Niemcy poszukują „dziadka z NSDAP”
31 maja 2026
Z przekazów rodzinnych oraz opowieści przyjaciół i znajomych wynika, że niemal każda niemiecka rodzina w latach 1933-1945 przynajmniej raz pomogła Żydowi, czy wręcz go ukrywała – pisze Jacques Schuster w komentarzu opublikowanym na portalu dziennika „Die Welt”.
Niemcy zaczęli uważać się za ofiary
Często słyszeliśmy historie, że dziadek „właściwie” zawsze był przeciwnikiem nazistów, a w każdym razie nie był członkiem partii Hitlera NSDAP, nie mówiąc już o przynależności do SS. „Liczby mówią o czymś innym” – podkreślił komentator.
Wraz z upływem kolejnych dekad Niemcy zaczęli uważać się za ofiary. O ile w pierwszych latach po wojnie podkreślano własne cierpienia spowodowane wojną i wypędzeniem, to od lat 80. naród czuł się ofiarą nazistowskiego reżimu, ze wszystkimi odcieniami samookłamywania się.
Na tropie nazistów w rodzinie
Udostępnienie w marcu 2026 roku przez amerykańskie Archiwum Narodowe w internecie cyfrowych kopii centralnego rejestru członków NSDAP z ponad 12 milionami kartotek i dokumentów nazistowskiej partii oraz uruchomienie wyszukiwarki, która pozwala sprawdzić, czy konkretne osoby należały do NSDAP, doprowadziło do powstania „nowego sportu narodowego” – poszukiwania „dziadka z NSDAP”.
Dla większości Niemców 8 maja 1945 r. nie był wbrew obowiązującej dziś opinii dniem wyzwolenia. „Być może spojrzenie w kartotekę NSDAP doprowadzi do bardziej uczciwego stosunku do własnej historii. Byłoby to z korzyścią dla Niemców” – pisze w konkluzji Schuster, redaktor naczelny „Welt am Sonntag”.
Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!