Wyznania szefa SPD: Jak to jest mieć ojca hitlerowca | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 10.01.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Wyznania szefa SPD: Jak to jest mieć ojca hitlerowca

W wieku 18 lat Sigmar Gabriel dowiedział się, że jego ojciec był nazistą - i przez całe życie pozostał wierny tej ideologii. Był bity, poniżany i trzymany z dala od matki

ARCHIV - Der SPD-Vorsitzende Sigmar Gabriel beantwortet am 18.07.2011 in der Bundespressekonferenz in Berlin die Fragen der Journalisten. Gabriel hat einen Strategiewechsel seiner Partei bei der Euro-Rettungs in Aussicht gestellt. Er plädiere für eine offene gemeinschaftliche Haftung für die Schulden aller Euro-Staaten bei gleichzeitiger strenger gemeinsamer Haushaltskontrolle, sagte er der «Berliner Zeitung» (06.08.2012). Foto: Stephanie Pilick dpa (zu dpa 0214 vom 06.08.2012) +++(c) dpa - Bildfunk+++

Sigmar Gabriel

Szef partii SPD, 53-letni Sigmar Gabriel ujawnił obecnie, jak ciężkie było jego dzieciństwo. Wychowywany był wraz z siostrą przez ojca Waltera Gabriela, który był despotycznym, kołtuńskim sympatykiem ideologii nazistowskiej. Ojciec pracował jako urzędnik we władzach komunalnych. W domu Sigmar czuł się jak więzień - przyznał w wywiadzie dla tygodnika Die Zeit.

Der SPD Vorsitzende Sigmar Gabriel verfolgt beim SPD Parteitag am Sonntag, 15. November 2009 in Dresden, Sachsen, die Debatte. Der SPD Parteitag findet vom 13.11. bis 15.11.2009 statt. (AP Photo/Markus Schreiber)-----SPD party leader Sigmar Gabriel listens to the debate during the party congress of Germany's Social Democrats, SPD, in Dresden, Germany, Sunday, Nov. 15, 2009. The SPD holds their party congress in Dresden from Friday, Nov. 13, to Sunday, Nov. 15, 2009. (AP Photo/Markus Schreiber)

Sigmar Gabriel od 2009 r. jest przewodniczącym SPD

Bity i poniżany

Kiedy miał 18 lat dowiedział się, że jego ojciec był hitlerowcem, co spowodowało, że zerwał z nim kontakt. Dopiero w roku 2005 nawiązał ponownie z nim kontakt, by wspólnie z ojcem dokonać rozprawy z przeszłością. Ojciec nie był jednak ku temu gotów i obstawał przy swoich ugruntowanych przekonaniach.

Wspominając dzieciństwo Gabriel przyznał, że cierpiał w kołtuńskiej atmosferze rodzinnego domu. Z tego czasu, jak przyznaje, pozostał w nim niepohamowany gniew. Przez lata był bity przez ojca, który także znęcał się nad nim psychicznie.

Jako 10-latek nie miał poczucia bycia kochanym; do nowej partnerki ojca musiał zwracać się "mamusiu" ("Mutti"). Kiedy nie chciał tak mówić, był bity i ojciec obcinał mu kieszonkowe.

German Chancellor Angela Merkel and German environment minister Sigmar Gabriel poses in front of the Eqi glacier near Ilulissat, Greenland, Friday Aug 17, 2007. Merkel headed to Greenland for talks with local counterparts on global warming, in an area where some of its greatest effects are being felt. (AP Photo/Michael Kappeler, pool)

Angela Merkel i minister ochrony środowiska w jej pierwszym rządzie Sigmar Gabriel na Grenlandii, 2007 r.

Poczucie winy wobec matki

W jego życiu miało także miejsce uprowadzenie. Rozwiedzeni rodzice przez 7 lat procesowali się o prawo opieki nad Sigmarem, i orzeczeniem sądu prawo do wychowania dziecka przyznane zostało matce, do której miał się przeprowadzić w 1969 r. Ojciec był temu jednak przeciwny i wywiózł go do Ahrensburga koło Hamburga, 250 km od jego rodzinnego miasta Goslaru. Ojciec zmusił 10-letniego Sigmara, by z budki telefonicznej zadzwonił do matki i zakomunikował jej, że chce pozostać przy ojcu. Matce, która była z zawodu pielęgniarką, udało się jednak wziąć dziecko do siebie.

Zanim Walter Gabriel zmarł w czerwcu 2012 r., krótko przed śmiercią zarzucał swemu synowi, że go pozostawił na pastwę losu.

Przez długi czas Sigmar Gabriel nie wyjawiał swej rodzinnej historii. Jak teraz przyznaje, nie ma do zmarłego ojca żalu. - Nie jestem już wściekły, i nawet już nie czuję się zraniony - przyznał, dodając, że w pewien sposób czuje się winny wobec swojej matki, którą ojciec opuścił kiedy chłopiec miał trzy lata. Dopiero w wieku lat 10 wolno mu było zamieszkać z mamą. - Ona mi uratowała życie - przyznał.

Poszedł swoją drogą

Sigmar Gabriel mając 18 lat wstąpił do Socjaldemokratycznej Partii Niemiec. Studiował germanistykę, politykę i socjologię na uniwersytecie w Getyndze. Karierę polityczną rozpoczął w 1987 r. w sejmiku powiatowym w Goslarze, potem był posłem do landtagu Dolnej Saksonii. Przez cztery lata (1999-2003) był premierem rządu krajowego Dolnej Saksonii. W roku 2005 w rządzie wielkiej koalicji pod przewodnictwem Angeli Merkel został federalnym ministrem ochrony środowiska i bezpieczeństwa atomowego. Od roku 2009 jest przewodniczącym SPD.

Gabriel był dwukrotnie żonaty; jego drugą żoną jest lekarka-stomatolog z Magdeburga; ma dwoje dzieci.

dapd