Wstrzymano prace na szczepionką przeciwko COVID-19. ″Niekorzystne skutki uboczne″ | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 09.09.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Wstrzymano prace na szczepionką przeciwko COVID-19. "Niekorzystne skutki uboczne"

Preparat firmy AstraZeneca uchodził do tej pory za jedną z najbardziej obiecujących szczepionek przeciwko koronawirusowi. Może jednak mieć szkodliwe skutki uboczne, Dlatego jego testy zostały wstrzymane. 

Testy szczepionki na koronawirusa

Faza III testów AZD1222 w Brazylii

Koncern farmaceutyczny AstraZeneca profilaktycznie zawiesił badania kliniczne nad szczepionką przeciwko koronawirusowi. Powód: u jednego z probantów wystąpiły problemy zdrowotne. Portal lekarski "Stat News", powołujący się na rzeczniczkę koncernu, doniósł, że preparat "AZD1222" spowodował poważne skutki uboczne.

Chwilowe wstrzymanie badań klinicznych jest rutynowym postępowaniem w takich przypadkach, oznajmił brytyjski koncern farmaceutyczny AstraZeneca. "W szeroko zakrojonych badaniach wystąpiły przypadkowo zachorowania, które muszą zostać zbadane przez niezależne gremium w celu ich wyjaśnienia", poinformowano.

AstraZeneca zamierza teraz przyspieszyć badania nad preparatem, żeby procedura dopuszczenia go do użycia jak najmniej się opóźniła, podano dalej.

Być może to tylko pojedynczy przypadek

Niezależne badania kontrolne powinny dać odpowiedź na pytanie, czy problemy zdrowotne brytyjskiego probanta wywołała testowana szczepionka przeciwko koronawirusowi. Podczas przerwy w badaniach klinicznych żaden z ich uczestników nie zostanie nią zaszczepiony, a już zaszczepione osoby będą w dalszym ciągu skrupulatnie obserwowane. Nie zdefiniowane bliżej problemy zdrowotne u jednego z probantów być może mają jednostkowy charakter, podkreśliła firma AstraZeneca.

Testy szczepionki na koronawirusa

Prace nad szczepionką

Preparat "AZD1222" został opracowany przez firmę we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Został poddany badaniom klinicznym w Wielkiej Brytanii, Brazylii oraz Republice Południowej Afryki. Uznaje się go za jedną z najbardziej obiecujących szczepionek przeciwko koronawirusowi. W trzeciej i ostatniej już fazie badań klinicznych uczestniczyło kilkdziesiąt tysięcy ochotników.

Obietnice i zobowiązania koncernów farmaceutycznych

Dziewięć koncernów farmaceutycznych - AstraZeneca, Pfizer, Johnson & Johnson, Merck, Moderna, Novavax, Sanofi, BioNTech oraz GlaxoSmithKline - zobowiązało się we wtorek (08.09.2020) dobrowolnie do zapewnienia bezpieczeństwa i skuteczności opracowywanej przez nie szczepionki przeciwko COVID-19. Ten niezwykły krok tłumaczy się sytuacją w USA przed wyborami prezydenckimi. Prezydent Donald Trump obiecuje niemal codziennie, że taka szczepionka bedzie gotowa do końca bieżącego roku, a być może jeszcze przed wyborami.

Koncerny uważają, że opinia publiczna może obawiać się, że na rynek wejdzie niedopracowany środek, do którego pacjenci będa podchodzić nieufnie. Utrudniłoby to poważnie walkę z pandemią koronawirusa.

AZD1222 szczepionka na koronawirusa

Szczepionka miała być produkowana między innymi w Bawarii

Bawarskie plany Rosjan

W ubiegłym tygodniu rosyjski koncern farmaceutyczny R-Pharm poinformował, że wyda 20 milionów euro na rozbudowę siedziby w bawarskim Illertissen (okręg Neu-Ulm), przystosowując fabrykę do wymogów produkcji sterylnej. Produkcja tak zwanej szczepionki oksfordzkiej przeciwko koronawirusowi miała się rozpocząć już w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Medykament miał trafić do 35 krajów, między innymi do Wspólnoty Niepodległych Państw, ale nie do Niemiec oraz pozostałych członków Unii Europejskiej, dopóki "AZD1222" jest w fazie testów i badań klinicznych.

(DW, DPA, RTR, AFP, AP/jak)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>