Strach przed koronawirusem. Skutek: większa liczba wypadków | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 17.09.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Strach przed koronawirusem. Skutek: większa liczba wypadków

Strach przed COVID-19 może być tak samo groźny jak sam wirus. Wskazuje na to liczba wypadków w londyńskim metrze.

Strach przed koronawirusem

Rosnąca liczna wypadków w metrze to efekt strachu przed koronawirusem

Koronawirus jest bardzo niebezpieczny, ale równie dużym zagrożeniem może być strach przed nim. Jednym z jego skutków jest znaczący wzrost liczby wypadków w londyńskim metrze.

Jazda bez trzymanki

Wielu pasażerów unika dotykania poręczy schodów ruchomych w obawie przed zarażeniem się wirusem. Rezultatem jest wzrost liczby potencjalnie śmiertelnych upadków – podały brytyjskie media, powołując się na londyńskie przedsiębiorstwo komunikacyjno-transportowe Transport of London.

Między kwietniem a czerwcem tego roku na stacjach metra w stolicy Wielkiej Brytanii zginęło lub zostało ciężko rannych 12 osób, zaś w autobusach – 23. To więcej niż w poprzednich kwartałach – informowały gazety „Daily Telegraph” i „Evening Standard”. Ostatnio jednak więcej osób ponownie korzysta z transportu publicznego.

Ultrafiolet na ratunek

Dyrektor zarządzający londyńskiego metra Andy Lord powiedział prasie, że jednym z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa pasażerów jest brak trzymania się poręczy i uchwytów oraz spowodowany tym ewentualny upadek. Najwyraźniej wiele osób obawia się „że poręcze nie są czyste z powodu pandemii”. Najbardziej zagrożone są osoby starsze. Odkąd nocne życie ponownie ożyło po zakończeniu lockdownu, więcej upadków zanotowano również wśród osób nietrzeźwych.

Oprócz już istniejących środków czyszczących, Transport of London planuje stosowanie urządzeń z promieniowaniem ultrafioletowym na poręczach schodów ruchomych, aby usunąć wirusa.

(AFP/jak)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>