Blokady w Berlinie i innych stolicach. Strajk klimatyczny Extinction Rebellion | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 06.10.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Blokady w Berlinie i innych stolicach. Strajk klimatyczny Extinction Rebellion

Buntują się przeciwko globalnemu ociepleniu i domagają natychmiastowych zmian. Chcą zablokować Berlin i inne metropolie.

Jego aktywiści walczą ze zmianami klimatu. Extinction Rebellion – międzynarodowy ruch domagający się zmian w zakresie ochrony środowiska – przygotowuje się do największego w swojej historii protestu. Od poniedziałku (7.10.2019) aktywiści będą w Berlinie i innych światowych metropoliach urządzać blokady dróg i inne akcje cywilnego buntu. W ten sposób chcą zwrócić uwagę na katastrofę klimatyczną i wymieranie gatunków.

Już w weekend aktywiści rozbili obóz protestacyjny przed Urzędem Kanclerskim. Akcje protestacyjne mają potrwać co najmniej tydzień.

Rodem z Wielkiem Brytanii

Ruch Extinction Rebellion (czyli „Rebelia przeciw wymieraniu") powstał w Wielkiej Brytanii. Od listopada 2018 roku działa także w Niemczech. Domaga się m.in. od rządów, by natychmiast ogłosiły stan klęski klimatycznej.

W Zurychu ekolodzy zabarwili wodę w rzece Limmat na zielono

W Zurychu ekolodzy zabarwili wodę w rzece Limmat na zielono

Ich protest jest pokojowy. „Zakłócamy ruch uliczny, który niszczy nasze podstawy bytu. Będziemy protestować dopóty, dopóki rządy odpowiednio nie zareagują” – czytamy w oświadczeniach.

W Niemczech tworzą na razie stosunkowo nieliczną grupę – ocenia badacz ruchów społecznych Dieter Rucht. Jego zdaniem, Extinction Rebellion to na razie bardziej pozory niż fakty. Za wyolbrzymione uznaje też podawane oficjalnie liczby członków.

Przed biurem Angeli Merkel

Obóz klimatyczny przed Urzędem Kanclerskim zaczął działać w niedzielę, 6 października. Obrońcy środowiska chcą tam przez tydzień urządzać warsztaty i grupy robocze. Według rzeczniczki prasowej Extinction Rebellion, z soboty na niedzielę nocowało w namiotach około tysiąca osób. W niedzielę dotarli kolejni. Łącznie zgromadziło się przed centralą niemieckiego rządu ok. 3 tys. osób.

Obóz przed centralą niemieckiego rządu

Obóz przed centralą niemieckiego rządu

Według danych policji, na akcję protestacyjną do 13 października organizatorzy zgłosili 6 tys. uczestników.

Blokady w miastach

W poniedziałek, 7 października, blokady drogowe mają utrudnić ruch samochodowy na centalnych drogach w stolicy Niemiec, m.in. na Placu Poczdamskim. „Radzimy kierowcom zrezygnować z samochodów” – apelują uczestnicy protestu. Metro i kolej podmiejska mają działać bez zakłóceń. Organizatorzy protestu nie zdradzają na razie, czy akcja obejmie też berlińskie lotniska.

Extinction Rebellion domaga się od niemieckiego rządu działań, które pozwolą zmniejszyć do zera emisję dwutlenku węgla już do roku 2025.

Podobne akcje zaplanowano w Londynie, Paryżu, Madrycie, Amsterdamie, Nowym Jorku, Buenos Aires oraz w australijskich miastach – Sydney, Melbourne i Perth. W Paryżu aktywiści zajęli już w sobotę (5.10.2019) centrum handlowe, zablokowali wejścia i ustawili barykady. Zakończyli protest dopiero w niedzielę rano, po tym jak budynek otoczyły siły porządkowe.

dpa/dom

 

Redakcja poleca

Reklama