Sondaż: Niemieckie gminy nieprzygotowane na epidemię | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 29.03.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Sondaż: Niemieckie gminy nieprzygotowane na epidemię

Wiele niemieckich gmin nie miało przed wybuchem epidemii koronawirusa awaryjnego planu działania. Wynika to z sondażu przeprowadzonego przez ośrodek badania opinii publicznej Forsa.

Tylko 20 proc. z 2300 objętych ankietą władz miejskich i gminnych miało w szufladzie taki plan. Badania w tej sprawie instytut Forsa przeprowadził na zlecenie czasopisma „Kommunal”.

Za mało planów awaryjnych

Wyniki sondażu mogą niepokoić. Aż 75 proc. ankietowanych władz podało, że nie dysponuje planem awaryjnym, a 5 proc. nie podało żadnych informacji w tej sprawie. O przeprowadzonych badaniach poinformował najpierw dziennik „Welt am Sonntag”.

Najgorzej przedstawia się sytuacja w małych gminach liczących mniej niż 5 tysięcy mieszkańców. Tylko 12 procent z nich miało kryzysowy plan działania. Natomiast w dużych miastach, liczących ponad 100 tysięcy mieszkańców, aż 79 procent było przygotowanych na wystąpienie sytuacji nadzwyczajnej, takiej jak epidemia.

Bundeswehra pomaga w walce z koronawirusem (picture-alliance/dpa/O. Dietze)

Do wspomagania gmin w walce z epidemią skierowano żołnierzy Bundeswehry

Plany nie uwzględniają wszystkiego

Nie może to jednak być powodem do zadowolenia. Jak pisze „Kommunal“, opracowane wcześniej plany tylko w 25 proc. nadają się do wykorzystania podczas epidemii koronawirusa. Przyczyny tego są różne. Część gmin była przygotowana przede wszystkim na wystąpienie takich katastrof jak powódź albo wielki pożar. Inne plany awaryjne, co dotyczy zwłaszcza dużych miast, opracowano w czasach epidemii ptasiej i świńskiej grypy.

Musimy uaktualnić nasze plany

– Jak widać, mamy tu spore luki, chociaż epidemie powinny być uwzględnione w każdym planie awaryjnym – oświadczył ekspert klubu poselskiego CDU ds. polityki komunalnej Christian Haase w rozmowie z dziennikiem „Welt am Sonntag“. Zwrócił uwagę, że większość tych planów była opracowana z myślą o powodziach, huraganach albo pożarach. Koronakryzys unaocznia obecnie, jak wiele obszarów życia społecznego, od przedszkoli począwszy, a na bezdomnych skończywszy, zostało z nich wyłączonych – dodał. W jego przekonaniu zaistniałe niedopatrzenia trzeba będzie uwzględnić w nowych planach działań awaryjnych.

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Co jest największym wyzwaniem

W przezwyciążaniu koronakryzysu, zdaniem 21 proc. objętych ankietą burmistrzów, jednym z największych wyzwań jest utrzymanie pracy placówek administracji publicznej. Co ciekawe, niedostateczną infrastrukturę IT podało jako problem wymagający przezwyciężenia tylko 2 proc. z nich.

DPA/jak

Obejrzyj wideo 01:23

Niemiecka doktor leczy na ulicy

Reklama