Skonfiskowany dzwon wróci do parafii w Polsce. To zabytek z 1616 roku | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 23.01.2022
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Skonfiskowany dzwon wróci do parafii w Polsce. To zabytek z 1616 roku

Niemiecka parafia chce zwrócić skonfiskowany w czasach Trzeciej Rzeszy dzwon do Polski. To liczący ponad 400 lat zabytek z brązu.

Dzwon na wieży kościelnej

Skonfiskowany zabytkowy dzwon wróci do parafii w Polsce (zdjęcie symboliczne)

Jedna z parafii w Gelsenkirchen w Zagłębiu Ruhry stara się o zwrot do Polski zabytkowego dzwonu z brązu. Jak podał w weekend katolicki tygodnik „Neues Ruhrwort”, rada kościelna parafii św. Urbana postanowiła niedawno zwrócić dzwon prawowitemu właścicielowi. Liczący ponad 400 lat dzwon pochodzi z miejscowości Radoszowy w województwie opolskim – pisze Katolicka Agencja Informacyjna (KNA). 

Z „cmentarza dzwonów” do Gelsenkirchen

Jak podaje dalej KNA, w czasie II wojny światowej Niemcy skonfiskowali około 100 tys. dzwonów kościelnych jako rezerwy metalu do celów zbrojeniowych. Większość z nich zostało przetopionych, a około 16 tys. zachowało się i wróciło do swoich rodzimych parafii. Około 1300 dzwonów trafiło jednak na „cmentarz dzwonów” w Hamburgu. Jeden z takich dzwonów posiada właśnie parafia pod wezwaniem św. Urbana w Gelsenkirchen.

Zwrot to oczywistość

„Po raz pierwszy usłyszałem teraz o tym dzwonie. Wcześniej nie zwróciłem na niego uwagi. I szczerze mówiąc, nie podejrzewałbym, że tak stary dzwon znajduje się w kościele zbudowanym w 1954 roku” – mówi proboszcz parafii w Gelsenkirchen Markus Pottbaecker, cytowany przez „Neues Ruhrwort”. Powrót do macierzystej parafii jest sprawą oczywistą. „Rada kościelna natychmiast poparła mój pomysł” – dodał proboszcz.

Jak podaje KNA, niemiecka parafia sama może zorganizować transport. Pottbaecker napisał już do parafii w Radoszowach. „Mam nadzieję, że wkrótce będziemy wiedzieć więcej” – powiedział.

Radoszowy zaskoczone

Proboszcz parafii pod wezwaniem św. Jadwigi w Radoszowach, ks. Grzegorz Sonnek, trzy dni temu otrzymał list z Niemiec. – Byliśmy zaskoczeni – powiedział w rozmowie z DW. – Najstarsi mieszkańcy miejscowości wiedzieli, że dwa z trzech dzwonów wywieziono w czasie wojny, ale dokąd i czy przetrwały – nikt nie miał pojęcia. Teraz cieszymy się, że jeden z nich wróci do parafii – dodaje. 

Dzwon, który odnalazł się w Gelsenkirchen, to większy z dwóch wywiezionych. Pochodzi z 1616 roku – mówi ksiądz Sonnek.  

To nie pierwsza tego typu akcja zwrotu. Jesienią ubiegłego roku diecezja Rottenburg-Stuttgart na południu Niemiec ogłosiła, że zwraca dzwony, które w czasach Trzeciej Rzeszy skradziono prawowitym właścicielom, a po zakończeniu wojny trafiły do Wirtembergii. Dotyczy to 54 dzwonów w ponad 40 katolickich parafiach.