Wczesny alarm dla alergików. Winne są zmiany klimatyczne | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 04.02.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Wczesny alarm dla alergików. Winne są zmiany klimatyczne

Pomimo, że jeszcze trwa zima, niektórzy alergicy zauważyli już teraz objawy kataru siennego. To za sprawą ocieplenia klimatu.

Kwitnąca już leszczyna i olcha są w tym roku forpocztą sezonu pylenia roślin, przykrego dla alergików. Na zachodzie i południu Niemiec już teraz drzewa te zaczęły kwitnąć. I to pomimo, że jeszcze panuje zima.

– Ze względu na ocieplenie klimatu okres kwitnienia przesunął się do przodu, przede wszystkim w przypadku leszczyny – podkreśla Christina Endler z Niemieckiej Służby Meteorologicznej DWD.

Tegoroczny styczeń cechowały niezbyt niskie temperatury i niektóre drzewa zaczęły już kwitnąć. Nie można jednak podać dokładnej prognozy, jak wyglądać będzie kwitnienie innych roślin w tym sezonie. Patrząc długofalowo, sezon pylenia roślin w ostatnich latach wydłużył się przez ocieplenie klimatu, wyjaśnia ekspertka.

– To, że w powietrzu znajdują się już teraz pyłki leszczyny i olchy nie jest jednak niczym nadzwyczajnym - dodaje Endler.

Flash-Galerie Frühlingsboten (picture-alliance / Wolfram Steinberg)

Już teraz zaczyna kwitnąć leszczna

Objawy podobne do grypy

Niemiecka fundacja Deutscher Pollendienst zaleca, aby właściwie interpretować objawy alergii na pyłki i nie mylić ich z objawami grypy. Najlepiej stwierdzić to może lekarz.

Fundacja ta rejestruje aktualne pylenie roślin i wydaje prognozy lotu pyłków dla całych Niemiec. Eksperci zalecają, by przy lekkich objawach płukać nos roztworem soli kuchennej, a dopiero przy silniejszych objawach sięgnąć po leki. Środki antyhistaminowe są bardzo skuteczne u osób cierpiących na katar sienny.

Zapobiegają one rozprzestrzenianiu się histaminy w organizmie – wyjaśnia Karl-Christian Bergmann, alergolog z berlińskiej kliniki Charité, będący przewodniczącym fundacji Deutscher Pollendienst. To właśnie za sprawą histaminy dochodzi do spuchnięcie błony śluzowej nosa i objawów kataru.

Atmosferę wolną od pyłków ma tylko niewiele regionów. – Przez cały rok nie ma ich w powietrzu na pełnym morzu, a od końca lipca także w Alpach. Spędzając wakacje nad Morzem Północnym lub Bałtykiem alergicy mogą uniknąć przykrych objawów uczulenia. Należy zawsze zwracać uwagę na kierunek wiatru, bo w przypadku wiatru znad lądu katar sienny znów może się nasilić – ostrzega dr. Bergmann

dpa / Małgorzata Matzke