźców. W przeciwnym razie minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer zapowiedział wbrew woli kanclerz, ich jednostronne odsyłanie przez Niemcy. Taki krok grozi jednak zerwaniem współpracy obu partii chadeckich i rozpadem obecnej koalicji rządowej.

DW, rtr, rp, dpa / pa

Redakcja poleca