Merz: Iran upokarza USA
27 kwietnia 2026
Zdaniem kanclerza Friedricha Merza (CDU), irańskie przywództwo stara się „upokorzyć Stany Zjednoczone” w wojnie z Iranem. – Amerykanie ewidentnie nie mają strategii – powiedział kanclerz Merz w poniedziałek w liceum im. Karola Wielkiego w Marsbergu w Nadrenii-Północnej Westfalii. – W tej chwili nie widzę, jaką strategię planują Amerykanie, tym bardziej że Irańczycy ewidentnie bardzo sprytnie negocjują – lub po prostu bardzo sprytnie nie negocjują – stwierdził szef niemieckiego rządu. Podkreślił, że cały amerykański naród jest „upokarzany przez irańskie kierownictwo, zwłaszcza przez tzw. Gwardię Rewolucyjną”.
Merz krytycznie o ataku na Iran
Merz podkreślił, że Niemcy i Europejczycy nie byli pytani o rozpoczęcie ataków USA i Izraela na Iran. Bezpośrednio wyraził swoje wątpliwości prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi dwukrotnie. – Gdybym wiedział, że to będzie trwało pięć, sześć tygodni i będzie się pogarszać, to powiedziałbym mu to jeszcze bardziej stanowczo – mówił Merz na spotkaniu z uczniami.
Dodał, że z wcześniejszych wojen, takich jak Afganistan czy Irak, wiadomo, że problem zawsze polega na tym, jak zakończyć konflikt. Dlatego wojna przeciwko Iranowi była nieroztropna. – W związku z tym mam nadzieję, że to jak najszybciej się skończy – powiedział kanclerz. Obecnie nie widzi on jednak takiej możliwości, „ponieważ Irańczycy ewidentnie są silniejsi, niż się wydawało, a Amerykanie również nie mają rzeczywiście przekonującej strategii w negocjacjach”.
Większość uważa atak na Iran za nieuzasadniony
Kanclerz mówił o „dość skomplikowanej sytuacji”, która kosztuje Niemcy wiele pieniędzy i siły gospodarczej. Niemcy i Europejczycy zaoferowali pomoc na czas po zakończeniu walk. Berlin chciałby wysłać do Cieśniny Ormuz jednostki marynarki wojennej.
Jednak w społeczeństwie brakuje szerszego poparcia dla tych planów. Niemcy krytycznie oceniają też sam atak USA na Iran, jak wynika z badania przeprowadzonego przez German Institute for Global and Area Studies w Hamburgu, 71% respondentów uważa militarny atak za nieuzasadniony i niezgodny z prawem międzynarodowym. Tylko 28% postrzega go jako uzasadniony środek prewencji.
Obawa przed skutkami wojny
Jednocześnie 77% spodziewa się, że konflikt może trwać miesiące lub lata. Nadzieje na demokratyzację Iranu w wyniku wojny są niskie.
Dla Niemiec wiele osób obawia się przede wszystkim skutków gospodarczych. Trzy czwarte badanych obawia się wzrostu inflacji, 65% wyższych cen paliw, a 70% trwałych zakłóceń w handlu światowym. Obawy dotyczące bezpieczeństwa, takie jak możliwe ataki, mają dla respondentów znaczenie, ale są mniej istotne niż obawy gospodarcze.
Niemcy przeciw wysłaniu wojska
Militarna obecność Niemiec spotyka się z przeważającym sprzeciwem. 61% jest przeciwnych zaangażowaniu marynarki wojennej w Cieśninie Ormuz, a 68% odrzuca militarne wsparcie dla innych państw w regionie.
Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>
Natomiast szerokie poparcie zyskują działania dyplomatyczne: 69% popiera potępienie ataku przez Radę Bezpieczeństwa ONZ oraz całkowity zakaz dostaw broni na Bliski Wschód.
Wyniki opierają się na badaniu online przeprowadzonym pod koniec marca, w którym wzięły udział 2492 osoby. Według badaczy, dobór respondentów był w przybliżeniu reprezentatywny dla niemieckojęzycznej populacji mieszkającej w Niemczech, natomiast niedoreprezentowane były osoby o pochodzeniu migracyjnym.
(Reuters,KNA/sier)