Checkpoint Charlie – granica światów | Turystyka | DW | 31.10.2009
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Turystyka

Checkpoint Charlie – granica światów

Jedno z najważniejszych przejść granicznych okresu zimnej wojny działało od 1961 do 1989 roku. Symboliczna brama pomiędzy odległymi światami zachodnich i wschodnich Niemiec jest atrakcją turystyczną współczesnego Berlina

default

Jedno z najważniejszych przejść granicznych okresu zimnej wojny działało od 1961 do 1989 roku. Symboliczna brama pomiędzy odległymi światami zachodnich i wschodnich Niemiec jest atrakcją turystyczną współczesnego Berlina.

Po wzniesieniu muru berlińskiego na Friedrichstraße powstało przejście graniczne kontrolowane z jednej strony przez żołnierzy amerykańskich, a z drugiej sowieckich. Dla mieszkańców Berlina wschodniego był to przesmyk do lepszego świata. Niedostępny, odległy, diametralnie inny zachodni Berlin był tuż za murem. Z przejścia Checkpoint Charlie korzystali przede wszystkim dyplomaci i żołnierze wojsk alianckich. Po upadku muru w tym historycznym miejscu powstało prywatne muzeum.

Wycieczka w przeszłość

Checkpoint Charlie w latach 80.

Checkpoint Charlie w latach 80.

Trzech pilnujących granicy oficerów ma nietęgie miny. Brzydka pogoda najwyraźniej odstraszyła turystów. Amerykanin, Rosjanin i Francuz, to w rzeczywistości statyści ubrani w mundury żołnierzy pilnujących poszczególnych sektorów miasta w okresie zimnej wojny. Tam, gdzie jeszcze 20 lat temu stał mur, dziś można nadal przejść kontrolę graniczną. W role żołnierzy wcielają się młodzi ludzie, dla których mur berliński to tylko historia. Od kilkunastu lat Checkpoint Charlie jest jedną z największych turystycznych atrakcji Berlina. Podróż do czasów zimnej wojny rozpoczyna się od przybicia oryginalnego stempla kontroli granicznej z sektora amerykańskiego, angielskiego, rosyjskiego lub francuskiego.

Kajakiem, balonem, samolotem

Muzeum Muru Berlińskiego przy Checkpoint Charlie mieści się na trzech piętrach budynku przy Friedrichstraße. Zgromadzone eksponaty, filmy, dokumenty i fotografie układają się nie tylko w opowieść o samym murze berlińskim, ale również o zimnej wojnie. Są obrazy rosyjskich dysydentów, plakaty "Solidarności", najwięcej miejsca zajmuje jednak ekspozycja przypominająca o często nadzwyczaj dramatycznych ucieczkach mieszkańców wschodnich Niemiec na Zachód. Można poznać przekopywane przez nich tunele, przemyślne schowki w autach, czy pojazdy, w których zdesperowani mieszkańcy NRD próbowali się dostać do lepszego świata. Często były to wehikuły skonstruowane własnoręcznie – samolot, balon ogrzewany gorącym powietrzem, czy kajak. „Znakomite muzeum – mówi jeden ze zwiedzających – cieszę się, że istnieje, i że przychodzą tu młodzi ludzie. To przestroga, ostrzeżenie dla nich, żeby do czegoś podobnego nie dopuścić w przyszłości”.

Muzeum Muru Belińskiego przy Checkpoint Charlie

Muzeum Muru Belińskiego przy Checkpoint Charlie

Checkpoint Charlie obok Pergamonu jest najczęściej odwiedzanym berlińskim muzeum. Zbliżająca się wielkimi krokami 20. rocznica upadku muru berlińskiego sprawia, że do muzeum z dnia na dzień trafia coraz więcej zwiedzających. Dla wielu z nich jest to podróż w przeszłość i pierwsze zetknięcie z bolesną historią Berlina i Europy, podzielonej na kilkadziesiąt lat żelazną kurtyną. Dla tych, którzy dobrze pamiętają mur, to powrót do trudnych wspomnień i historii, która rozgrywała się na ich oczach. Dwie dekady pozwalające na dystans, ale nie na zapomnienie.

Jochen Vock/Agata Kwiecińska/me

red. odp. Elżbieta Stasik

Redakcja poleca

Audio i wideo na ten temat

Reklama