Unijni sędziowie: Bruksela nie złamała prawa w sprawie zarodków i aborcji | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 24.04.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Unijni sędziowie: Bruksela nie złamała prawa w sprawie zarodków i aborcji

Komisja Europejska miała prawo do niepodjęcia żadnych działań legislacyjnych w odpowiedzi na Europejską Inicjatywę Obywatelską dotyczącą ochrony ludzkich zarodków oraz walki z aborcją – orzekł Trybunał w Luksemburgu.

Europejska Inicjatywa Obywatelska pozwala mieszkańcom UE na zwrócenie się do Komisji Europejskiej o podjęcie inicjatywy prawodawczejw sprawie popartej przez co najmniej milion obywateli Unii. W 2014 r. komitet „Jeden z nas”, po zebraniu ponad 1,7 mln podpisów, zwrócił się do Komisji o przedstawienie projektów legislacyjnych zakazujących finansowania z budżetu UE badań wiążących się z niszczeniem ludzkich zarodków. Zakaz, który wymagałaby zatwierdzenia przez Parlament Europejski oraz Radę UE (ministrów z krajów Unii), miałby też dotyczyć „bezpośredniego i pośredniego” finansowania aborcji z funduszy UE. Jednak Komisja Europejska, jeszcze pod kierownictwem Jose Manuela Barrosa, odmówiła w 2014 r. podjęcia inicjatywy prawodawczej postulowanej przez działaczy komitetu „Jeden z nas”.

Sprawa skończyła się w unijnym Trybunale w Luksemburgu, gdzie w poniedziaöek (23.04.18) Sąd UE (jedna z instancji Trybunału) orzekł, że Komisja Europejska postąpiła zgodnie z prawem. Dlaczego? Po pierwsze, Europejska Inicjatywa Obywatelska – zgodnie z traktatami UE – jest wyłącznie wnioskiem do Komisji, ale nie nakłada na nią obowiązku legislacyjnych działań następczych. Po drugie, Komisja – jak orzekł Sąd UE – należycie wywiązała się z obowiązku uzasadnienia swej odmowy. Komisja częściowo oparła swe uzasadnienie na argumentacji, że już obecnie istniejące przepisy i rozwiązania w UE odpowiadają na sporą część postulatów komitetu „Jeden z nas”.

Komisja Europejska przypomniała, że już teraz z funduszy unijnych nie można finansować tworzenia nowych linii ludzkich komórek macierzystych ani badań, w których niszczy się ludzie zarodki (m.in. w celu pozyskania komórek macierzystych). Ponadto w finansowaniu badań z budżetu UE naczelną zasadą jest przestrzeganie przepisów prawa krajowego – projekty UE muszą być zatem zgodne z prawem państwa UE, gdzie prowadzone są poszczególne badania. UE nie może i nie zamierza zmieniać tego prawa.

W postulowanym przez komitet „Jeden z nas” zakazie finansowania aborcji chodzi głównie o pomoc rozwojową z budżetu UE dla krajów rozwijających się. Komisja Europejska podkreślała, że działania finansowane w ramach tej pomocy są zgodne z prawem krajów korzystających z funduszy unijnych. A celem pomocy rozwojowej ze strony UE jest m.in. „powszechny i sprawiedliwy dostęp do opieki zdrowotnej wysokiej jakości dla wszystkich obywateli”. „Mimo, że znacznie zwiększyło się stosowanie środków antykoncepcyjnych, bardzo wiele matek wciąż umiera co roku w wyniku aborcji, które są przeprowadzane przez osoby niewykwalifikowane lub w warunkach niespełniających minimalnych standardów medycznych. Według WHO liczbę zgonów i zachorowań matek można radykalnie obniżyć dzięki poprawie bezpieczeństwa takich usług zdrowotnych” - uzasadniała Komisja Europejska. A Sąd UE orzekł, że to wystarczające objaśnienie związku między zakazem finansowania aborcji a ograniczeniem zdolności Unii do zmniejszenia umieralności matek w ramach pomocy rozwojowej.

Tomasz Bielecki, Bruksela

 

Redakcja poleca

Reklama