1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Taktyczna zmiana premiera Saksonii-Anhalt. Prasa komentuje

29 stycznia 2026

Skrajnie prawicowa AfD może przejąć władzę w Saksonii-Anhalt. Rządząca CDU chce temu zapobiec, wymieniając zawczasu premiera.

https://p.dw.com/p/57eEZ
Sven Schulze robi sobie zdjęcie telefonem w sali plenarnej parlamentu krajowego w Magdeburgu
Selfie z herbem kraju związkowego: Sven Schulze w sali plenarnej parlamentu krajowego w MagdeburguZdjęcie: Klaus-Dietmar Gabbert/dpa/picture alliance

We wschodnioniemieckim landzie Saksonia-Anhalt odbędą się w tym roku wybory do lokalnego parlamentu – landtagu. Sondaże pokazują, że skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) może zdobyć nawet samodzielną większość.

Z tego powodu premier landu Reiner Haseloff z chadeckiej CDU podał się do dymisji, aby zapewnić swojemu następcy z tej samej partii Svenowi Schulze przewagę: ten miałby szansę zaprezentować się wyborcom jako szef rządu i zgodnie z planem doprowadzić do odwrócenia niekorzystnych sondaży w ciągu pozostałych siedmiu miesięcy.

W środę (28.01) parlament krajowy utorował drogę do przekazania władzy i wybrał polityka CDU Svena Schulze na stanowisko premiera. Otrzymał on 58 głosów „za”. Koalicja CDU, SPD i FDP dysponuje 56 mandatami, więc dwa głosy pochodziły nawet z szeregów opozycji.

„Stery tonącego statku”

Niemiecka prasa komentuje roszady w landtagu Saksonii-Anhalt. Komentator „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisze:

„Haseloff przekazuje swojemu następcy (...) stery tonącego statku. (...) Nie miał szczęścia, aby przekazać sprawy w fazie ożywienia gospodarczego. (…) W swojej walce o reformę struktury finansów federalnych i krajów związkowych Haseloff walczył na przegranej pozycji. (…) To nie autorytarny charakter wyborców sprawia, że AfD jest silna. To przełomowe zmiany, takie jak 'transformacja' oraz rozczarowane oczekiwania sprawiły, że AfD może mieć nadzieję na obsadzenie stanowiska premiera kraju związkowego jesienią. Aby temu zapobiec, Schulze będzie musiał wykonać trudne zadanie, przed którym stoją wszyscy premierzy krajów związkowych na wschodzie: uznać trudności, ale jednocześnie budować zaufanie, że siły, które od dziesięcioleci rządzą krajem, są również teraz najlepszym wyborem”.

Inna gazeta z Frankfurtu nad Menem, „Frankfurter Rundschau” ocenia: „Kilka dni temu ogłoszono program skrajnie prawicowej partii AfD na wrześniowe wybory do parlamentu krajowego w Saksonii-Anhalt. Brzmi on jak antydemokratyczna, nacjonalistyczna opowieść grozy. (…) Człowiek, który może zapobiec dojściu AfD do władzy i realizacji takich planów, zyskał w środę wyraźne wzmocnienie. Chrześcijański demokrata Sven Schulze został wybrany na premiera kraju związkowego w Magdeburgu. Jest to powód do ulgi, ale nie do euforii. Przed 46-letnim dotychczasowym ministrem gospodarki czeka bowiem jeszcze wiele pracy: przedstawienie przekonujących koncepcji, bycie dostępnym, przekonanie wyborców. Początek był dla niego optymalny. Schulze został wybrany już w pierwszej turze wyborów – w przeciwieństwie do swojego poprzednika Reinera Haseloffa. Nowy premier uzyskał poparcie nawet ze strony opozycji. Pokazuje to, że siły demokratyczne zdały sobie sprawę z powagi sytuacji”.
 

Reiner Haseloff gratuluje swojemu następcy po wyborze
„Operacja zakończona sukcesem”: Reiner Haseloff gratuluje swojemu następcy po wyborzeZdjęcie: Hendrik Schmidt/dpa/picture alliance

W „Rhein-Neckar-Zeitung” czytamy: „Powaga sytuacji (...) polega na tym, że we wrześniu AfD może uzyskać bezwzględną większość w tym małym kraju związkowym. Czy tak się stanie, czy też sondaże ponownie są zbyt pesymistyczne, okaże się w wieczór wyborczy. Jednak to, co grozi 2,1 milionom ludzi między Soławą a Łabą, wiadomo już od weekendu: polityka uchodźcza zniszczona przez ideologię nacjonalistyczną, pozbawienie władzy mediów i kościołów, cofnięcie się w polityce klimatycznej, ideologicznie uparte nauczanie w szkołach i liczne obietnice społeczne przy jednoczesnej obniżce podatków. Członek CDU Schulze ma pół roku, aby przekonać o swoich zaletach. To niewiele. Ale jeśli naprawdę się postara i wypunktuje słabe strony skrajnie prawicowej partii AfD, to nie tylko on, ale także demokracja w Saksonii-Anhalt dostanie szansę”.

Gazeta „Stuttgarter Nachrichten” ocenia: „Haseloff i Schulze opowiadają się za zdecydowanym sprzeciwem wobec AfD. Na razie udało się to przeforsować. Jednak w partii nie ma w tej kwestii jednomyślności. Część jej członków jest otwarta na współpracę z CDU i AfD, podobnie jak w innych regionach na wschodzie kraju. Jeśli uda się im przeforsować swoje stanowisko, CDU stanie przed trudnym wyzwaniem. Na zachodzie bowiem utrzymuje się barierę ochronną, na przykład w kampanii wyborczej w Badenii-Wirtembergii. Saksonia-Anhalt, z dwoma milionami mieszkańców, mogłaby w ten sposób wpłynąć na sytuację w całej republice”.

Prezent dla AfD?

Krytycznie manewr chadeków w Magdeburgu ocenia za to bawarski dziennik „Straubinger Tagblatt/Landshuter Zeitung”.

„Decyzje podejmowane pod wpływem strachu rzadko są dobre. Wybór Svena Schulze na nowego premiera w parlamencie Saksonii-Anhalt jest decyzją podjętą pod wpływem strachu. Wynikała ona bowiem z obawy przed siłą AfD. (...) Każdy wyborca, który rozważa oddanie głosu na AfD we wrześniu, ale dotychczas głosował na CDU ze względu na osobowość Haseloffa, pomyśli teraz: teraz tym bardziej. Ponieważ zmiana premiera ma posmak oszustwa. Aby zapobiec zwycięstwu AfD, zasady są naginane i interpretowane tak, jak odpowiada to rządzącym. CDU nie mogła stworzyć lepszego pretekstu dla swoich konkurentów”.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>

Tova Friedman: przetrwanie i pamięć

Zdjęcia przedstawia Wojciecha Szymańskiego, dziennikarza Redakcji Polskiej Deutsche Welle
Wojciech Szymański Dziennikarz Redakcji Polskiej Deutsche Welle w Berlinie