Bruksela grozi Kopenhadze | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 19.07.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

Bruksela grozi Kopenhadze

Spór między Unią Europejską a Danią o przywrócenie kontroli celnych na granicach tego państwa zaostrza się. Bruksela grozi Kopenhadze skargą do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

default

Pod koniec drugiego tygodnia lipca (2011) w Danii przebywała grupa ekspertów Komisji Europejskiej. Ich zadaniem było skontrolowanie na miejscu sytuacji na granicach Danii. Eksperci nie otrzymali od duńskich władz wystarczających wyjaśnień, które usprawiedliwiałyby zaostrzenie kontroli – skrytykowała komisarz ds. wewnętrznych Unii Europejskiej Cecilia Malström. Wysłannicy Brukseli skrytykowali organizacyjny bałagan. Według nich duńskie władze nie analizują systematycznie wyników kontroli.

W tej sytuacji Bruksela ponownie grozi podjęciem kroków prawnych przeciwko Kopenhadze. „Komisja nie będzie zwlekać z zastosowaniem wszystkich dostępnych środków, by zagwarantować swobodny przepływ osób, towarów i usług” - oświadczyła Malström. Bruksela rozważa zaskarżenie Danii przed Europejskim Trybunałem z powodu naruszenia traktatów unijnych i traktatu z Schengen.

Dania za dialogiem z UE

Dänemark Deutschland Grenzübergang

Duńscy policjanci w pobliżu niemiecko-duńskiego przejścia granicznego w Ellund/Fröslev

Duńskie ministerstwo podatków, któremu podlegają służby celne, nie chciało komentować krytyki Komisji Europejskiej. „Odpowiednie władze są zdania, że prowadzą dobry dialog z Komisją” - oświadczono. Ten konstruktywny dialog ma być kontynuowany.

Z początkiem lipca 2011 Dania wprowadziła ponownie na granicach z Niemcami i Szwecją wyrywkowe kontrole celne. Kopenhaga uzasadniła ten krok walką przeciwko transgranicznej przestępczości. Decyzja duńskiego rządu spowodowała falę krytyki m.in. w Niemczech. Jeden z niemieckich polityków wezwał nawet urlopowiczów do zbojkotowania Danii i spędzenia urlopu w Polsce.

Umiarkowana krytyka Berlina

Deutschland Innenminister Hans-Peter Friedrich stellt Verfassungsschutzbericht 2010 in Berlin vor

Minister spraw wewnętrznych RFN Hans-Peter Friedrich

Niemiecki rząd ponownie zabrał głos w tej sprawie – choć w sposób bardzo wyważony. Minister spraw wewnętrznych Hans-Peter Friedrich powiedział w czasie poniedziałkowego (18.07) unijnego spotkania szefów MSW w Sopocie, że „sygnał, który wysyła Dania, nie jest optymalny”. Sygnał ten rodzi podejrzenie „rozcieńczania” traktatu z Schengen. Według pierwszych informacji kontrole mają jednak pokrycie w obowiązującym prawie. Francuski minister ds. europejskich Jean Leonetti ostrzegł przed stygmatyzacją Danii.

Traktat z Schengen (od nazwy miejscowości w Luksemburgu) zniósł w 1985 roku kontrole graniczne między RFN, Francją i krajami Beneluksu. Dziś do obszaru Schengen należy 25 państw: 22 z 27 państw Unii Europejskiej (wszystkie oprócz Wielkiej Brytanii, Irlandii, Cypru, Bułgarii i Rumunii) oraz trzy państwa spoza UE: Norwegia, Islandia i Szwajcaria.

Granice lądowe obszaru Schengen (w sumie 400 mln mieszkańców) mają 7700 km długości. Do tego dochodzą granice morskie – 42 700 km. W pasie granicznym państw obszaru Schengen dopuszczalne są tylko wyrywkowe kontrole. Przywrócić kontrole graniczne wolno jedynie w szczególnych przypadkach. Według artykułu 23 traktatu z Schengen tylko wówczas, gdyby miało dojść do „poważnego zagrożenia porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego”. Kontrole mogą trwać najdłużej 30 dni lub tak długo jak długo istnieje „poważne zagrożenie”. Państwa strefy Schengen korzystały z tego przepisu np. w czasie trwania wielkich imprez sportowych lub spotkań politycznych.

Deutschland Polen Grenzöffnung im Dreiländereck

Polska w Schengen: Kanclerz Merkel i premier Tusk otwierają przejście graniczne między Polską a Niemcami (21.12.2007)

Powinniśmy o tym porozmawiać

Wśród 27 państwa strefy Schengen nie ma większości dla zmiany lub uzupełnienia traktatu. Przeciwne temu są m. in. Polska i Hiszpania. Zmian domaga się m.in. Francja. Zdaniem niemieckiego ministra spraw wewnętrznych Hansa-Petera Friedricha obawy, że zmiany w traktacie oznaczają krok do tyłu, nie są uzasadnione. „Nie widzę tego w ten sposób i powinniśmy o tym porozmawiać". Większość państw strefy Schengen uważa jednak, że wystarczy wzmocnić wyrywkowe kontrole w pasie granicznym i wydać zalecenia wykonawcze do traktatu.

Tagesschau.de / Bartosz Dudek

Red. odp. Iwona D. Metzner

Redakcja poleca

Reklama