Szczyt Morza Północnego: Masowa rozbudowa farm wiatrowych
26 stycznia 2026
Pomimo krytyki ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, państwa europejskie planują masową rozbudowę morskiej energetyki wiatrowej na Morzu Północnym. – Naszym celem jest stworzenie największego na świecie centrum energetycznego – powiedziała ministra gospodarki Niemiec Katherina Reiche w poniedziałek, 26 stycznia, podczas trzeciego Szczytu Morza Północnego w Hamburgu.
Obecnie u wybrzeży Niemiec stoi już około 1600 turbin wiatrowych. Do 2050 roku planowane jest wybudowanie kolejnych tysięcy. Produkcja energii z wiatru na Morzu Północnym ma do tego czasu wzrosnąć prawie dziesięciokrotnie. Decyzję tę podjęli dziś rano ministrowie energii na Szczycie Morza Północnego w Hamburgu.
Wspólne projekty transgraniczne
Państwa europejskie chcą zapewnić powstanie do 2050 roku na Morzu Północnym do 300 gigawatów mocy wytwarzanych z farm wiatrowych i sieci elektroenergetycznych w ramach projektów transgranicznych. W „Deklaracji Hamburskiej” Niemcy, Francja, Belgia, Dania, Wielka Brytania, Islandia, Irlandia, Luksemburg, Holandia i Norwegia zobowiązały się do wniesienia 100 gigawatów mocy poprzez projekty transgraniczne i opracowanie wspólnych ram finansowych.
Jednocześnie ministrowie gospodarki podkreślili, że w świetle zmienionej sytuacji geopolitycznej należy zaostrzyć środki bezpieczeństwa chroniące instalacje morskie. Po raz pierwszy w Szczycie Morza Północnego uczestniczyli przedstawiciele NATO.
Komisarz UE ds. energii Dan Jorgensen, brytyjski minister energii Ed Miliband i niemiecka ministra gospodarki Katherina Reiche odrzucili opinię prezydenta USA, który stawia wyłącznie na energie kopalne i przekonuje, że energia wiatrowa rzekomo jest tylko dla przegranych. Jest wręcz przeciwnie – powiedział komisarz UE Jorgensen.
Miliardowe inwestycje
Branża energetyczna zobowiązała się do obniżenia całkowitych kosztów wytwarzania energii elektrycznej do 2040 roku o 30 procent. Ponadto do 2030 roku w Europie ma zostać zainwestowanych 9,5 miliarda euro w nowe moce produkcyjne i utworzonych 91 tysięcy dodatkowych miejsc pracy.
Według danych branży energetycznej w ubiegłym roku udział morskich farm wiatrowych w pokryciu zużycia energii elektrycznej w Niemczech wyniósł około 5 procent. Ogółem energia odnawialna pokrywała prawie 56 procent zużycia energii elektrycznej – największy udział miały turbiny wiatrowe na lądzie, a następnie instalacje słoneczne. Według danych europejskiego stowarzyszenia Wind Europe obecnie energia wiatrowa z morskich farm wiatrowych może zasilać już 32 miliony gospodarstw domowych. Przy 300 gigawatach w 2050 roku liczba ta może wzrosnąć do ponad 330 milionów.
Sygnał dla przemysłu
Niemiecka ministra gospodarki podkreśliła, że szczyt z jego długoterminowymi celami wysłał również ważny sygnał w sprawie polityki przemysłowej. Stocznie i producenci turbin wiedzą teraz, że jest to inwestycja długoterminowa, stwierdziła Reiche i dodała, że proces uzyskiwania pozwoleń musi być szybszy. Konieczna jest też współpraca z branżą w celu sprawiedliwego podziału kosztów między inwestycje a koszty operacyjne.
Reiche przyznała, że przetargi na morskie farmy wiatrowe w Niemczech zakończyły się dwukrotnie niepowodzeniem – w przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii. Rosnące koszty finansowania i komponentów, a także niepewność popytu na energię elektryczną, doprowadziły ostatnio do nieudanych aukcji farm wiatrowych również w innych państwach mających dostęp do Morza Północnego.
Uniezależnienie od energii z Rosji
Dlatego konieczne jest stworzenie „solidnych ram inwestycyjnych” – powiedziała Reiche. Zapowiedziała nowe instrumenty wsparcia i zmienione zasady aukcji. Wkrótce zostaną wprowadzone tzw. kontrakty różnicowe, które gwarantują stałą cenę zakupu energii elektrycznej. Państwo rekompensuje różnicę, jeśli cena rynkowa jest niższa i odzyskuje nadwyżkę przychodów, jeśli jest wyższa. Ponadto, wymagania przetargowe dotyczące lokalizacji zostaną dostosowane, aby zwiększyć atrakcyjność budowy nowych morskich farm wiatrowych dla inwestorów.
Zgodnie z Deklaracją Hamburską, pierwszym kamieniem milowym jest realizacja projektów o mocy do 20 gigawatów do początku lat 2030. Państwa mające dostęp do Morza Północnego uzgodniły już w 2023 roku nadrzędny cel 300 GW mocy w morskich elektrowniach wiatrowych do 2050 roku, po tym jak inwazja Rosji na Ukrainę nasiliła obawy dotyczące uzależnienia Europy od rosyjskiego gazu. Obecnie dyskutuje się o uzależnieniu energetycznym od USA.
(RTR, NDR/stef)