1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy. Więcej lat pracy i coraz niższe emerytury

Monika Sieradzka opracowanie
21 czerwca 2026

Zniesienie wczesnej emerytury od 63 lat i mniejsze tempo wzrostu emerytur to niektóre zalecenia ekspertów dla rządu.

https://p.dw.com/p/5FnHr
Zdjęcie symboliczne | Niemcy emerytura kobieta przy stole
Niemcy mają dłużej pracować i dostawać mniejsze emeryturyZdjęcie: Christin Klose/dpa-tmn/picture alliance

Od tygodni trwają spekulacje na temat treści zaleceń dotyczących reformy emerytalnej. We wtorek (23.06.2026) zostaną one przedstawione. Następnie należy jak najszybciej podjąć konkretne działania.

Właściwie komisja ds. emerytur powołana przez rząd Niemiec miała przedstawić swoje propozycje dopiero pod koniec czerwca. Jednak rząd naciskał, by stało się to szybciej, dlatego już we wtorek komisja przekaże swoje zalecenia kanclerzowi Friedrichowi Merzowi (CDU) oraz minister spraw społecznych Bärbel Bas (SPD).

13-osobowe gremium w ostatnich miesiącach zachowywało skrajną dyskrecję. Jednak w weekend do opinii publicznej przedostały się pewne informacje. Według doniesień mediów ma być około 30 zaleceń.

W przyszłości wiek przejścia na emeryturę ma być powiązany ze średnią długością życia. Za każdy rok wzrostu średniej długości życia Niemcy będą musieli pracować o dwie trzecie tego roku, czyli osiem miesięcy, dłużej. Gdyby średnia długość życia nadal rosła w takim tempie jak ostatnio, emerytura w wieku 67 lat, która ostatecznie zacznie obowiązywać od 2031 roku, do 2041 roku przekształciłaby się w emeryturę w wieku 67,5 lat.

Niemcy będą pracować dłużej

Zniesione ma zostać prawo do odejścia na emeryturę w wieku 63 lat – bez obniżenia jej wysokości. Ma to na celu wyeliminowanie zachęt do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę, tak aby na rynku pracy było więcej osób aktywnych zawodowo. Prawo do pełnej emerytury w wieku 63 lat mają tylko niektóre grupy. Od rocznika 1953, każdego roku wiek emerytalny rośnie o dwa miesiące. Od rocznika 1964 wzwyż na wcześniejszą emeryturę można iść dopiero w wieku 65 lat. 

Dynamika podwyżek emerytur ma pozostać powiązana ze wzrostem wynagrodzeń. Próg 48 procent, ustalony do roku 2031, ma nieznacznie spaść. Emerytury rosłyby wówczas w mniejszym stopniu niż dotychczas przewidywano. Chodzi tu nie o 48 procent ostatniego wynagrodzenia, lecz o wielkość rachunkową: tyle wynosi stosunek standardowej emerytury do średniego wynagrodzenia. By otrzymywać standardową emeryturę, trzeba mieć przepracowane 45 lat, pod warunkiem że zarabiało się zawsze co najmniej aktualną średnią pensję i opłacało od niej składki emerytalne.

Państwowy system obejmie nowe grupy

Ponadto, jak donoszą niektóre media, w przyszłości do systemu emerytur ustawowych będą wpłacać składki osoby prowadzące działalność gospodarczą, a także posłowie i członkowie zarządów spółek akcyjnych – na razie wyłączeni pozostają z tego systemu urzędnicy państwowi, którzy mają odrębną  kasę emerytalną. Komisja zaleca jednak, aby w przyszłości procentowy wzrost emerytur urzędników państwowych był równy wzrostowi emerytur ustawowych. Ponadto ubezpieczeni mają w przyszłości wpłacać dodatkową kwotę, która zostanie następnie zainwestowana na rynku kapitałowym.

Komisja pod przewodnictwem byłego szefa Federalnej Agencji Pracy, Franka-Jürgena Weise’a, oraz specjalistki ds. prawa socjalnego Constanze Jandy rozpoczęła swoją działalność na początku roku.

Krytyka postulatów rządowej komisji

Stowarzyszenia socjalne już zajmują stanowisko w tej sprawie i ostrzegają przed zbyt rygorystycznymi zaostrzeniami, które mogłyby dotknąć przede wszystkim pracowników i pracownice bez dodatkowego zabezpieczenia na starość. – Ludzie nie oczekują od komisji ds. emerytur propozycji oszczędnościowych, lecz odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób można zapewnić niezawodny i sprawiedliwy system zabezpieczenia emerytalnego – powiedziała prezes stowarzyszenia socjalnego Vdk, Verena Bentele, w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną (KNA).

