1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
PrzestępczośćNiemcy

Sabotaż? Seria podejrzanych incydentów na kolei w Niemczech

Monika Margraf opracowanie
24 września 2025

Nieznani sprawcy uszkodzili kabel energetyczny na linii kolejowej w Nadrenii-Palatynacie. To kolejny taki incydent w tym tygodniu.

https://p.dw.com/p/511JV
Otwarta skrzynka z okablowaniem na kolei
Düsseldorf: uszkodzenie kabli wywołało zakłócenia w ruchu kolejowymZdjęcie: Henning Kaiser/dpa/picture alliance

Chodzi o instalację Deutsche Bahn w dzielnicy Lützel w Koblencji. Uszkodzenie zostało wykryte z opóźnieniem, bo po około trzech tygodniach – podała w środę (24.09) policja federalna w Trewirze. Wszystko przez niewielkie wahania napięcia, które na linii kolejowej między Neuwied a Koblencją pojawiały się regularnie od 1 września. Dopiero teraz ustalono ich przyczynę.

Według śledczych nieznani sprawcy zdjęli osłonę szybu kablowego i przecięli kabel o grubości około 5 cm. Wywołało to zwarcie i pożar kabla. Ponieważ linia energetyczna jest w takim przypadku automatycznie zasilana z linii rezerwowej, nie doszło do zakłóceń w ruchu kolejowym i przyczynę wykryto dopiero teraz. Policja nie wyklucza, że sprawcy zostali ranni.

Niemcy: seria incytentów na kolei

Do podobnych podejrzanych incydentów doszło w ostatnich dniach w innych regionach Niemiec. W poniedziałek i wtorek kable na kolei zniszczono na terenie aglomeracji Akwizgranu oraz w powiecie Heinsberg w Nadrenii Północnej-Westfalii. Połączenia między miejscowościami Heinsberg i Geilenkirch zostały z tego powodu tymczasowo zawieszone.

Także w poniedziałek – z powodu zniszczenia kabli – przez cały dzień obowiązywały ograniczenia w ruchu kolejowym między Kolonią a Düsseldorfem, Deutsche Bahn skierowały pociągi na objazdy. Policja przyznała, że bierze pod uwagę możliwość sabotażu i nie wyklucza motywu politycznego.

Z kolei we wtorek w Gerwisch w Saksonii-Anhalt wybuchł pożar nastawni Deutsche Bahn. Wnętrze spłonęło. Linia kolejowa między Berlinem a Magdeburgiem została tymczasowo zamknięta, a policja wszczęła dochodzenie.

Czy Niemcy boją się Rosji?

Półtora tygodnia temu w wyniku poważnego pożaru centrali energetycznej w Lehrte niedaleko Hanoweru w Dolnej Saksonii doszło do opóźnień w kursowaniu pociągów. Dochodzenie w tej sprawie także trwa. Policja podejrzewa, że to celowe podpalenie. Wcześniej w sierpniu podpaleń na kolei dokonano w Nadrenii-Północnej Westfalii.

W ostatnim roku doszło w Niemczech również do innych podpaleń, np. w grudniu 2024 w berlińskich dzielnicach Marzahn-Hellersdorf i Lichtenberg. W płomieniach stanęło 16 ciężarówek i przenośnik taśmowy producenta betonu Cemex. Policja nie wykluczyła sabotażu.

Służby ostrzegały przed sabotażem Rosji

W żadnym z tych przypadków służby nie podają, że może chodzić o Rosję, jednak niemieckie służby, w tym Federalny Urząd Ochrony Konstytucji od dawna przestrzegają przez zagrożeniami hybrydowymi ze strony Kremla. Niemiecki kontrwywiad wojskowy obserwuje znaczące nasilenie rosyjskiej aktywności szpiegowskiej i działań hybrydowych. Wskazują m.in. na domniemane przypadki szpiegowania obiektów wojskowych i ważnych części infrastruktury w Niemczech, sabotaż linii zaopatrzeniowych czy cyberataki.

Próbą destabilizacji kraju jest również sterowana z Kremla dezinformacja, nasilona zwłaszcza w czasie kampanii wyborczych. Według informacji DPA z lipca, liczba podejrzanych przypadków szpiegostwa i działań hybrydowych podwoiła się w ciągu roku.

(DPA,AFP/mar)