Uniwersytet w Hamburgu wprowadza kodeks religijny | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 23.10.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Uniwersytet w Hamburgu wprowadza kodeks religijny

Uniwersytet w Hamburgu jako pierwsza szkoła wyższa w Niemczech uregulował w kodeksie, jak studenci mogą praktykować na nim swoją wiarę.

Deutschland Verhaltenskodex zur Religionsausübung an Uni Hamburg (picture-alliance/dpa/C. Charisius)

W tym pomieszczeniu - "pokoju ciszy" - studenci w Hamburgu mogą obchodzić religijne święta

„Naprawdę chce Pan burek na uniwersytecie?” – pytał tabloid „Bild". Pytanie to kierował do profesora Dietera Lenzena, rektora Uniwersytetu w Hamburgu. Jego uczelnia – jak twierdzi Lenzen – jako pierwsza w Niemczech uregulowała w kodeksie postępowania, jak studenci mają praktykować swoją wiarę na uniwersytecie. Kodeks ma regulować „pełne szacunku i pokojowe współistnienie różnych wyznań” – powiedział Lenzen, przedstawiając 10-punktowy dokument. Kodeks nie zabrania jednak noszenia burki.

Prof. Dr. Dieter Lenzen (DW/Jan Röhl)

Prof. Dieter Lenzen: 10 zasad praktykowania religii

W dokumencie czytamy: „Noszenie na zajęciach części garderoby, które są motywowane religijnie, nie jest samo przez się zakłóceniem". Odnosi się to także do ubrań w pełni zasłaniających ciało (burka) czy twarz (nikab), o ile nie zakłóca to „oczywistych wymagań dotyczących wymiany naukowej lub egzaminów”. To, że Lenzen chciałby – jak sugeruje „Bild" – burek na uniwersytecie, jest „bzdurą" – komentuje rektor hamburskiego uniwersytetu. Po prostu „nie ma podstaw do wprowadzenia takiego zakazu” – tłumaczy.

Nagromadzenie incydentów

Impulsem do opracowania religijnego regulaminu nie był fakt, że ktoś wywołał oburzenie swoją garderobą. Chodziło raczej o nagromadzenie „incydentów” – mówi Lenzen. I tak na przykład salaficki kaznodzieja publicznie wzywał na  uniwersyteckich korytarzach do modlitwy. Muzułmanie wywierali nacisk na muzułmanki, by nosiły chusty. A pewien młody człowiek często modlił się za głośno, błagając Jezusa o pomoc.

Deutschland - Verhaltenskodex zur Religionsausübung an Uni Hamburg: Raum der Stille (picture-alliance/dpa/C. Charisius)

Teksty Koranu obok Biblii w "pokoju ciszy" na Uniwersytecie w Hamburgu

Jako rektor uniwersytetu Lenzen korzystał z prawa gospodarza, ale – jak mówi – przy rozwiązaniu wielu konfliktów, takich jak pytania o czas modlitwy, dochodził do własnych granic. Brakowało mu nie tylko podstaw prawnych, ale i teologicznych. Dlatego rektor powołał dziesięcioosobową interdyscyplinarną komisję, która opracowała kodeks. W załączniku do niego znajdują się szczegółowe rozporządzenia wykonawcze z konkretnymi zasadami dla uniwersytetu. Zgodnie z tym religijne święta mogą być obchodzone tylko w „pokoju ciszy”, który na hamburskim uniwersytecie istnieje już od dziesięciu lat.

Symbole religijne i rytuały

Studenci mogą też nosić symbole religijne, takie jak krzyż, Gwiazda Dawida czy nakrycia głowy. Rytuały zaś dopuszczalne są dopóty, dopóki nie przeszkadzają innym. Studentom nie wolno zatem korzystać z urządzeń sanitarnych do rytualnego mycia nóg czy głośno się modlić na terenie uniwersytetu. Komisja nie zgodziła się także na dopasowanie planu zajęć do religijnych nakazów.

Sven Töniges/Katarzyna Domagała

 

Reklama