1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
PolitykaBiałoruś

Taktyka Łukaszenki: wychowanie militarne w szkołach

Tatiana Harhałyk
7 listopada 2025

Ponad połowa szkolnych zajęć w szkołach na Białorusi koncentruje się na wojnie, śmierci i poświęceniu dla kraju. Jaki cel przyświeca reżimowi Łukaszenki?

https://p.dw.com/p/53Dcb
Białoruskie dzieci na czołgu T34
Białoruskie dzieci na czołgu T34Zdjęcie: Caro/picture alliance

Na Białorusi dzieci stają się narzędziem strategii przetrwania reżimu Alaksandra Łukaszenki. Badanie BelPol i NAU, organizacji działających na wygnaniu, które krytykują działania przywódcy Białorusi, ujawnia, że po protestach w 2020 roku rozpoczęto systematyczne wychowywanie nowego pokolenia lojalnych obywateli. Brak chętnych młodych ludzi do pracy w represyjnych służbach państwowych skłonił reżim do decyzji o „celowym szkoleniu przyszłych funkcjonariuszy bezpieczeństwa”.

W 2022 roku ujawniony został kolejny powód, którym okazały się przygotowania Białorusi do ewentualnej wojny u boku Rosji. Istotnym elementem tych działań jest militaryzacja nieletnich, co zostało między innymi zapisane w państwowym „Programie wychowania patriotycznego ludności na lata 2022-2025”.

Autorzy badania wskazują, że ponad połowa szkolnych zajęć na Białorusi koncentruje się obecnie na wojnie, śmierci i poświęceniu dla kraju. Dzieci regularnie trafiają do baz wojskowych i do jednostek bezpieczeństwa, gdzie mają kontakt z bronią i specjalistycznym wyposażeniem.

Manewry Zapad 2025. Niepokój na Litwie

Tysiące uczniów gra w wojenne zabawy

– Chcę spróbować swoich sił jako żołnierz, chcę sprawdzić swoją wytrzymałość, chcę przeżyć coś nowego – mówią nastolatkowie w telewizji białoruskiego ministerstwa obrony, pytani o udział w turnieju „Wyzwanie”.
Rocznie ponad 35 tys. uczniów uczestniczy w takich grach wojennych. Dzieci w wieku 9-10 lat wcielają się w role pionierów i sanitariuszy, a te z grupy wiekowej 11-14 lat uczą się strzelać. W kolejnej fazie, w grach o nazwach takich jak „Orle pisklę”, niektórzy z nich biorą udział w ćwiczeniach, podczas których czołg przejeżdża nad osobami siedzącymi w okopach. Celem jest oswojenie dzieci ze strzelaniną, wybuchami i widokiem krwi – mówi Matwiej Kuprejczyk z organizacji BelPol.

W relacjach telewizyjnych dzieci mówią o swoich przeżyciach z entuzjazmem. – W transporterze opancerzonym adrenalina była większa, bo był szybszy. Ale w czołgu było dużo bardziej ekscytująco. Co za pancerz! Co za potężny czołg! Chcę zostać kierowcą czołgu w akademii wojskowej. To moje wielkie marzenie – wyznaje jeden z chłopców. –Turniej „Wyzwanie” wzmocnił mnie psychicznie. Trzeba przestrzegać rozkazów i przepisów, czy się chce, czy nie. Można się przy tym wiele nauczyć – dodaje dziewczynka.

Powrót do sowieckich metod

Gry wojenne mają na Białorusi długą tradycję – sięgającą czasów sowieckich. Do dawnych praktyk należy również obecność w szkołach instruktorów wojskowych, którzy uczą dzieci podstaw wojskowego rzemiosła. Tego typu stanowiska powróciły do wszystkich placówek edukacyjnych, a większość instruktorów to byli funkcjonariusze służb bezpieczeństwa.
Organizacje BelPol i NAU podkreślają, że militaryzacja jest wspierana przez intensywną ideologiczną indoktrynację: przerabiane są podręczniki, by pasowały do politycznej agendy władz, a dyrekcje szkół i urzędy oświaty muszą regularnie składać sprawozdania w prokuraturze.

W 220 białoruskich szkołach wprowadzono nauczanie militarno-patriotyczne, obejmujące około 4 tys. uczniów, a kolejne 1800 młodych ludzi uczęszcza do dziewięciu szkół kadetów. Niektóre szkoły prowadzą kursy dla pilotów dronów FPV, gdzie dzieci i młodzież w wieku 12-17 lat zdobywają umiejętności obsługi dronów przeznaczonych do niszczenia sprzętu i jednostek wroga. W ramach procesu militaryzacji organizowane są także obozy letnie, w których w roku szkolnym 2023/24 uczestniczyło ponad 57 tys. młodych ludzi.

Środki na militaryzację dzieci szkolnych, oficjalnie nazywaną „wychowaniem wojskowo-patriotycznym”, pochodzą z budżetu państwa, z fundacji oraz z dobrowolnych i obowiązkowych darowizn organizacji i przedsiębiorstw w kraju. Znaczący udział w finansowaniu ma także prezydencki klub sportowy, kierowany przez Dmitrija Łukaszenkę, syna białoruskiego przywódcy.

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na facebooku! >> 

Masowa militaryzacja dzieci a system szkolny

Państwo osiąga swój cel, jakim jest militaryzacja dzieci między innymi poprzez preferowanie absolwentów kursów wojskowo-patriotycznych, szkół kadetów oraz członków organizacji militarystycznych podczas rekrutacji na uniwersytety. Rodziny dzieci, które osiągają dobre wyniki w szkoleniu wojskowym, otrzymują także wsparcie finansowe – mówi Matwiej Kuprejczyk.

Zdaniem Pawieła Łatuszki „masowa militaryzacja niszczy system szkolny i wartości humanistyczne oraz tłumi krytyczne myślenie". – Dzieci dorastają z wypaczonym spojrzeniem na świat, w którym normą są przemoc i podporządkowanie się, a kult jednostki umacnia się dalej – mówi Łatuszka.

Według autorów badania obecne praktyki militaryzacji dzieci na Białorusi naruszają międzynarodowe zobowiązania państwa w zakresie ochrony praw dziecka. Proces ten ogranicza wolność wyrażania opinii i przekonań, a także naraża dzieci na wykorzystywanie, propagandę i udział w działaniach bojowych.