Rowerem po Europie | Turystyka | DW | 18.10.2009
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Turystyka

Rowerem po Europie

Od Morza Barentsa w Norwegii po Morze Czarne w Bułgarii ciągnie się historyczna granica polityczna dzieląca Europę na wschodnią i zachodnią. Wzdłuż niej ma powstać "Szlak rowerowy żelaznej kurtyny”.

Michael Cramer na trasie Drogi rowerowej wzdłuż berlińskiego muru

Michael Cramer na trasie "Drogi rowerowej wzdłuż berlińskiego muru"

Do pomysłu stworzenia szlaku rowerowego przez Europę skłoniło Michaela Cramera przeżycie z 1961 roku. Wtedy w gazetach pojawiły się nagłówki:” W Berlinie wznoszony jest mur. Czy grozi nam III wojna światowa”? Michael Cramer był dwunastolatkiem, spędzał właśnie wakacje nad Morzem Północnym i o kolejnej wojnie nic chciał nic słyszeć. Podobnie jak dosyć miał niekończących się opowieści swoich rodziców i nauczycieli o II wojnie światowej.

Zachować dla kolejnych pokoleń

Mapa z zaznaczoną na czerwono granicą między Wschodem i Zachodem Europy

Mapa z zaznaczoną na czerwono granicą między Wschodem i Zachodem Europy

Michael Cremer pracuje dziś z ramienia Partii Zielonych w komisji do spraw komunikacji i turystyki przy Parlamencie Europejskim. Od 1979 roku nie posiada samochodu, ponieważ jego wielką pasją stał się rower.

Michael Cramer z zawodu nauczyciel wydał dotąd trzy książki na temat szlaków rowerowych prowadzących z północy na wschód Europy.

Zanim je napisał zjeździł 20 krajów, z czego 14 należy dzisiaj do Unii Europejskiej. Podstawowym zamysłem jego pracy było zachowanie historycznych miejsc dla kolejnych pokoleń. „Niestety wiele reliktów okresu „żelaznej kurtyny” zlikwidowano, ponieważ chciano jak najszybciej o tym okresie zapomnieć”- tłumaczy z nutą nostalgii w głosie 60-letni Michael Cramer. Dzisiaj ubolewa się powszechnie nad tym zbyt szybkim rozliczeniem się z bolesną przeszłością. Młodzież i młode pokolenie dorosłych nie może wyobrazić sobie, że wzdłuż tak długiej granicy przez dziesięciolecia po prostu strzelano z ostrej amunicji - zaznacza

Drut kolaczasty na dawnej granicy słowackiej

Drut kolaczasty na dawnej granicy słowackiej

Berlin-punkt wyjściowy

W 1991 roku w rocznicę 30-lecia budowy berlińskiego muru Michaele Cramer zwrócił się z wnioskiem do berlińskiego senatu, by stworzyć wzdłuż dawnej granicy dzielącej miasto trasę rowerową. Nazwano ją „ Der Berliner Mauer-Radweg” „Droga rowerowa wzdłuż berlińskiego muru” i dała ona początek budowie innych szlaków. W 2004 roku powstała długa na 1400 kilometrów trasa rowerowa wzdłuż dawnej granicy dzielącej Niemcy. Następnie zrodził się projekt stworzenia „Iron Curtain Trail” – „Szlaku rowerowego wzdłuż żelaznej kurtyny”, który jesienią 2005 roku zatwierdził Parlament Europejski. Powstająca trasa rowerowa i wędrówkowa pozwoli uczestnikom zapoznać się ze śladami wspólnej europejskiej historii. Na razie szlak jest jeszcze nieoznaczony, ale przewidziane są już tablice informacyjne. Michael Cramer jest optymistą, choć musi przy tym zachować cierpliwość: „Na oznakowanie całej trasy potrzeba ok. 15 lat". Sam zdążył dotąd przejechać 2000 kilometrów rowerowego szlaku, a w najbliższych latach zamierza pokonać pozostałe 5000.

Autor: Arne Lichtenberg/ Alexandra Jarecka

red.odp. Małgorzata Matzke

  • Data 18.10.2009
  • Drukuj Drukuj stronę
  • Permalink https://p.dw.com/p/K9R2
  • Data 18.10.2009
  • Drukuj Drukuj stronę
  • Permalink https://p.dw.com/p/K9R2