Niemiecka prasa o akcji ″Berlin nosi jarmułkę″ | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 25.04.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa o akcji "Berlin nosi jarmułkę"

Społeczność żydowska w Berlinie wezwała do akcji solidarnościowej pod hasłem "Berlin nosi jarmułkę". Prasa uważa, że w ten sposób można zaprotestować przeciwko antysemityzmowi i opowiedzieć się za tolerancją w Niemczech.

Jak zauważa "Allgemeine Zeitung" z Moguncji:

"To smutne i przygnębiające, że w 2018 roku przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech radzi Żydom, aby unikali noszenia jarmułki w miejscach publicznych, ponieważ może to ich narazić na ataki. A więc do tego doszliśmy... I jeśli nie będziemy wszyscy czujni, może być jeszcze gorzej. Każdy, komu droga jest nasza konstytucja i państwo prawne, powinien zaprotestować przeciwko narastającemu antysemityzmowi".

Zdaniem "Frankfurter Allgemeine Zeitung":

"Aby zapobiec wrogim uwagom za noszenie w miejscach publicznych symboli religijnych nie potrzebujemy żadnych dodatkowych przepisów prawa, wystarczy bowiem przestrzegać tych, które już obowiązują. Nasza konstytucja jest najlepszą odpowiedzią na całe zło, które także dziś kryje się wokół nas. Możemy żyć w zgodzie i w pokoju z każdym, kto nie tylko ceni godność człowieka, wolności osobiste i równość wszystkich wobec prawa, ale także kieruje się na co dzień tymi wartościami w swoim życiu".

"Der Tagesspiegel" z Berlina pisze:

"O tym, czy nasi obywatele nie będący Żydami włożą w środę na głowę jarmułkę na znak solidarności i sprzeciwu wobec antysemityzmowi, zadecyduje każdy z nich. Takie gesty nie są jednak pełną sztucznej dramaturgii stylizacją, tylko oddolną akcją obywatelską, mającą zakomunikować tym, których ona dotyczy: nie jesteście sami!".

Kropkę nad i stawia "Rhein-Neckar-Zeitung" z Heidelbergu:

"Nosimy jarmułkę. Powinniśmy założyć ją już wcześniej, żeby wyjaśnić pewne nieporozumienie. W Niemczech, tak samo jak w innych państwach, można krytykować Izrael. Ale ta krytyka nie oznacza jego odrzucenia, tylko rzeczową dyskusję. Dlatego nosimy jarmułkę, arabską chustę i - w dalszym ciągu - przede wszystkim krzyż, bo są one częścią naszej kultury i dowodem naszej otwartości i tolerancji. Elementem niemieckiej rzeczywistości, jak powiedział jeden z byłych naszych prezydentów, nie jest jednak i  nigdy więcej nie może być nienawiść".

opr. Andrzej Pawlak