Niemcy: Produkcja nadal spada, ale przedsiębiorcy oczekują mocnego odbicia | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 09.04.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Niemcy: Produkcja nadal spada, ale przedsiębiorcy oczekują mocnego odbicia

Zamówienia u niemieckich firm silnie rosną, ale w lutym produkcja w przemyśle znowu spadła, zaskakując ekonomistów, wynika z nowych danych.

Prognozy gospodarcze Niemiec

Niemcy mają dobre perspektywy gospodarcze, mimo koronakryzysu

Zacznijmy od dobrych wiadomości: wskaźnik oczekiwań wzrostu produkcji w Niemczech osiągnął w marcu 30,4 punktu i jest najwyższy od 1991 roku – podał dziś (09.04.2021) monachijski Instytut Badań nad Gospodarką (Ifo).

Jeszcze w lutym wynosił on zaledwie 21,5 punktu. – Księgi zamówień wypełniają się i mamy nadal do czynienia z potrzebą nadrobienia zaległości po pierwszym roku pandemii – powiedział ekspert Ifo Klaus Wohlrabe. Niemal wszystkie branże zapowiadają zwiększenie produkcji. – Dotyczy to zwłaszcza branży samochodowej i elektrotechnicznej – dodał.

Zamówienia rosną w motoryzacji i elektrotechnice

Ifo regularnie pyta przedsiębiorców o to, czy ich produkcja w najbliższych miesiącach wzrośnie czy spadnie. Wskaźnik to saldo pomiędzy tymi odpowiedziami: dodatni oznacza oczekiwany wzrost produkcji, 0 to brak zmian, a wynik ujemny to oczekiwane spadki. 

Z nowych danych wynika, że największych wzrostów spodziewa się przemysł samochodowy i jego dostawcy oraz przemysł elektrotechniczny (obydwa 44 punkty). Poza tym przemysł maszynowy (38 punktów) i metalowy (36 punktów). 

Oczekiwania przemysłu chemicznego pozostały na niezmienionym poziomie 19 punktów. Eksperci Ifo zwracają uwagę na skokowy wzrost oczekiwań producentów obuwia i wyrobów skórzanych. Wskaźnik w tej branży zwiększył się w marcu do poziomu 21 punktów, podczas gdy w lutym wynosił minus 34 punkty. Przemysł meblarski oczekuje utrzymania produkcji na wcześniejszym poziomie, natomiast przemysł odzieżowy, który szczególnie ucierpiał w koronakryzysie, zamierza ograniczyć produkcję. Wskaźnik oczekiwań w tej branży jest rekordowo niski i wynosi obecnie minus 41 punktów.

Prognozy gospodarcze Niemiec

Branża samochodowa spodziewa się sporego wzrostu produkcji

Produkcja nadal się kurczy

Ale zanim nowe zamówienia napędzą koniunkturę, nowe dane pokazują, że niemiecka produkcja przemysłowa w lutym znowu spadła. Przemysł, budownictwo i dostawcy energii zmniejszyli ją o 1,6 procenta w porównaniu ze styczniem tego roku, poinformowało dziś Ministerstwo Gospodarki.

To negatywne zaskoczenie, bo pytani przez agencję Reutera ekonomiści spodziewali się wzrostu o półtora procenta. Widać skutki pandemii: w porównaniu do lutego 2020, czyli do miesiąca zanim koronawirus sparaliżował europejską gospodarkę, produkcja w lutym była mniejsza o 6,4 proc.

Eksport walczy z wirusem i Brexitem

Także niemiecki eksport nadal nie osiągnął poziomu sprzed koronakryzysu, wynika z danych Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden. W lutym wzrósł co prawda o 0,9 procenta w porównaniu ze styczniem, ale spadł o 2,1 proc. w porównaniu do lutego 2020 r., do wartości 107,8 mld euro. Import wzrósł o 3,6 procenta w porównaniu do stycznia do 89,7 mld euro. To podobny poziom do lutego przed pandemią (wzrost o 0,2 proc.).

Poza koronawirusem wyraźnie widać też wpływ Brexitu na niemiecki handel. W lutym Niemcy sprzedały w Wielkiej Brytanii aż o 12,4 proc. mniej towarów niż rok wcześniej. Import z wysp załamał się o 26,9 proc.

W ubiegłym roku niemiecki eksport skurczył się o 9,3 procenta, a jego wartość wyniosła 1,204 biliona euro. Było to jego największe załamanie od światowego kryzysu finansowego w 2009 roku.

(dpa,afp/jak)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Redakcja poleca