Podkreśliła, że wiele osób obawia się obniżek emerytur, podwyższenia standardowego wieku emerytalnego lub cięć w rentach rodzinnych. Zmiany demograficzne nie mogą służyć jako pretekst do cięć socjalnych – stwierdziła Bentele. Stabilna emerytura wymaga dobrych wynagrodzeń, większego przestrzegania układów zbiorowych oraz niezawodnych usług w zakresie opieki nad dziećmi i osób starszych.

W podobnym duchu wypowiedziały się inne stowarzyszenia. Prezes Caritas, Eva Welskop-Deffaa, podkreśliła, że oprócz aktywności zawodowej w systemie emerytalnym należy nadal uznawać wkład w postaci nieodpłatnej pracy opiekuńczej. Ponadto zaapelowała, by podwyższeniu wieku emerytalnego towarzyszyły odpowiednie rozwiązania wyrównawcze dla osób o podwyższonym ryzyku utraty zdolności do pracy.

Sztuczna inteligencja a rynek pracy

Ponadto powiedziała agencji KNA, że należy uwzględnić wpływ sztucznej inteligencji na przyszłe ścieżki kariery zawodowej. – W obliczu przewidywalnych, napędzanych przez sztuczną inteligencję zmian tektonicznych na rynkach pracy, najwyższym priorytetem jest dalekowzroczne dostosowanie emerytur do zmiennych przebiegów kariery zawodowej – zaznaczyła.

Jeśli osoby aktywne zawodowo będą coraz częściej przechodzić między branżami i zawodami, a także między pracą na etacie a samozatrudnieniem, „fragmentacja systemu zabezpieczenia emerytalnego przyniesie ze sobą niepotrzebne ryzyko zarówno dla poszczególnych osób, jak i dla samego systemu ubezpieczeń społecznych”. Zdaniem szefowej Caritas, należy zapewnić odporność systemu ubezpieczeń emerytalnych na zmiany spowodowane przez sztuczną inteligencję. Należy znieść specjalne regulacje dotyczące poszczególnych zawodów, form zatrudnienia i branż.

Co dalej z najniższymi emeryturami?

Również naukowcy zabrali głos przed ogłoszeniem rekomendacji. Jörg Althammer, specjalista w dziedzinie nauk ekonomicznych i społecznych, opowiada się za dynamicznym dostosowaniem wieku emerytalnego do średniej długości życia, co najwyraźniej stanowi obecnie część zaleceń. – Jeśli średnia długość życia będzie nadal rosła, co wcale nie jest pewne, a zyskane lata życia miałyby być latami spędzonymi w dobrym zdrowiu, wówczas konieczne jest odpowiednie dostosowanie standardowego wieku emerytalnego – powiedział agencji KNA badacz z Katolickiego Uniwersytetu w Eichstätt-Ingolstadt.

Gdyby poziom emerytur został obniżony poniżej 48 procent średniego wynagrodzenia, pojawiłaby się kwestia, co stałoby się wówczas z bardzo niskimi emeryturami – powiedział Althammer. – Potrzebujemy możliwości podwyższenia niskich emerytur w jakiejkolwiek formie – zaapelował.

Najbardziej hipsterski staruszek Berlina

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>

Merz chce „bardzo daleko idącej reformy”

Prezes Niemieckiego Instytutu Badań Gospodarczych (DIW), Marcel Fratzscher, uważa, że propozycje komisji ds. emerytur są niewystarczające, by ustabilizować ustawowy system zabezpieczenia emerytalnego. – Propozycjom reform brakuje odwagi i konsekwencji, ponieważ w dającej się przewidzieć przyszłości nie zmienią one w sposób zasadniczy trzech największych problemów: wysokiego poziomu ubóstwa wśród osób starszych, zbyt dużego obciążenia młodego pokolenia oraz nierówności w zakresie sprawiedliwości – powiedział w wywiadzie dla gazety „Rheinische Post”.

W komisji panuje najwyraźniej szerokie poparcie dla tych zaleceń. Przed przekazaniem ich rządowi gremium spotka się w poniedziałek na ostatnim posiedzeniu.

Kanclerz Friedrich Merz (CDU) mówił już o „bardzo daleko idącej reformie”, która ma zostać wkrótce przyjęta przez rząd w bardzo szybkim tempie. Decydującym dniem będzie prawdopodobnie 1 lipca. Tego dnia zbierze się komisja koalicyjna, aby omówić główne założenia dotyczące emerytur, ale także rynku pracy, podatku dochodowego i ograniczenia biurokracji oraz, w miarę możliwości, przyjąć pakiet reform.

KNA/sier