UN/POLISHED. Polski taniec w Berlinie | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 27.10.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

UN/POLISHED. Polski taniec w Berlinie

W ramach drugiej edycji festiwalu UN/POLISHED w Berlinie pokazano siedem spektakli polskich choreografów i tancerzy współczesnych.

Daughters of Lust: tańczą Zuzanna Ratajczak i Eoghan Ryan

"Daughters of Lust": tańczą Zuzanna Ratajczak i Eoghan Ryan

W ubiegłym roku z inicjatywą zorganizowania w Niemczech festiwalu prezentującego polską scenę tańca współczesnego wyszedł Peter Pleyer, znany tancerz, choreograf i pedagog, który od lat 90. posiada bliskie kontakty z Polską. W teatrze Dock 11 przez trzy dni zaprezentowano sześć spektakli, które spotkały się z dużym zainteresowaniem berlińskiej publiczności. Festiwal pod hasłem UN/POLISHED pierwotnie planowany były jako jednorazowe wydarzenie, a jednym z pretekstów miało być pokazanie, jak polscy artyści mieszkający za granicą reagują na zmiany społeczne i polityczne w kraju. W związku z dużym zapotrzebowania na tego typu przedsięwzięcie zarówno ze strony widzów jak i samych twórców, kierownictwo Dock 11 podjęło decyzję o kontynuacji i rozwoju festiwalu. Dzięki wsparciu Instytutu Polskiego w Berlinie i Instytutu Mickiewicza program został wydłużony do pięciu dni. Udało się pokazać m.in. głośne spektakle Ani Nowak i Agaty Siniarskiej, a także zaprosić zagranicznych gości i sprowadzić dużą polsko-niemiecką koprodukcję Petera Pleyera.

UN/Polished Festival (Grzegorz Karkoszka)

W ramach festiwalu pokazano pięć polskich spektakli. Na zdjęciu Julia Plawgo i Julek Kreutzer

Narodowy sukces

Wybór Berlina na organizację największego przeglądu polskiego tańca współczesnego za granicą jest nieprzypadkowy, to jedna z głównych metropolii tanecznych, gdzie mieszka około 15 artystów tańca współczesnego z Polski. Wszyscy przyjechali na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat do stolicy Niemiec, żeby uczyć się w jednej z najbardziej znanych szkół choreograficznych w Europie HZT Berlin utworzonej z inicjatywy Uniwersytetu Sztuk w Berlinie (UdK) i Wyższej Szkoły Sztuk Aktorskich Ernst-Busch. Większość zdecydowała się nie wracać do Polski, ponieważ za granicą ma lepsze warunki do pracy, ale wciąż utrzymuje kontakty z instytucjami w Warszawie czy w Poznaniu. Spośród artystów zaproszonych w tym roku tylko Paweł Sakowicz i Marysia Stokłosa na stałe mieszkają w Polsce. „W pierwszej kolejności tworzymy platformę dla Polaków mieszkających w Berlinie, a dopiero potem dla innych tancerzy i choreografów – wyjaśnia Mateusz Szymanówka, kurator UN/POLISHED 2. – Festiwal został stworzony przez określoną społeczność i zależało mi na pokazaniu różnorodnych głosów w jej ramach. Jednocześnie festiwal ma dotyczyć różnych społeczności, bardziej niż definiowanie ich granic, interesuje mnie ich rozmywanie i zacieranie – dodaje.

UN/Polished Festival

Spektakl "Mothers of Steel" nawiązywał do stereotypów związanych z Polską i Rumunią

W tegorocznym programie znalazł się występ Pawła Sakowicza „TOTAL”, nowa produkcja Anny Nowickiej „Raw Light” oraz improwizowany „Emerging from Action” Marysi Stokłosy. Duże zainteresowanie wzbudziły projekt Ani Nowak „Don't Go for Second Best, Baby!” oraz spektakl Agaty Siniarskiej i Mădăliny Dan „Mothers of Steel" odnoszący się do pamięci i stereotypów na temat Polski i Rumunii. Dwie ostatnie prace były już zresztą pokazywane w tym roku w teatrze Sophiensæle na Performing Arts Festival Berlin w cyklu dla najzdolniejszych młodych choreografów.

Ważnym punktem UN/POLISHED 2 była kolejna odsłona performance'u „Moving the mirror” Petera Pleyera z udziałem siedmiu tancerzy, którego forma grupowej improwizacji odnosiła się do relacji między polską i berlińską sceną artystyczną rozwijających się na przestrzeni trzech dekad w stale zmieniających się realiach społeczno-politycznych.

Międzynarodowy problem

Na zakończenie odbyła się dyskusja z udziałem specjalistów z Portugalii, Rumunii, Serbii i Polski pod hasłem „Who's inter/national?”, podczas której temat poszukiwania tożsamości narodowej w sztuce prędko zszedł na drugi plan. Artyści i kuratorzy skupili się na lokalnych trudnościach z budowaniem wspólnoty środowiskowej twórców czy problemach z nieuznawaniem tańca jako oddzielnej dziedziny sztuki. Zwracano również uwagę na kłopoty systemu kształcenia czy w pozyskiwania środków na produkcje.

Katarzyna Wielga-Skolimowska

Reklama