Uroczysty capstrzyk z afrontem | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 07.03.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Uroczysty capstrzyk z afrontem

Pożegnanie prezydenta RFN Christiana Wulffa uroczystym capstrzykiem wojskowym nie jest wolne od zgrzytów. Lista gości, którzy zaszczycą go swą obecnością topnieje.

Przypuszczalnie na czwartkowej (8.03) uroczystości w Berlinie nie pojawi się żaden z pięciu poprzedników prezydenta Wulffa. Jak poinformowały biura Romana Herzoga (78 lat), Richarda von Weizsaeckera (91 lat) i Waltera Scheela (92 lata) nie planują oni przybycia na capstrzyk. Przyczyn absencji nie podano. Bezpośredni poprzednik odchodzącego prezydenta Horst Koehler (69 lat) jest natomiast w tym czasie w podróży zagranicznej.

Wielki capstrzyk jest najwyższym honorem, jaki głowie państwa może oddać armia. Obecność na tej uroczystości byłaby wyrazem uznania dla Christiana Wulffa. Na capstrzyku dla zmarłego już prezydenta Johannesa Raua obecni byli Scheel i Weizsaecker. Ten ostatni także na pożegnaniu Horsta Koehlera w 2010 roku.

Zapfenstreich für Ex-Verteidigungsminister Karl-Theodor zu Guttenberg Flash-Galerie

Capstrzyk dla byłego szefa MON Karla-Theodora Guttenberga (ś)

Ale prezydent Wulff nie będzie śledził uroczystości tylko w towarzystwie swojej żony. Swe przybycie potwierdziła kanclerz Angela Merkel, komisaryczny prezydent RFN i przewodniczący Bundesratu Horst Seehofer oraz szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle.

Każdy musi wiedzieć sam

Przewodniczący frakcji parlamentarnej CDU Peter Altmeier ostrzegał przed zbytnim demonizowaniem tych decyzji personalnych: "Christian Wulff był przez dwa lata naszym prezydentem i myślę, że na miejscu jest jego godne pożegnanie.

Opozycyjna partia SPD jest innego zdania. Szefostwo socjaldemokratów zapowiedziało, że się nie pojawi; jedynym obecnym będzie wiceszef klubu parlamentarnego SPD Joachim Poss. Drugi "wice" Hubertus Heil stwierdził jedynie, że "mając na uwadze ustąpienie Wulffa, wielu zadaje sobie pytanie, czy taka uroczystość jest w ogóle na miejscu, ale o tym nie my decydujemy. To musi wiedzieć sam zainteresowany".

Zapfenstreich für Gerhard Schröder in Hannover

Capstrzyk dla kanclerza Gerharda Schrödera (ś) odbył się w Hanowerze

Rzecznik konserwatywnego skrzydła SPD Seeheimer Kreis Johannes Kahrs zaznaczył, że "Jego wybór, sprawowanie urzędu i okoliczności towarzyszące ustąpieniu były żenujące i pozbawione godności".

Ekspert SDP ds. finansowych Carsten Schneider nie widzi powodu, by taka uroczystość miała odbyć się w parku Zamku Bellevue. Jak twierdzi, sposób, w jaki Wulff obchodził się z prawdą wyrządził urzędowi prezydenta wielkie szkody. "Powinien nauczyć się pokory" - powiedział.

Natomiast wiceszef frakcji SPD Frank-Walter Steinmeier radzi, by Christian Wulff w ogóle odwołał całą uroczystość. W kwestiach protokolarnych nie ma on zwyczaju wtrącać swoich trzech groszy, ale odmowa udziału byłych prezydentów zniweczyła szanse na to, "żeby była to jako tako godna impreza".

Pod pretekstem innych terminów

Desygnowany sekretarz generalny FDP Patrick Doering nie potrafił jeszcze wyjaśnić, jak do capstrzyku podejdą inni czołowi liberałowie. On sam ma "dzięki Bogu jeszcze inne terminy"- powiedział.

Großer Zapfenstreich Köhler

Prezydent Köhler (2. z l.)odebrał honory w 2010 r.

Zaproszenia na czwartkową uroczystość nie zostały wystosowane do szefów klubów parlamentarnych. Szefowa klubu Zielonych Renate Kuenast powiedziała: "Już wczoraj chciałam zapowiedzieć, że się nie pojawię, ale zorientowałam się, że nie jestem w ogóle zaproszona."

W podobnej sytuacji są szefowie innych frakcji, zarówno rządzących chadeków i FDP jak i opozycji. Gerda Hasselfeld (CSU), Volker Kauder (CDU) i Rainer Bruederle (FDP) także nie otrzymali zaproszeń.

Kandydat na następcę Christiana Wulffa, Joachim Gauck, jeszcze nie zadecydował, czy przybędzie na capstrzyk. W wywiadzie dla rozgłośni NDR zaznaczył, że "niezależnie od mojej decyzji, pan Wulff będzie miał dla niej zrozumienie".

Dyrektor organizacyjna klubu Lewicy Dagmar Enkelmann jest zdania, że pożegnanie prezydenta z honorami wojskowymi jest nie na miejscu. Christian Wulff ustąpił z urzędu prezydenta, gdy prokuratura w Hanowerze wszczęła przeciwko niemu śledztwo. "Czyli o honorowym postępowaniu nie może być w tym momencie mowy" - wyjaśniła. "Należałoby więc zrezygnować ze wszystkiego, co wskazywałoby na to, że prezydent odchodzi z honorem."

Żądania bez miary

Portrait Alt-Bundespräsident Christian Wulff

Prezydent Christian Wulff chyba inaczej wyobrażał sobie swoje odejście

Dysonans polityczno-towarzyski powstał w rozgorączkowanej atmosferze ostatnich dni, kiedy opinia publiczna dowiedziała się, że Christian Wulff, po rezygnacji z piastowania urzędu prezydenta RFN, będzie pobierać apanaże w wysokości prawie 200 tys. euro rocznie. Ponadto wystąpił on z wnioskiem o przyznanie mu środków na prowadzenie biura, na referenta osobistego, służbowy samochód z szoferem - wszystko razem miałoby kosztować 280 tys. rocznie.

Apanaże, tzw honorowe pobory (Ehrensold) przysługują wedle regulacji z 1953 roku każdemu prezydentowi, który podaje się do dymisji z przyczyn politycznych lub zdrowotnych. Pobierają je politycy, którzy spodziewają się przejęcia zadań po odejściu ze stanowiska.

Organizatorzy capstrzyku poinformowali już, jakie utwory zażyczył sobie odchodzący prezydent. Kapela wojskowa musi jeszcze do czwartku przećwiczyć piosenkę "Over the Rainbow" Harolda Arlena, "Marsz Aleksandra" Andreasa Leonhardta, pieśń kościelną "Gdzie niebo dotyka ziemi" Christopha Lehmanna i "Odę do radości" Beethovena. Normalnie osoba honorowana capstrzykiem wybiera trzy utwory muzyczne.

tagesschau.de, dpa, afp / Małgorzata Matzke

red.odp.: Iwona D. Metzner