Szybciej niż planowano: Brytyjczycy wycofują żołnierzy z Niemiec | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 06.03.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Szybciej niż planowano: Brytyjczycy wycofują żołnierzy z Niemiec

W 2010 roku Londyn zapowiedział, że do końca 2019 zlikwiduje swoje bazy wojskowe w Niemczech. Jednak większość brytyjskich żołnierzy wróci na Wyspy już cztery lata wcześniej.

Brytyjczycy są obecni w Niemczech od 1945 roku. Pod koniec lat osiemdziesiątych w brytyjskich bazach wojskowe w Dolnej Saksonii i Nadrenii Północnej-Westfalii stacjonowało 60 tys. żołnierzy. Obecnie jest ich ok.16 tysięcy. Ten stan liczebny jest nadal redukowany. Do 2015 roku na Wyspy powrócić ma 11 tys. żołnierzy. Całkowite zamknięcie baz przewidziano na rok 2019.

- Ta decyzja jest logiczną konsekwencją zakończenia zimnej wojny - tłumaczył w Izbie Gmin szef brytyjskiego MON Philip Hammond.

Deutschland Britische Armee zieht früher ab

Brytyjskie koszary w Osnabrück (2005)

Największe bazy w Dolnej Saksonii, takie jak Hildesheim, Hannover, Soltau i Verdin, zamknięto już w 1991 roku. Potem opuszczono Nienburg. Największa baza wojskowa poza granicami Wielkiej Brytanii w Osnabrück została zamknięta w marcu 2009 roku.

Wycofywanie się wojsk alianckich to dla regionów w Niemczech problem infrastrukturalny i gospodarczy. Pozostają puste koszary, tysiące pustych mieszkań, tereny poligonowe, które trzeba na nowo zagospodarować. Cywilni pracownicy wojska tracą miejsca pracy i trzeba ich przekwalifikować oraz tworzyć nowe miejsca pracy.

Likwidowanie baz wojskowych po 1990

Po kapitulacji III Rzeszy na terenie okupowanych Niemiec stacjonowało milion żołnierzy wojsk alianckich: amerykańskich, brytyjskich, francuskich i sowieckich. Większość z nich dość szybko powróciła do swoich krajów. Amerykańska, brytyjska i francuska strefa okupacyjna istniała do 1949 roku.

Po przystąpieniu RFN do NATO (1955) możliwe stało się stacjonowanie w Niemczech zachodnich także m.in. wojsk belgijskich, kanadyjskich czy holenderskich.

Swoją obecność wojska sojusznicze NATO radykalnie ograniczyły po 1990 roku. Stany Zjednoczone zmniejszyły w latach 1990-2000 liczbę żołnierzy z 200 tysięcy do 70 tysięcy.

ARCHIV - 300 britische Soldaten der Rheinarmee marschieren in Kampfanzügen am 26.03.2010 während einer Parade durch ihre Garnisonsstadt Hameln. Die britische Armee wird Hameln früher verlassen als zunächst angekündigt. Das 28. Pionier-Regiment werde bereits im Sommer 2014 abziehen, teilte die Stadt am 09.11.2012 mit. Foto: Holger Hollemann/dpa (zu lni 0403 vom 09.11.2012) +++(c) dpa - Bildfunk+++

Żołnierzy brytyjskiej "Armii Nadreńskiej" w czasie defilady w miasteczku garnizonowym Hameln (2010)

W latach 2012-2017 zostanie wycofanych kolejnych 10 tys. żołnierzy. Jednak dla Amerykanów Niemcy są nadal ważnym przyczółkiem strategicznym.

Kanada i Belgia prawie całkowicie wycofały się z Niemiec. Od 2008 roku Francuzi mają swoje przyczółki w ramach Brygady Niemiecko-Francuskiej, a Holendrzy w 1. Korpusie Niemiecko-Holenderskim.

Rosjanie wycofali całkowicie swoje wojska (400 tys. żołnierzy) z baz w Niemczech wschodnich do końca sierpnia 1994 roku - o kilka miesięcy wcześniej niż planowano. Niemcy zapłaciły wtedy Rosji 15 mld marek na pokrycie kosztów powrotu rosyjskich jednostek, na sfinansowanie edukacji zawodowej żołnierzy oraz budowę mieszkań dla nich.

dpa / Barbara Cöllen

red.odp.: Bartosz Dudek