Turecki wicepremier: Dlaczego wciąż płoną tylko domy zamieszkałe przez Turków? | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 01.04.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Turecki wicepremier: Dlaczego wciąż płoną tylko domy zamieszkałe przez Turków?

W wielkanocną sobotę w Kolonii palił się dom, zamieszkały głównie przez Turków. Dwie osoby zmarły, są ranni. Tureckie władze niepokoją mnożące się tego rodzaju przypadki.

Feuerwehrleute stehen in der Nacht zum 31.03.2013 in Köln (Nordrhein-Westfalen) vor einem Wohnhaus, in dem es gebrannt hat. Bei dem Brand sind eine Frau und ein Mann ums Leben gekommen. Mehrere Menschen wurden verletzt. Foto: Stephan Roth/dpa +++(c) dpa - Bildfunk+++

Hoehenberg, Kolonia, 30.03.2012

Po dwóch ofiarach śmiertelnych pożaru w kolońskiej dzielnicy Hoehenberg, gdzie płonął dom zamieszkały głównie przez osoby tureckiego pochodzenia, rząd Turcji krytykuje sposób, w jaki niemieckie władze traktują te możliwe podpalenia domów.

Pochopne stwierdzenia

Photos are taken during my interview with Turkey’s Deputy Prime Minister Bekir Bozdag, in January 2012. Rechte His office granted us with the copyright of these photos and confirmed that we are free to use them in our internet site, without any restriction. The name of the photographer is İlker Kirmizi Credit to him and Bozdag’s Office Overseas Turks Agency (YTB) : Ilker Kirmizi/YTB Zulieferer: Ayhan Simsek

Bekir Bozdag krytykuje niemieckie władze

- W tego rodzaju przypadkach niemiecka policja bardzo szybko uspokaja opinię publiczną, że nie ma mowy o zamachu ze strony prawicowych ekstremistów - powiedział wicepremier Turcji Bekir Bozdag, odpowiedzialny w Ankarze za sprawy ok. 4 mln Turków żyjących za granicą. Informację tę podały w poniedziałek (01.04) tureckie massmedia.

Bozdag zaznaczył przy tym, że wciąż nasuwa mu się pytanie, dlaczego w RFN pożary wybuchają zawsze tylko w domach zamieszkałych przez Turków.

Komisja ekspertów wkroczy we wtorek

W sobotę wieczorem (30.03) pożar wybuchł w wielorodzinnym domu, zamieszkałym głównie przez osoby tureckiego pochodzenia. W jego wyniku zmarł 30-letni mężczyzna i 19-letnia kobieta. 13 osób, spośród ogółem 26 rannych, hospitalizowano - poinformowała policja. Na klatce schodowej znaleziono resztki wypalonego wózka dziecięcego. Przypuszcza się, że tam mogło znajdować się zarzewie pożaru. Nie znaleziono jednak śladów żadnej substancji zapalnej. Dom, w którym mieści się 14 lokali mieszkalnych, nie nadaje się obecnie do zamieszkania, gdyż wszystko pokryte jest sadzą. Dopiero we wtorek czynności podejmie ekipa ekspertów, którzy ustalić mają przyczynę pożaru.

Spiętrzenie podejrzeń

Archivbild vom 29. Mai 1993 zeigt das bei dem Brandanschlag zerstörte Haus der türkischen Familie Genc in Solingen. Am (heutigen) Dienstag (19.01.1999) beginnt der Zivilprozeß um die Schadenersatzansprüche gegen die vier verurteilten Brandstifter. In dem Verfahren vor dem Wuppertaler Landgericht geht es um die Ansprüche von drei Überlebenden des verheerenden Anschlags vom Pfingstsamstag 1993. Die Frau des Klägers Ahmet Ince war bei dem ausländerfeindlichen Anschlag ums Leben gekommen. Die beiden weiteren Kläger, Güldane Ince und Bekir Genc, hatten schwere Brandverletzungen erlitten. Bei dem Anschlag waren fünf türkische Frauen und Mädchen ums Leben gekommen. dpa

W Solingen zginęły w 1993 trzy osoby w pożarze wywołanym przez neonazistów

- Niemieckie władze ośmieszają się, kiedy pięć minut po wybuchu pożaru zapewniają, że pożar ten nie miał żadnych związków z neonazistami - powiedział Bekir Bozdag. Kolońska policja stwierdziła, że prowadzi dochodzenie we wszystkich kierunkach.

Tuż po pożarze, jaki miał miejsce w marcu br. w Backnang w Badenii-Wirtembergii, w następstwie którego zmarła kobieta tureckiego pochodzenia i jej siedmioro dzieci, w Turcji narodziły się podejrzenia, że mógł być to zamach. Dokonywano porównań z zamachami dokonanymi przez prawicowych ekstremistów w Solingen i Moelln w latach 90., w następstwie których zginęło 8 osób tureckiego pochodzenia.

Wadliwe urządzenia elektryczne

Policja wskazywała w przypadku ostatnich pożarów na zły stan instalacji i urządzeń elektrycznych w domach zamieszkałych przez Turków. Turecki polityk powiedział, że nasuwa mu się pytanie, dlaczego tylko w tureckich domach w Niemczech są wadliwe gniazdka i wtyczki.

Podkreślił on, że w wypadku serii zabójstw dokonanych przez członków neonazistowskiej organizacji NSU niemieckie władze przez całe lata szukały sprawców morderstw tylko w gronie rodzin ofiar, aby dużo później stwierdzić, że były to zbrodnie neonazistów. Z tego względu niemiecka policja w przypadku pożarów powinna brać także pod uwagę ewentualność, że mogą one mieć skrajnie prawicowe podłoże.

afp, dpa / Małgorzata Matzke

red.odp.: Bartosz Dudek