Zjazd SPD wyraża zgodę na negocjacje koalicyjne z Merkel | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 21.01.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Zjazd SPD wyraża zgodę na negocjacje koalicyjne z Merkel

Zjazd SPD wyraził w niedzielę zgodę na rozpoczęcie negocjacji ws. koalicji z partiami chadeckimi CDU/CSU Angeli Merkel.

Zjazd SPD po kilkugodzinnej burzliwej debacie wyraził w niedzielę w Bonn niewielką większością głosów zgodę na rozpoczęcie negocjacji ws. koalicji rządowej z blokiem chadeckim CDU/CSU Angeli Merkel.

Za rozpoczęciem rozmów opowiedziało się 362 z 642 delegatów uczestniczących w zjeździe w dawnej stolicy RFN. Przeciwko koalicji z Merkel głosowało 279 delegatów.

„Odczuwam ulgę i radość” – powiedział szef SPD Martin Schulz po ogłoszeniu wyników głosowania. Telewizja pokazała, jak w chwili odprężenia po wielkim napięciu dał siedzącej obok niego przewodniczącej klubu parlamentarnego SPD Andrei Nahles porozumiewawczego kuksańca.

Podstawą dyskusji, w której brało udział 600 delegatów oraz 45 członków władz najstarszej niemieckiej partii politycznej, był dokument przyjęty ponad tydzień temu po zakończeniu rozmów sondażowych między socjaldemokratami i chadekami.

Außerordentlicher SPD-Parteitag SPD-Fraktionsvorsitzende im Bundestag Andrea Nahles und SPD-Parteivorsitzender Martin Schulz (Reuters/W. Rattay)

Na wynik głosowania wszyscy czekali w wielkim napięciu

Schulz apeluje o zgodę na rozmowy

Przed głosowaniem Schulz zaapelował do delegatów ponownie o zgodę na negocjacje. „Patrzy na nas w tej chwili cała Republika Federalna, a także ludzie w całej Europie. To bez wątpienia moment kluczowy w najnowszej historii naszej partii” – mówił Schulz prosząc o mandat do negocjacji i zaufanie.

„Nie można chcieć rządzić za wszelką cenę, ale nie powinno się też za wszelką cenę nie chcieć rządzić” – zaznaczył kierujący od roku SPD były szef Parlamentu Europejskiego.

W przemówieniu na rozpoczęcie zjazdu Schulz wskazywał na sukcesy SPD we wcześniejszych rozmowach sondażowych z CDU/CSU. Wymienił między innymi zapowiedziane reformy w oświacie i prawie pracy, pomoc dla dzieci żyjących w ubóstwie, stabilizację emerytur, a także powrót do dawnego systemu, w którym pracodawca i pracobiorca opłacają składki na ubezpieczenie zdrowotne po połowie.

„Niemiecka polityka ma, czy tego chcemy czy nie, decydujący wpływ na Europę” – powiedział szef SPD. „Dokument rozmów sondażowych jest manifestem europejskich Niemiec, które są świadome swojej odpowiedzialności za wolność, demokrację i solidarność w Europie” – kontynuował. To koniec dotychczasowej niemieckiej polityki, która zbyt często miała na wszystkie problemy odpowiedź „nie”. „Duch neoliberalizmu w Europie musi zostać wreszcie powstrzymany” – podkreślił.

Schulz ostrzega przed prawicową falą

Schulz określił SPD mianem „bastionu przeciwko prawicy”. „Przez Europę przetacza się prawicowa fala. Popatrzcie na rząd we Wiedniu, popatrzcie na Pragę, na Warszawę, na Budapeszt” – mówił socjaldemokrata. „Jesteśmy partią opowiadającą się za międzynarodową solidarnością, internacjonalistyczną demokracją i walką z prawicą” – podkreślił. Udział SPD w niemieckim rządzie może jego zdaniem przyczynić się do powstrzymania prawicowej fali.

