Niemiecka prasa o nowej szefowej SPD: Andrea Nahles nie jest zbawicielem | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 23.04.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa o nowej szefowej SPD: Andrea Nahles nie jest zbawicielem

SPD po raz pierwszy w historii przewodniczy kobieta - Andrea Nahles. Czy uda się jej odnowa partii? - zastanawiają się komentatorzy

Nowa szefowa SPD Andrea Nahles ma uzdrowić tę partię

Nowa szefowa SPD Andrea Nahles ma uzdrowić tę partię

„Regionalny dziennik „Westfälische Nachrichten" z Münster pisze: „Jako pierwsza kobieta w roli przywódcy partii - Andrea Nahles chce wyprowadzić SPD z egzystencjalnego kryzysu. Wcześniej tej energicznej kobiecie z Eifel przyklejano etykietkę: lewicowa, pozbawiona skrupułów i polaryzująca. Tymczasem na pewno przeważają, poparte doświadczeniem i solidnym zaanagażowaniem jako minister pracy, takie atrybuty, jak: solidność i autentyczność. Odnowa SPD jest teraz zadaniem szefa - kobiety. Nahles zabiera się do tego ogromnego zadania ze znastwem, zapałem i zadziornością”.

Dziennik „Rheinpfalz” z Ludwigshafen stwierdza: „Zarówno towarzysze jak i niemieccy wyborcy będą musieli przyzwyczaić się do Andrei Nahles. Ma ona jednak talent, by odbudować SPD i ponownie uczynić z niej partię zdolną do objęcia władzy. Nahles ma jeszcze jeden dodatkowy atut: dającą się przewidzieć rezygnację Angeli Merkel z przywództwa CDU i urzędu kanclerza".

Opiniotwórczy dziennik z Berlina „Die Welt” konstatuje: „SPD tradycyjnie utrudnia życie swoim przewodniczącym. Ale nawet w takich warunkach Nahles uzyskała 66-procentowe wotum zaufania. Początek wyborów rzuca światło na rozdarcie SPD. Dopiero co w styczniu rozmowy z Unią chadecką ws. tworzenia koalicji rządowej poparło 56 proc. delegatów, dokładnie po tym, kiedy Nahles ich do tego przekonywała. Ale potraktowanie przez kierownictwo SPD Simone Lange nie było jednak zbyt suwerenne. Korona by Andrei Nahles z głowy nie spadła, gdyby się z nią wcześniej spotkała. Lange można było potraktować bardziej wspaniałomyślnie. W związku z tym także poparcie dla Nahles na konwencji SPD jest oczywistym błędem”.

„Neue Osnabrücker Zeitung” pyta: „I co teraz Andreo Nahles? Jej start jako przewodniczącej SPD nie był nadzwyczajny. Większością liczącą zaledwie 66 procent doły partyjne wysłały Nahles do samobójczej akcji ratowania socjaldemokracji. Trudno mówić o mocnych więziach między dołami a szefową. Przy tym oczekuje się od Nahles swego rodzaju odnowy w SPD. Pomimo to faktem jest, że właśnie ta prowokatorka i maruda robi niebywałą karierę, i zapisuje się w historii jako pierwsza kobieta na czele partii. I to pomimo uczciwego lub lepiej powiedziawszy przeciętnego wyniku głosowania jest przesłaniem dla Nahles z Wiesbaden”.

„Volksstimme” z Magdeburga jest zdania, że „Także bez konkurentki Andrea Nahles osiągnęłaby może nieco ponad 70 procent głosów. Nie jest ona nowym zbawicielem, który mógłby osiągnąć w SPD 100 procent. (..) Nie ma na widoku charyzmatycznej osobowości, która byłyby w stanie przekonać wyborców także spoza partii. Nie ma pomysłów, jak z SPD uczynić znowu partię ludową. Partia nie ma również odpowiedzi na ważkie kwestie, jak zarządzać imigracją? Istnieje koncepcja dla Europy? Co dalej z Hartz IV? Nie wystarczy przysięganie na solidarność. Szeregi SPD opuściło gotowe do działania centrum partii . Znajdzie ono wszystko, czego chce w CDU, u Zielonych i w FDP. Gdzie są inżynierowie, fachowcy i urzędnicy w lokalnych komitetach partii? Andrea Nahles musi znaleźć na to odpowiedź. Nawet w SPD nie wszyscy są przekonani, że da radę”.

Opr. Alexandra Jarecka

 

Redakcja poleca