Syria zgadza się na inspekcje. Niemcy za politycznym rozwiązaniem konfliktu
25 sierpnia 2013
Syryjski rząd zgodził się, by inspektorzy ds. broni chemicznej ONZ rozpocząli prace na południe od Damaszku we wsiach, w których w ubiegłą środę mogło dojść do użycia broni chemichnej.
Agencja prasowa SANA podała w niedzielę (25.08), powołując się na syryjski MSZ, że strona rządowa porozumiała się w tej sprawie z przedstawicielami Narodów Zjednoczonych. Kiedy dokładnie inspektorzy ds. broni chemicznej ONZ przeprowadzą badania, jeszcze nie wiadomo. Podobno na razie nie pozwala na to sytuacja bezpieczeństwa w tym regionie.
Tymczasem przedstawiciele opozycji oświadczyli w sobotę (24.08), że mogą zapewnić inspektorom ONZ bezpieczeństwo na terenie zajętym przez rebeliantów . Rząd i rebelianci obarczają się nawzajem odpowiedzialnością za środowy atak, w którym według organizacji pomocy „Lekarze bez granic” zginęło kilkaset osób (355). Zranionych zostało ponad 3,5 tys.
Na informację o wpuszczeniu do Syrii inspektorów ds. broni chemicznej ONZ pozytywnie zareagował szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle. - To jest ważne porozumienie w dramatycznej sytuacji. Pochwalam, że prace inspektorów rozpoczną się natychmiast.
W sobotę (24.08) rzecznik rządu Steffen Seifert poinformował po ogłoszeniu informacji o rozważanej interwencji wojskowej USA, że Berlin preferuje rozwiązania polityczne.
Niemcy przeciwko wojskowej interwencji
Niemiecki minister obrony Thomas de Meziere (CDU) wyklucza możliwość wojskowej interwencji państw zachodnich w Syrii. " W grę wchodzą tylko polityczne rozwiązania", powiedział minister w wywiadzie dla magazynu "Superillu". Lecz i to rozwiązanie trudno jest przeforsować ze względu na podzielone opinie ws. konfliktu w Syriii w samej Radzie Bezpieczeństwa, zaznaczył szef niemieckiego resortu obrony. "Państwa zachodnie są w błędzie, jeśli sądzą, że siłowe metody rozwiążą problemy Bliskiego Wschodu."
Claudia Roth, szefowa Zielonych apelowała w spiegel-online o poszukiwanie politycznych rozwiązań przez wszystkie strony konfliktu. Takie rozwiązanie może ułatwić, jej zdaniem "wywieranie presji przez Chiny i Rosję na Assada i wstrzymanie dostaw broni".
Kandydat na fotel kanclerza Peer Steinbrueck zalecał "wstrzemięźliwość w dyskusji o interwencji wojskowej". Niemiecki socjaldemokrata wskazał w rozmowie z agencją dpa, że ws. interwencji potrzebna jest uchwała Bundestagu.
dpa, rtr, afp, DW / Iwona D. Metzner / BC
Red. odp.: Barbara Cöllen