Zmarła Renate Marsch-Potocka. Była korespondentką w Polsce
22 stycznia 2026
„Z przykrością informuję, że dzisiaj zmarła moja Mama. Renate Marsch-Potocka, wybitny Korespondent DPA i Bardzo Dobry Człowiek” – poinformował w środę, 21 stycznia, na Facebooku syn dziennikarki, Alexander Potocki: „P.s do końca swoich dni w swoim łóżku z kotkiem i palącym się kominkiem w naszym rodzinnym domu w Gałkowie. Cześć, Mama”.
– Byłam świadkiem wielu ważnych wydarzeń w Polsce, ale powstanie Solidarności było punktem zwrotnym, który doprowadził do upadku żelaznej kurtyny i zjednoczenia Europy – wspominała Renate Marsch-Potocka w rozmowie z DW.
W roku 1996 odeszła na emeryturę. Została w Polsce i przeniosła się na Mazury, zamieszkała w Gałkowie. Tam opiekowała się Izbą Pamięci hrabiny Marion Doenhoff.
– Moją ojczyzną są i Polska i Niemcy – podkreślała Renate Marsch-Potocka. – Polacy zawsze byli wyjątkowi. Do dzisiejszego dnia są wyjątkowi.
Przypominamy cały wywiad: „Władze PRL miały ją na oku. Była korespondentką w Polsce” oraz towarzyszący mu film.
Chcesz komentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>