Młodzieżówka SPD za przejściem do opozycji

Przeciwnicy koalicji z CDU i CSU apelowali o odrzucenie wniosku władz SPD i przejście do opozycji. Szef młodzieżówki SPD – Jusos, Kevin Kuehnert powiedział, że socjaldemokraci i chadecy mają rozbieżne interesy. Współpraca SPD z CDU/CSU w poprzedniej kadencji doprowadziła do „ogromnego kryzysu zaufania” w partii – mówił szef Jusos. Inni mówcy wskazywali, że SPD stała się partią jedynie „korygującą działania CDU”. „Musimy znów stać się najsilniejsza siłą w kraju” – postulowali przedstawiciele młodzieżówki SPD.

Krytycy uważają, że SPD powinna przejść do opozycji i w tej roli dokonać personalnej i programowej odnowy. Ponowna koalicja z Merkel byłaby ich zdaniem śmiertelnym zagrożeniem dla i tak już osłabionej partii. W wyborach do Bundestagu we wrześnie SPD dostała 20,5 proc. głosów, co jest najgorszym wynikiem tej partii od końca II wojny światowej.

Außerordentlicher SPD-Parteitag SPD-Fraktionsvorsitzende im Bundestag Andrea Nahles (picture alliance/dpa/O. Berg)

Wystąpienie Andrei Nahles było bardzo emocjonalne

Emocjonalne wystąpienie Nahles

Szefowa klubu parlamentarnego SPD Andrea Nahles w bardzo emocjonalnym przemówieniu obiecała, że uczestnicy rozmów z ramienia SPD będą „negocjować, aż druga strona zacznie kwiczeć”. „Głupotą” nazwała zarzuty, że socjaldemokraci zbyt mało osiągnęli w poprzedniej kadencji. „Przypomnijcie sobie płacę minimalną” – mówiła. Nahles dostała większe oklaski niż Schulz.

Kierownictwo obiecuje poprawki w umowie koalicyjnej

Schulz i inni członkowie kierownictwa SPD zapowiedzieli, że podczas negocjacji będą dążyli do uwzględnienia w umowie koalicyjnej poprawek postulowanych przez delegatów. Chodzi między innymi o zliberalizowanie ograniczeń w przepisach dotyczących łączenia rodzin w przypadku uchodźców, którzy nie mają prawa do azylu, a jedynie do czasowego pobytu w Niemczech ze względu na wojnę w Syrii. SPD chce ponadto likwidacji umów na czas określony oraz zmian w systemie ochrony zdrowia, przede wszystkim zniesienia podziału na publiczne i prywatne kasy chorych.

Außerordentlicher SPD-Parteitag Andrea Nahles und Martin Schulz umarmen sich (picture alliance/dpa/K. Nietfeld
)

Andrea Nahles i Martin Schulz walczyli o poparcie do ostatniej chwili

Schulz ratuje głowę. Ulga u Merkel

Wynik głosowania oznacza pozostanie Schulza na stanowisku szefa SPD z perspektywą wejścia do nowego rządu. Odrzucenie przez zjazd propozycji podjęcia rozmów koalicyjnych oznaczałoby prawdopodobnie koniec jego politycznej kariery.

Odetchnąć z ulgą może także Merkel. Fiasko rozmów z SPD byłoby jej drugą nieudaną próbą sformowania rządu.

Po wyborach 24 września szefowa CDU podjęła rozmowy o koalicji z FDP i Zielonymi, jednak liberałowie zerwali je w listopadzie. Dopiero wtedy Merkel powróciła do pomysłu ponownej koalicji z SPD. Oba największe bloki polityczne rządziły wspólnie przez ostatnie cztery lata.

Reakcje na wynik głosowania: Po decyzji SPD ws. wielkiej koalicji: ulga, zadowolenie i krytyka

Po negocjacjach o koalicji referendum wśród członków SPD

Zgoda na negocjacje nie przesądza jeszcze ostatecznie losów przyszłej koalicji. Jeżeli rozmowy zakończą się zgodnie z planem w lutym, na drodze do powołania rządu Angeli Merkel stoi plebiscyt z udziałem wszystkich ponad 440 tys. członków SPD.

Merkel zapowiada, że jej nowy rząd rozpocznie pracę przed Wielkanocą. Zdaniem wielu politologów, rząd chadeków i socjaldemokratów raczej nie przetrwa całej czteroletniej kadencji.

Jacek Lepiarz, Berlin

 

Redakcja poleca