Skrajna prawica przeciw dziennikarzom. Protesty w Hanowerze | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 23.11.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Skrajna prawica przeciw dziennikarzom. Protesty w Hanowerze

Neonaziści będą demonstrować w Hanowerze przeciwko krytykującym ich dziennikarzom. Policja chciała zabronić przemarszu, ale sąd na to nie pozwolił.

Flaga NPD na marszu w Berlinie

Flaga NPD na marszu w Berlinie

Zwolennicy skrajnie prawicowej Narodowodemokratycznej Partii Niemiec (NPD) będą demonstrować w sobotę w Hanowerze przeciwko dziennikarzom opisującym ich środowisko. Chodzi m.in. o reportera publicznej telewizji NDR Juliana Feldmanna.

W ubiegłym roku Feldmann przygotował materiał poświęcony byłemu esesmanowi Karlowi M., który w 1944 brał udział w masakrze ludności cywilnej w Ascq Francji. Karl M. był w ostatnich latach częstym gościem zjazdów niemieckich neonazistów. W kręgach skrajnej prawicy uchodził za „bohatera”.

Feldmanowi udało się przeprowadzić wywiad z byłym esesmanem. Przed kamerą 96-letni mężczyzna relatywizuje Holocaust, chwali Adolfa Hitlera i przyznaje, że nie żałuje niczego co robił jako esesman.

Zwolennicy NPD oskarżają autorów materiału o zorganizowanie medialnej nagonki na Karla M. Jednym z haseł dzisiejszej manifestacji jest „Zemsta za Karla” czy „Sprawiedliwość dla Karla”. Były esesman zmarł we wrześniu tego roku.

Obawy o bezpieczeństwo

Władze policji w Hanowerze początkowo zakazały NPD organizacji demonstracji. Policja tłumaczyła to obawami o bezpieczeństwo publiczne – demonstracji będą bowiem towarzyszyć liczne kontr-demonstracje. Dodatkowo uznano, że agresywny charakter marszu można uznać za próbę zastraszenia dziennikarzy, a co za tym idzie ograniczania wolności prasy.

Organizatorzy skierowali sprawę do sądu administracyjnego w Hanowerze, który nie podzielił obaw policji i przyznał im rację. Policja odwołała się do sądu wyższej instancji w Lueneburgu, ale ten podtrzymał orzeczenie sądu w Hanowerze. Oznacza to, że przemarsz może się odbyć.

Wyrazy wsparcia dla dziennikarza Juliana Feldmanna przekazały rodziny ofiar masakry w Ascq. Do protestu przeciwko marszowi neonazistów wezwali też liczni niemieccy dziennikarze i redakcje wielu mediów. Szacuje się, że w kontrdemonstracjach weźmie udział ok. dwóch tysięcy osób. W marszu zwolenników NPD ma wziąć udział ok. stu osób.

Narodowodemokratyczna Partia Niemiec opowiada się za budową homogenicznego społeczeństwa niemieckiego bazując na kryteriach etnicznych i rasowych. Partia kwestionuje powojenne granice Niemiec i domaga się odzyskania terenów należących obecnie do Polski. NPD relatywizuje zbrodnie z czasów Trzeciej Rzeszy.

Partia nie odgrywa praktycznie żadnej roli w polityce Niemiec na szczeblu federalnym. W ostatnich wyborach do Bundestagu otrzymała 0,4 procent głosów.

szym (Spiegel, ARD)

Reklama