Schuster: Nie ma zgody na relatywizację Holokaustu | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 27.01.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Schuster: Nie ma zgody na relatywizację Holokaustu

Centralna Rada Żydów w Niemczech wezwała do przeciwstawienia się zniesławianiu i instrumentalizacji ofiar Zagłady w kontekście pandemii koronawirusa.

Josef Schuster, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech

Josef Schuster, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech

– Społeczność żydowska jest zbulwersowana i przerażona zachowaniem wielu obywateli, którzy od początku pandemii stawiają się na równi z ofiarami Holokaustu.Ta bezczelność i ten brak szacunku jest dla nas nie do przyjęcia – powiedział w środę (27.01.2021) w Berlinie Josef Schuster, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech. – To, czego ludzie doświadczyli podczas Zagłady, nie można do czegokolwiek porównać – podkreślił w Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu.   

Zobowiązanie wobec ofiar 

Niezaszczepiony na symbolu przypominającym gwiazdę Dawida. Jedna z demonstracji antycovidowych, maj 2020

"Niezaszczepiony" na symbolu przypominającym gwiazdę Dawida. Jedna z demonstracji antycovidowych, maj 2020

Schuster tłumaczył, że kiedy na demonstracjach ludzie noszą tzw. żydowskie gwiazdy w żółtym kolorze, należy dostrzegać w tym relatywizację Holokaustu, co należy uznać za podżeganie i czyn karalny. – Policja i sądownictwo powinni z większą konsekwencją karać takie incydenty – domagał się Schuster. Jego zdaniem, sygnały ze strony państwa są konieczne, „także dla wzmocnienia demokratycznego społeczeństwa. Jesteśmy to winni ofiarom Holokaustu”.

Nawiązanie do napisu z bramy w Auschwitz podczas demontracji antycovidowych. Napis brzmi: Szczepienie czyni wolnym!?

Nawiązanie do napisu z bramy w Auschwitz podczas demontracji antycovidowych. Napis brzmi: Szczepienie czyni wolnym!?

Schuster zauważa również „wśród sporej części społeczeństwa głęboką nieufność wobec naszych polityków, demokratycznych instytucji i mediów”. To rosnące odrzucanie „naszych sprawdzonych struktur, jak i coraz większa obojętność wobec skrajnie prawicowych stanowisk są głęboko niepokojące” – podkreślił i dodał: – Musimy przeciwdziałać takiemu rozwojowi sytuacji poprzez stanowczą spójność demokratów.

(EPD/gwo)