Rośnie presja na Ukrainę | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 24.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Rośnie presja na Ukrainę

Także drugi proces wytoczony Julii Tymoszeko jest motywowany politycznie - twierdzi w rozmowie z DW pełnomocnik rządu RFN ds. praw człowieka Markus Loening.

Deutsche Welle: Julię Tymoszenko oskarża się o oszustwa podatkowe i defraudację. Jak ocenia Pan drugi proces wytoczony teraz w Charkowie byłej szefowej ukraińskiego rządu?

Der scheidende FDP-Landesvorsitzende von Berlin, Markus Löning, nimmt am Freitagabend (19.03.2010) am Landesparteitag der Liberalen in Berlin teil. Löning stellt sich nach knapp sechs Jahren an der Spitze der Hauptstadt-Liberalen auf dem Wahlparteitag nicht erneut zur Wahl als Landeschef. Er soll neuer Menschenrechtsbeauftragter der Bundesregierung werden. Foto: Tim Brakemeier dpa/lbn Schlagworte , Parteien, FDP, Berlin

Markus Löning

Markus Loening: Trzeba wziąć pod uwagę, że przed sądem stoją, albo już zostali skazani także inni członkowie rządu, a nie tylko pani Tymoszenko. