Targi CeBIT w Hanowerze | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 06.03.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Targi CeBIT w Hanowerze

CeBIT to nadal największe targi informatyczne świata. Hit: cloud computing. Ale stare problemy pozostały.

CeBIT lokomotywą koniunktury dla branży IT. Cloud computing i de-mail mają ją nakręcić. Branża chce w tym roku przekroczyć w Niemczech granicę 150 mld obrotów. Wprawdzie kryzys wyhamował plus do 1,6 procent, ale elektronika to nadal filar europejskiej gospodarki. Motorem wzrostu jest cloud computing, umożliwiający ściąganie z sieci danych, programów, czy usług komputerowych. O ile w 2011 roku obroty wyniosły 3,6 mld euro, to w 2015 wyniosą 14 mld – zapewnia w Hanowerze szef Telekomu, René Obermann. Ale szansa jest też wyzwaniem, mówi dyrektor Bitkom, Bernhard Rohleder. Cloud umożliwia oferowanie standardowych rozwiązań w internecie, co uderza w większość niemieckich oferentów usług.

Rekordy i obawy

Deutschland Wirtschaft CeBIT 2012 Rene Obermann Pressekonferenz Hannover

Rene Obermann: cloud computing dla każdego!

Głównym warunkiem cloud computing jest bezpieczeństwo IT, a w tym zakresie wiele niemieckich firm nie nadąża za rozwojem. Z ankiet wynika, że 33 procent z nich uważa ochronę danych za wyzwanie. Minister ds. konsumentów, Ilse Aigner (CSU), zarzuciła internetowym gigantom, jak Google i Facebook podkopywanie zaufania do branży. Konsumenci korzystają z internetu tylko wówczas, kiedy mają do niego zaufanie, mówi Aigner. Tymczasem zdaniem minister lekceważy się bezpieczeństwo internautów. Tegoroczne targi odbywają się pod hasłem Managing Trust. Deutsche Telekom wskaże na ofertę zakodowanych emaili, trzy pierwsze nie będą kosztować nic, następne 39 centów.

Bye, bye, Niemcy

Aufbau CeBIT 2012

Od 6 do 10 marca 4200 wystawców z 70 państw wyłoży karty na stół

Microsoft zabiega na CeBIT o programistów dla kolejnego systemu Windows 8, który ma jesienią wejść na rynek. To też wskazuje na problem: branża narzeka na brak specjalistów. Coraz więcej stanowisk dla informatyków czeka na kandydatów. W grudniu ub. r. brakowało 30.500 pracowników (w 2010 roku 21.000), informuje zrzeszenie branżowe VDI. Ma to ten skutek, że zwłaszcza wielkie przedsiębiorstwa emigrują za granicę. Dieter Westerkamp, wicedyrektor działu techniki i nauki w zrzeszeniu branżowym VDI uważa, że Niemcom zagraża utrata konkurencyjności , jeśli miałaby się utrzymać tendencja do przenoszenia istotnych działów firm za granicę.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Iwona D. Metzner