Niemiecka prasa: „AfD staje się atrakcyjna dla skrajnej prawicy ” | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 06.07.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: „AfD staje się atrakcyjna dla skrajnej prawicy ”

W niemieckiej polityce wewnętrznej tematem weekendu była zmiana u sterów eurosceptycznej partii „Alternatywa dla Niemiec“ i wyraźnie nowe ukierunkowanie partii. W partii tej jest bardzo dużo Pegidy, piszą komentatorzy.

Volksstimme“ (Magdeburg) komentuje:

„Bernd Lucke przegrał z silną Frauke Petry – przede wszystkim jednak z narodowo-konserwatywnymi w swojej Alternatywie dla Niemiec. AfD wyraźnie prześlizgnęła się na prawo. Jej zarząd jest głównie ultrakonserwatywny, dzięki czemu partia staje się atrakcyjna dla skrajnej prawicy. Nowa AfD nie jest już partią, którą w 2013 roku założył liberalno-konserwatywny Lucke. W partii tej jest bardzo dużo Pegidy. Pokonanemu w walce o władzę liberalno-konserwatywnemu skrzydłu tym łatwiej będzie odejść. Znalazłoby ono może nowy polityczny dom, gdyby Lucke rzeczywiście założył znowu nową partię. Po swoim wewnętrznym rozłamie AfD zejdzie przypuszczalnie na margines, tak jak przed nią Statt-Partei, Schill-Partei, DVU i wiele innych partii protestu. Na prawo od CDU zostanie jeszcze dużo miejsca”.

Zdaniem „Frankfurter Rundschau“:

„Wybierając Petry partia znalazła odpowiednią szefową. Prowokującego demagoga, człowieka władzy, który chce być kimś, który bez hamulców wznieca strach i nie ucieka przed żadną arogancją. Petry chętnie igra z ogniem, jest o wiele bardziej pozbawiona skrupułów i znacznie bardziej oziębła niż Lucky.

Nigdy się nie maskowała, chce narodowo-konserwatywnej partii, która wchłonie wszystko, co tylko może wchłonąć na prawo od CDU… I przypuszczalnie wyjdzie na swoje, czasy są sprzyjające: oczekiwany ubytek członków partii, jaki zostawią po sobie rozczarowani zwolennicy Lucke'go, bez problemu zrekompensuje przyrost prawicowych członków. Petry musi tylko zaostrzyć jeszcze nieco ton, tu trochę podżegać, tam dolać oliwy do ognia. Wówczas przybiegnie ludek Pegidy”.

„Znakomicie, AfD pokazało swe prawdziwe oblicze” – stwierdza „Offenburger Tageblatt“ – „Z odejściem założyciela partii Bernda Lucke z funkcji przewodniczącego, samozwańcza alternatywa kieruje się w spektrum niemieckich partii na prawo, w stronę Pegidy i NPD. Była profesorska partia zmarła. Lucke nie mógł już powstrzymać nacjonalistycznych duchów, które sam przywołał i którymi zbierał punkty we wschodnich Niemczech. Nie uda się to także silnej kobiecie na czele partii. Choć Petry preferuje właśnie ostry, prawicowy kurs”.

opr. Elżbieta Stasik