1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

AfD próbowała przejąć władzę w Turyngii. Bez skutku

Monika Margraf opracowanie
4 lutego 2026

AfD próbowała dziś przejąć władzę w Turyngii – bez powodzenia, ale sytuacja była groźna.

https://p.dw.com/p/584u3
Björn Höcke przed głosowaniem ws. konstruktywnego wotum nieufności wobec Mario Voigta
Björn Höcke przed głosowaniem ws. konstruktywnego wotum nieufności wobec Mario VoigtaZdjęcie: Karina Hessland/REUTERS

Porażką zakończyła się próba skrajnie prawicowej AfD przejęcia władzy w Turynii. AfD złożyła w tym celu wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec premiera Turyngii Mario Voigta z chadeckiej CDU (co pozwala za jednym zamachem odwołać premiera i powołać nowego). W środę (4.02) w landtagu w Erfurcie wniosek ten przepadł, ale niedużą liczbą głosów. Aż 33 posłów poparło lidera klubu AfD Björna Höckego jako kandydata kolejnego premiera Turyngii. Do odwołania Voigta i powołania  Höckego potrzebnych było 45 na 85 oddanych głosów.

Björn Höcke przed głosowaniem ws. konstruktywnego wotum nieufności wobec Mario Voigta
Björn Höcke przed głosowaniem ws. konstruktywnego wotum nieufności wobec Mario VoigtaZdjęcie: Karina Hessland/REUTERS

AfD ma w landtagu Turyngii 32 mandatów – oznacza to, że w tajnym głosowaniu co najmniej jeden poseł z innego klubu poparł Höckego.

Próba obalenia rządu Voigta

AfD złożyła wniosek o konstruktywne wotum nieufności  wobec Voigta po tym, jak tydzień temu cofnięto mu tytuł doktora.

Voigt uważa tę decyzję za „niezrozumiałą” i zapowiedział skargę nia nią do sądu administracyjnego, o czym mówił podczas  debaty nad konstruktywnym wotum nieufności: „Uważam, że decyzja Politechniki w Chemnitz jest błędna i dlatego jako osoba prywatna podejmuję wobec niej działania”.

AfD z kolei zarzuciła Voigtowi, że „nie jest już godny zaufania” i wyrządził poważne szkody Wolnemu Krajowi Związkowemu Saksonii (gdzie leży Chemnitz). Björn Höcke ostro zaatakował premiera w uzasadnieniu wniosku.

Björn Höcke: kim jest szef AfD w Turyngii

Björn Höcke w 2024 poprowadził AfD do zwycięstwa w wyborach w Turyngii, choć wiadomo było, że skrajna prawica rządzić tam raczej nie będzie: inne partie zapowiadały chęć porozumienia, by nie dopuścić jej do władzy.

Björn Höcke: radykalny polityk chce być premierem Turyngii

Sam Höcke jak reszta jego partii ma poglądy antyimigranckie, antyunijne i prorosyjskie. Poza tym jest jednak radykalny nawet jak na AfD: w 2017 roku próbowano go z niej wydalić za domniemane publikowanie pod pseudonimem w neonazistowskim magazynie. W lipcu 2024 został prawomocnie skazany przez sąd w Halle za posługiwanie się zakazanym hasłem nazistowskich bojówek SA.

Hoecke w swoich publicznych wypowiedziach podżegał do nienawiści i domagał się zmiany polityki historycznej uznającej winę Niemiec za zbrodnie podczas II wojny. Wolno go określać mianem faszysty: w 2019 r. sąd administracyjny w Meiningen orzekł, że to ocena oparta na "sprawdzalnych faktach".

Doktorat Voigta: o co chodzi?

Mario Voigt uzyskał tytuł doktora w 2008 roku. Politechnika w Chemnitz (TU Chemnitz), która przyznała mu tytuł, uznała ostatecznie w postępowaniu plagiatowym, że cytowanych w swojej rozprawie doktorskiej źródeł nie przytoczył w oryginalnej formie, lecz ślepo skopiował z literatury przedmiotu.

Pierwsze zarzuty ws. w rozprawy Voigta o kampanii prezydenckiej w USA pojawiły się w czasie kampanii wyborczej w Turyngii w sierpniu 2024 roku: Stefan Weber, austriacki badacz znany z analiz plagiatów, poinformował wtedy uczelnię w Chemnitz o brakach w źródłach.

Mario Voigt po wygranym głosowaniu
Mario Voigt po wygranym głosowaniu Zdjęcie: Karina Hessland/REUTERS

Było to zaledwie kilka tygodni przed wyborami landowymi i partia CDU uznała, że to kampania przeciwko jej głównemu kandydatowi. Z kolei TU Chemnitz potrzebował prawie półtora roku na przeanalizowanie sprawy. Tydzień temu zapadła decyzja o odebraniu tytułu.

Voigt, który jest wykładowcą jednej z uczelni w Berlinie, zamierza zaskarżyć tę decyzję do sądu administracyjnego. Krytykuje m.in. fakt, że w marcu 2025 roku wprowadzono nowe kryteria oceny w przypadku zarzutów plagiatu i zastosowano je do jego pracy. „Do czasu wydania ostatecznej i wiążącej decyzji stopień doktora może być nadal używany” – pisze Uniwersytet Techniczny w Chemnitz. Voigt stwierdził z kolei, że do czasu decyzji sądu powstrzyma się od używania tytułu naukowego – jak stwierdził, z szacunku dla toczącego się postępowania.

(DPA, AFP/mar)

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!