Szef NATO: Decyzja USA ws. wojsk w Polsce nie zmienia kursu
22 maja 2026
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte z zadowoleniem przyjął zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą rozmieszczenia dodatkowych 5 tys. żołnierzy amerykańskich w Polsce. Jednocześnie przestrzegł przed interpretowaniem tego posunięcia jako zmiany w ogólnej strategii sojuszu.
Kurs musi zostać utrzymany
– Naturalnie z wielkim zadowoleniem przyjmuję tę zapowiedź – powiedział Rutte podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych państw NATO w szwedzkim mieście Helsingborg. Podkreślił jednak, że należy jasno zrozumieć konieczność utrzymania kursu obranego w ostatnim czasie. Celem tego kursu – jak zauważył – jest zmniejszenie zależności od Stanów Zjednoczonych, co pozwoli USA w większym stopniu skoncentrować się na innych priorytetach.
- W nadchodzącym okresie będziemy świadkami stopniowego procesu, w ramach którego Europejczycy przejmą większą odpowiedzialność, co jest kwestią o prawdziwie istotnym znaczeniu – powiedział Rutte, odpowiadając na pytanie jednego z dziennikarzy. Dodał, że w ramach tego procesu nieuchronnie pojawią się konkretne decyzje i zapowiedzi, stanowiące element tego długofalowego kierunku strategicznego.
Co o decyzji Trumpa mówią Niemcy?
Decyzję prezydenta USA dotyczącą wysłania dodatkowych żołnierzy do Polski z zadowoleniem przyjął też Johann Wadephul, minister spraw zagranicznych Niemiec. Jednocześnie zaapelował do Stanów Zjednoczonych o trzymanie się pierwotnych planów dotyczących rozmieszczenia pocisków dalekiego zasięgu w Niemczech.
W nawiązaniu do zapowiedzianego wycofania wojsk amerykańskich z Niemiec, Wadephul podkreślił, że od zawsze było jasne, iż Waszyngton dokona przegrupowania jednostek.
Jak dodał, Niemcy przeznaczą w tym roku na obronność ponad cztery procent swojego produktu krajowego brutto i są na dobrej drodze do osiągnięcia progu pięciu procent.
Oprócz kwestii związanych z NATO Republika Federalna Niemiec, zdaniem Wadephula, przygotowuje się do udziału, pod brytyjskim dowództwem, w zabezpieczaniu cieśniny Ormuz. Minister zaznaczył jednak, że nie przewiduje misji NATO w tej cieśninie.
Niekomfortowy komunikat dla Putina
W ubiełym tygodniu wysokiej rangi amerykańscy wojskowi ogłosili, że Stany Zjednoczone wstrzymały planowane rozmieszczenie 4 tys. żołnierzy w Polsce. Następnie, przemawiając we wtorek (19 maja) do dziennikarzy w Białym Domu, wiceprezydent USA JD Vance oświadczył, że rozmieszczenie to zostało jedynie odłożone w czasie, a nie odwołane.
–Wszystko dobre, co się dobrze kończy – zauważył polski szef dyplomacji Radosław Sikorski, podsumowując dyskusje i zawirowania wokół rozmieszczenia wojsk. Wyraził przy tym przekonanie, że komunikat ten będzie „bardzo niekomfortowy” dla przywódcy Rosji Władimira Putina.
(DPA, AFP/stef)