Zbiorowy pozew przeciwko VW o instancję wyżej | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 19.02.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Zbiorowy pozew przeciwko VW o instancję wyżej

Pierwszy pozew zbiorowy właścicieli diesla przeciwko Volkswagenowi utorował sobie drogę do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości. Dalsze postępowanie sądowe może objąć wszystkie diesle w UE z nielegalnym oprogramowaniem.

Wyższy Sąd Krajowy w Brunszwiku oddalił pozew o odszkodowanie i powód (którym w imieniu pojedynczach konsumentów jest platforma Myright) może wnioskować o rewizję przed Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości.

Założyciel platformy Myright Jan-Eike Andresen, reprezentujący 45 tys. klientów Volkswagena, jest nadal w nastroju bojowym. Jego firma jest na „finałowym etapie” sprawy przeciw VW, co jest wielkim sukcesem – powiedział po ogłoszeniu wyroku.

Koncern Volkswagena przyjął wyrok z zadowoleniem wskazując, iż sąd w Brunszwiku potwierdził nim orzeczenie sądu niższej instancji.

Trybunał zdecyduje w sprawie 2,6 mln samochodów

Jak zaznacza Andresen, postępowanie sądowe może mieć jeszcze większy wymiar. Myright zarzuca Volkswagenowi naruszenie europejskich przepisów o homologacji i ochronie środowiska. Federalny Trybunał Sprawiedliwości nie może oddalić skargi bez wcześniejszego włączenia w sprawę Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Ten z kolei musiałby zdecydować, czy VW już z powodu naruszenia prawa UE jest zobowiązany do wypłaty odszkodowań.

Tak długo, jak tylko Federalny Trybunał Sprawiedliwości rozstrzyga w sprawie zarzutów o oszustwo i spowodowanie umyślnej szkody, chodzi o odszkodowania za 2,6 mln samochodów w Niemczech. Jeśli zaś zadecyduje TSUE, odszkodowania mogą dotyczyć wszystkich sprzedanych w UE diesli z nielegalnym oprogramowaniem.

Zwrot kosztów

Myright domaga się od VW zwrotu kosztów zakupu samochodu przy jednoczesnym zwrocie diesli wyposażonych w nielegalne oprogramowanie. Jak zaznacza Myright, najbardziej sporne jest to, czy VW ma wypłacić pełną cenę zakupu, czy też pomniejszoną o straty w użytkowaniu.

Myright wskazuje też na niektóre wyroki niemieckich sądów krajowych i sądów wyższej instancji, które przyznały rację właścicielom volkswagenów.

Koncern z Wolfsburga wyjaśnia z kolei, że większość wyroków zapadła z korzyścią dla VW lub sprzedawców. Jak informuje koncern, już ok. 50 tys. właścicieli diesli zaskarżyło VW i zapadło ok. 14 tys. wyroków.

(afp, rtr, dpa/dom)