Zamach w Berlinie. Policja poszukuje Tunezyjczyka | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 21.12.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Zamach w Berlinie. Policja poszukuje Tunezyjczyka

Niemieckie media informują o nowym tropie ws. zamachu na jarmarku świątecznym w Berlinie. W wyniku zamachu zginęło 12 osób, w tym Polak - kierowca ciężarówki, którą zamachowiec wjechał w tłum.

„SpiegelOnline” podaje, powołując się na informacje od śledczych, że w ciężarówce polskiej firmy spedycyjnej, którą dokonano zamachu na berlińskim jarmarku świątecznym, miano znaleźć w szoferce dokumenty. Mogą one wskazywać na domniemanego sprawcę zamachu. Chodzi głównie o zaświadczenie o pobycie tolerowanym wystawione w powiecie Kleve w Nadrenii Północnej Westfalii na obywatela Tunezji, 23-letniego Anisa A., urodzonego 22 grudnia 1992 r. w Tatawinie. Miał przyjechać najpierw w 2012 roku do Włoch, a stamtąd do Niemiec, gdzie złożył wniosek o azyl w kwietniu 2016 roku. W sierpniu b.r. został zatrzymany w Friedrichshafen ze sfałszowanymi dokumentami, a następnie zwolniony.  

Według infomacji śledczych, mężczyzna ma się posługiwać kilkoma nazwiskami i obywatelstwami. Miał też zmieniać często miejsce pobytu. 

Poszukiwany Tunezyjczyk miał też utrzymywać kontakty z salafitami w zachodnich Niemczech skupionych wokół aresztowanego niedawno kaznodziei Abu Walaa, kluczowej postaci tzw. Państwa Islamskiego w Niemczech.

Śledczy zarządzili o północy z wtorku na środę (20./21..12.2016) pościg w całym Niemczech i UE. Domniemany zamachowiec ma być ranny. Znaleziono ślady krwi w szoferce. Dlatego znany jest też jego DNA. Jak podają media, śledczy kontaktują się ze szpitalami w poszukiwaniu osoby o takim kodzie.

Na zapytanie niemieckiej agencji prasowej DPA, Prokuratura Generalna prowadząca śledztwo nie chciała potwierdzić tych informacji. W środę w południe szef niemieckiego MSW Thomas de Maiziere potwierdził, że trwa obława na podejrzanego mężczyznę. Minister nie chciał jednak potwierdzić żadnych szczegółów odnośnie jego tożsamości. Nie potwierdził też, czy mężczyna  rzeczywiście jest sprawcą zamachu.

Czy policja jest na właściwym tropie?

Także według ukazującego się w Moguncji (Nadrenia-Palatynat) "Allgemeine Zeitung" i rozgłośni Hessischer Rundfunk (Hesja) niemiecka policja ściga w całych Niemczech osobę podejrzaną o udział w zamachu.

Do śledczych wpłynęło ogółem 500 informacji związanych z zamachem dokonanym w ub. poniedziałek (19.12.2016) na kiermaszu świątecznym w Berlinie.

Zamachu dokonano ciężarówką polskiego spedytora spod Szczecina. Polski kierowca ciężarówki, Łukasz U., został brutalnie zamordowany przez zamachowca. Właściciel firmy spedycyjnej, który zidentyfikował swojego kierowcę-kuzyna, opowiedział mediom, że odniesione przez niego rany i wyraz twarzy wskazują na to, że walczył on z zamachowcem.

Policja poinformowała, że Polak został zabity strzałem w głowę. Niemieckie media podkreślały, że był on pierwszą ofiarą zamachu na kiermaszu świątecznym w Berlinie. 

BKA prosi o przesyłanie zdjęć i wideo na adres www.bka-hinweisportal.de lub o telefon na numer 110.

reuter, dpa / Barbara Cöllen

Reklama