Tak bezpardonowo kanclerz nie zwolniła jeszcze żadnego ministra | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 18.05.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Tak bezpardonowo kanclerz nie zwolniła jeszcze żadnego ministra

Odwołanie ministra środowiska, Norberta Röttgena, po porażce w wyborach landowych, konsekwencje tego dla kanclerz Angeli Merkel oraz osoba nowego ministra środowiska to czołowe tematy komentarzy prasy niemieckiej.

Angela Merkel i Norbert Röttgen

Angela Merkel i Norbert Röttgen

FRANKFURTER ALLGEMEINE ZEITUNG

„Kanclerz jeszcze nikogo ze swych ministrów nie odesłała do domu tak bezpardonowo. Ale żaden z jej wychowanków politycznych nie sprzeciwił się jeszcze jej żelaznej woli.(...) A, że Röttgen musiał wiedzieć, że pozycja kanclerz jest silniejsza, dlatego jego odmowa ustąpienia z własnej woli (ze stanowiska ministra środowiska, przyp. red.), była ostatnim aktem sprzeciwu i świadomym działaniem na własną szkodę. W każdym razie osiągnął on ten cel. ”

MÄRKISCHE ALLGEMEINE z Poczdamu

„Ceną, jaką Merkel płaci za bezlitosne pozbycie się przegranego w wyborach Röttgena, jest przywrócenie „mamusi” dawnego wizerunku polityk silnej ręki. To jest naturalnie stereotyp. Jednakże istnieje już dość długa lista nazwisk osób z nieudanymi karierami politycznymi w CDU. O wiele niebezpieczniejsze jest jednak to, że staje się coraz bardziej widoczne, że kanclerz ubywa talentów. Alltmaier jest wytrawnym politykiem, co do tego nie ma wątpliwości. Ale jak wielka jest ławka rezerwowa Merkel?(...) Reakcje w szeregach CDU ukazują, że rośnie emocjonalny dystans wobec kanclerz. W polityce nie chodzi o miłość, lecz o wspólne interesy. Ale także i w polityce potrzebne jest emocjonalne wsparcie.”

SÜDDEUTSCHE ZEITUNG z Monachium

„Peter Altmaier nie jest jeszcze ekspertem w sprawach środowiska, ale na pewno należy do grona tych, którzy dobrze myślą i mówią o innych, także o przeciwnikach politycznych. Nie ma on jeszcze twardego serca; ludzie go będą lubić. Nie ma on wiele czasu, by sprawdzić się jako minister środowiska; ale nikt nie nadaje się tak dobrze do pomyślnego przeprowadzenia zawalanych dotychczas zmian w polityce energetycznej, jak on, który żyje polityką i twitterem. Lobbyści branży energetycznej będą mieli problemy z pozbyciem się jego. Niektórzy nazywają go Buddą z Berlina. Lecz na pewno nie uda mu się też wyczarować na przyszłość silnej pozycji politycznej CDU.”

KIELER NACHRICHTEN

„Następca Röttgena ma format, pozwalający zostać skutecznym w działaniu menedżerem zmian w polityce energetycznej. Odziedziczył on długą listę kontrowersyjnych spraw, począwszy od składowania odpadów jądrowych po dotacje na energię słoneczną. Altmaier będzie także cierpiał z tego powodu, że musi się porozumiewać z ministrem gospodarki Rösslerem, który bruździ. Własny resort energetyki mógłby przynieść przełom – jednakże Merkel nie ma odwagi na takie posunięcie. Pozbyła się Röttgena. Ale to nie zmniejszyło zasadniczych problemów.”

Barbara Cöllen

red. odp.: Andrzej Paprzyca

Reklama