Targi CeBIT 2013: Polska w centrum uwagi | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 04.03.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Targi CeBIT 2013: Polska w centrum uwagi

Polska jest partnerem strategicznym największych targów nowych technologii na świecie. Kanclerz Angela Merkel i premier Donald Tusk dokonają otwarcia tegorocznych targów CeBit w poniedziałek wieczorem (04.03.13).

Polskie starania o status partnera strategicznego na targach CeBIT 2013 trwały parę lat. Organizatorzy w Hanowerze preferowali bowiem dalekie rynki wschodzące, jak Brazylię, Turcję czy kraje Azji.

CeBIT 2013 Eingang

Na polskim stoisku zaprezentuje się 200 firm

Dopiero gdy Polska okazała się jedynym krajem UE, który uniknął recesji w czasie kryzysu, CeBIT zaprosił ją do przedstawienia swoich dokonań. Branżę informatyczną w Polsce porównuje się dziś pod względem dynamiki rozwoju z największymi na świecie.

- Jeżeli chodzi o branżę IT jesteśmy 20-tym krajem na świecie, mówi Ilona Antoniszyn-Klik, wiceminister gospodarki RP. Potwierdza to ogromne zainteresowanie polskich firm wystąpieniem na CeBIT. Na oficjalnym stoisku zaprezentuje się ich 200, czyli więcej niż w przypadku innych krajów partnerskich w ostatnich latach. - Chcemy pokazać się od kreatywnej strony, iż potrafimy szybko reagować oraz mamy zdolność dopasowywania się do rynku i potrzeb, mówi Antoniszyn-Klik.

Symbolbild Cloud Computing

"Cloud Computing" czyli "chmura" jest jednym z tematów przewodnich tegorocznej imprezy

Młodzież kapitałem

Polskie firmy słyną na świecie m.in. z gier komputerowych oraz rozwiązań dla branży filmowej. Polska posiada wyjątkowo dużo młodych programistów. Rocznie opuszcza polskie uczelnie 40 tys. absolwentów kierunków informatycznych, co w przeliczeniu na mieszkańca jest zdecydowanie więcej niż np. w Niemczech. Eksperci podkreślają, że najmocniejszą stroną polskiej branży informatycznej jest nie wysokość kapitału, czy długa lista dobrych referencji, lecz właśnie kapitał ludzki.

Oprócz 200 firm branży informatycznej, w Hanowerze zaprezentują się również wszystkie województwa oraz wszystkie ministerstwa związane z gospodarką IT. Na targi przybędzie też premier Donald Tusk, duża delegacja z ministerstwa cyfryzacji oraz wielu przedstawicieli biznesu i administracji.

Wirtualna wioska „na żywo”

Waldemar Pawlak, który należy do inicjatorów partnerstwa na CeBicie podkreśla, że tegoroczna prezentacja może zaowocować większą współpracą polskiej i niemieckiej branży IT. - Dla obydwu krajów będzie to swego rodzaju odkrycie - twierdzi Pawlak. – Kooperacja oznacza poszerzanie horyzontów i zdobywanie dodatkowej wiedzy, której nie da się w tej branży po prostu skopiować jeden do jednego.

Cebit 2013 Polen Partnerland

Na kilka dni przed targami spotkali się w Berlinie eksperci branży IT z Polski i Niemiec

Zdaniem ekspertów prezentacja polskich firm na targach powinna przynieść wymierne efekty. Zwłaszcza że będą tam możliwe osobiste spotkania graczy w wirtualnej przestrzeni. – Jest iluzją wiara, iż internet zastąpi osobiste kontakty. Klient chce mieć kontakt z realnym partnerem i chce go od czasu do czasu spotkać, mówi Pawlak. - W wioskach cyfrowych szybko możemy każdego zaznaczyć jako partnera, ale równie szybko możemy go wyrzucić ze swojej listy. Jeżeli znamy go „w realu” nie zmieniamy partnerów tak szybko, bo związki opierają się na większym zaufaniu.

Wyzwania dla małych i dużych

Zanim organizatorzy targów CeBIT zaproponowali Polsce wystąpienie jako partnera strategicznego, dwukrotnie udali się do tego kraju. - Byliśmy pod wrażeniem innowacyjności polskiej branży informatycznej - mówi Reinold Ummingen z Deutsche Messe. Szczególnie zaskoczyło go to, że tak dużo małych i średnich przedsiębiorstw proponuje bardzo dobre rozwiązania.

Niestety wiele firm nie przyjedzie na targi. Koszty pobytu przekraczają bowiem możliwości finansowe najmniejszych przedsiębiorstw. Zgłoszenie uczestnictwa wraz ze specyfiką zapotrzebowania na stoisko wiązało się z kosztami wynajęcia powierzchni wystawowej w wysokości 12 tys. zł, do tego dochodzą koszty utrzymania na miejscu. -Te firmy mogły uzyskać zwrot dużej części kosztów - odpiera zarzuty wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik. Małe firmy postrzegają to jednak za zbyt skomplikowane rozwiązanie, wiążące się też z ryzykiem oraz dużą biurokracją.

Neuer Hauptsponsor Comarch bei 1860 München

Janusz Filipiak przyczynił się do sukcesu polskiej firmy IT za granicą

Co kraj to obyczaj

Będzie natomiast wiele dużych firm z Polski. Przykładem jest COMARCH AG, który prezentuje się tam już od 2001 r. Na niemieckim rynku obecny od lat, posiada w Saksonii i Frankfurcie ogromne bazy danych, wyłącznie dla niemieckich klientów. - Tutejsza ustawa o ochronie danych osobowych jest jedną z najważniejszych spraw, a klienci chcą, by ich dane pozostawały w kraju - mówi Christoph Kurkowski szef zarządu Comarch na kraje niemieckojęzyczne.

Tłumaczy też, że produkty informatyczne na niemiecki rynek różnią się od polskich. – Każdy kraj ma swoje wymogi i oczekiwania, a kopiowanie rozwiązań z kraju do kraju, jak miało to miejsce wcześniej, niewiele przynosi - mówi ekspert.

Targi potrwają do końca tygodnia. W poniedziałek wieczorem nastąpi ich oficjalne otwarcie przez kanclerz Angelę Merkel i premiera Donalda Tuska.

Róża Romaniec, Hanower

red. odp.: Iwona D. Metzner