Zamieszki na Kapitolu. „Co by się działo, gdyby to byli czarni?” | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 07.01.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Zamieszki na Kapitolu. „Co by się działo, gdyby to byli czarni?”

Zamieszki na Kapitolu w Waszyngtonie wywołały szok. Ale amerykańscy sportowcy zadają również pytanie, jaką rolę odegrała w nich policja. Szczególnie gracze NBA są zbulwersowani okolicznościami zajść.

Szturm tłumu na Kapitol w Waszyngtonie to przypadek bez precedensu

Szturm tłumu na Kapitol w Waszyngtonie to przypadek bez precedensu

Amerykańscy sportowcy z oburzeniem zareagowali na szturm przypuszczony przez zwolenników prezydenta USA Donalda Trumpa na Kapitol w Waszyngtonie i potępili jawną nierówność w traktowaniu demonstrantów. W przeciwieństwie do środków bezpieczeństwa w budynkach rządowych zarządzonych latem z powodu demonstracji pod hasłem „Black Lives Matter”, w środę (6.1.2021) nie widać było ani wojska, ani Gwardii Narodowej - powiedział trener Philadelphia 76ers Doc Rivers przed meczem z Washington Wizards. - Pod wieloma względami jest to dowód na uprzywilejowane życie - powiedział Rivers.

Czy można sobie dzisiaj wyobrazić, co by się stało, gdyby to czarni zaatakowali Kapitol? - zapytał Rivers. - Żadnych policyjnych psów, które były użyte przeciwko ludziom, żadnych pałek, którymi bito ludzi. Ludzie byli spokojnie wyprowadzani z Kapitolu. To pokazuje, że wiele sytuacji można też rozwiązywać pokojowo – zaznaczył sportowiec.

„Pośmiewisko dla całego świata”

Trener Orlando Magic Steve Clifford powiedział: - Nasz kraj jest pośmiewiskiem dla całego świata. Począwszy od tego, jak radzimy sobie z pandemią, do teraz… to smutny dzień dla wszystkich. 

Zawodnicy Boston Celtics i Miami Heat, uklękli, kiedy przed meczem odgrywano hymn narodowy. Ponadto gracze opublikowali wspólne oświadczenie. „Drastyczna różnica między sposobem traktowania demonstrantów ubiegłej wiosny i lata oraz zachętą kierowaną dzisiaj do demonstrantów, którzy działali nielegalnie, pokazują, o ile więcej pracy mamy do wykonania” – zaznaczyli sportowcy.

Zawodnicy Milwaukee Bucks i Detroit Pistons uklękli na jedno kolano po rzucie sędziowskim i powtórzyli ten gest po przejęciu piłki. Phoenix Suns i Toronto Raptors zamknęli się w dużym kręgu podczas hymnu. Przed pojedynkiem Golden State Warriors i Los Angeles Clippers, drużyny również przyklękły na kolano.

Amerykańska piłkarka Megan Rapinoe i gimnastyczka Simone Biles opublikowały kilka tweetów krytykujących zachowanie służb bezpieczeństwa w porównaniu z protestami przeciwko rasizmowi i policyjnej przemocy.

Rozgrywający Seattle Seahawks Russell Wilson zaapelował: „Stany Zjednoczone muszą zjednoczyć się jako naród”.

Atak na Kapitol miał miejsce po tym, jak odchodzący prezydent USA Donald Trump zachęcił swoich zwolenników do marszu na siedzibę parlamentu - aczkolwiek pokojowo. Tam Kongres miał potwierdzić wyniki wyborów prezydenckich, w których Trump został pokonany przez demokratę Joe Bidena. Trump wciąż twierdzi, że został pozbawiony zwycięstwa przez masowe oszustwo wyborcze. Nie ma na to jednak dowodów.

(DPA/ma)

 

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>