Różnice międzypokoleniowe. Szczególnie w pracy
16 października 2025
Relacje między babcią a wnukiem są dobre, natomiast współpraca zawodowa między starszymi i młodszymi kolegami jest mniej ceniona. Najczęściej jako miejsce udanej współpracy międzypokoleniowej wymieniana jest rodzina. Tak stwierdziło 67 procent respondentów, znacznie wyprzedzając miejsce pracy (45 procent) w badaniu, którego wyniki opublikował dziś (16.10.2025) we Frankfurcie nad Menem Niemiecki Instytut Emerytalny.
Różne systemy wartości
Jako przyczynę braku wzajemnego uznania 48 procent respondentów podaje różne systemy wartości, 41 procent wymienia brak zainteresowania, a 36 procent – brak czasu jako główne przeszkody. Do tego dochodzą przyspieszone tempo życia, różnice środowiskowe i problemy komunikacyjne, które dodatkowo utrudniają codzienną współpracę międzypokoleniową.
Zgadza się to z faktem, że zmniejsza się również liczba konkretnych punktów stycznych we współżyciu między starszymi i młodszymi ludźmi. Według badania 40 procent respondentów twierdzi, że nie ma dzieci, a 77 procent nie ma wnuków. Jedna czwarta (25 procent) mieszka z dziećmi we własnym gospodarstwie domowym, a 26 procent mieszka samotnie.
Co prawda 86 procent ankietowanych dziadków i babć twierdzi, że ma dobre lub bardzo dobre relacje ze swoimi wnukami, ale z drugiej strony również młodzi dorośli wyrażają się o nich w większości pozytywnie. Jednak według ankiety oceny te niekoniecznie idą w parze z regularnymi kontaktami lub konkretną pomocą w codziennym życiu. Relacje te są raczej „często emocjonalnie wyolbrzymiane i idealizowane, nawet jeśli w codziennym życiu pozostają raczej zdystansowane”. Wzajemne kontakty ograniczają się zatem często do udziału w uroczystościach rodzinnych lub odwiedzin w święta.
Również w odniesieniu do osobistych wartości osoby starsze i młodsze mają różne priorytety: dla osób powyżej 60. roku życia porządek, stabilność i zaufanie należą do najważniejszych zasad społecznych. Natomiast osoby poniżej 30. roku życia kładą raczej nacisk na samostanowienie, sprawiedliwość i różnorodność.
Nieporozumienia, ale nie konflikty
Pomimo różnych priorytetów, młodych i starszych łączy jednak pragnienie spójności społecznej: według badania ponad 80 procent wszystkich respondentów podkreśla, że wzajemny szacunek i dzielenie się z innymi swoją wiedzą mają decydujące znaczenie dla należytego funkcjonowania społeczeństwa.
– Często po prostu nie rozumiemy się nawzajem; są to nieporozumienia, a nie prawdziwe konflikty – wyjaśnił badacz pokoleń Ruediger Maas. Każde pokolenie interpretuje pojęcia takie jak odpowiedzialność czy wolność w oparciu o swoje doświadczenia życiowe. „Czasami prowadzi to do tarć, ale nie jest oznaką podziału”, dodał.
Ruediger Maas upatruje przyczyny wielu nieporozumień również w rosnącej dezorientacji we wszystkich grupach wiekowych. – Szukamy informacji w Google, porównujemy je z innymi, szukamy potwierdzenia i tracimy zaufanie do własnego doświadczenia. W pewnym sensie wszystkie pokolenia są dziś w pewnym stopniu „zagubione”.
W ramach badania „Konsensus czy konflikt – jak rozumieją się pokolenia?” przeprowadzono ankietę internetową wśród 3 tys. osób z całych Niemiec w wieku powyżej 18 lat.
(KNA/jak)
Chcesz komentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>