UE sprowadziła 33.000 uchodźców | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 17.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

UE sprowadziła 33.000 uchodźców

W ramach unijnego Programu Przesiedleń powołanego jesienią 2017 roku, UE sprowadziła 33.000 najbardziej potrzebujących osób z regionów wojen i kryzysów.

Unijny komisarz ds. uchodźców Dimitris Avramopoulus powiedział dziennikarzom gazet grupy Funke, że w ramach unijnego Programu Przesiedleń do Unii Europejskiej przybyło 32.700 osób z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Z tej grupy 4.100 osób zostało przyjętych przez Niemcy.

Pomoc najbardziej potrzebującym

To dwie trzecie ogólnej liczby migrantów, którzy mają dostać wsparcie w ramach programu. Jego celem jest pomoc ludziom znajdującym się w szczególnej potrzebie i zabranie ich z rejonów kryzysowych. Chodzi o sprowadzenie ich do Europy legalnymi i bezpiecznymi szlakami, a tym samym o oszczędzenie im ryzykownej przeprawy przez morze na warunkach ustalanych przez przemytników.

Planowany kontyngent to 50.000 osób. Tyle osób w sumie, licząc tych już przybyłych, znajdzie się w krajach Unii do końca października. W najbliższym czasie migranci będą przybywać z Libii, Etiopii, Turcji i Jordanii.

BdTD Libanon Flüchtlingslager | Flüchtlingsmädchen aus Syrien, große Schuhe (picture-alliance/dpa/M. Naamani)

Syryjska dziewczynka w obozie uchodźców w Libii

Niemcy „na właściwej drodze”

Niemcy zadeklarowały gotowość do przyjęcia 10.000 osób z tej grupy. Przyjęto dotychczas ponad 4.000, co komisarz Avramopoulus nazwał „właściwą drogą”. Jego zdaniem program przesiedleńczy UE spełnia swoje zadanie. – Pomagamy ludziom potrzebującym ochrony w bezpiecznym i legalnym dotarciu do Europy – powiedział.

Uczestnictwo w unijnym programie jest dobrowolne. Komisja Europejska przeznaczyła na ten cel pół miliarda euro. Decyzja o tym, kto ma być sprowadzony do Europy, następuje we współpracy z biurem Wysokiego Komisarza NZ ds. Uchodźców (UNHCR).

(dpa/sier)

Redakcja poleca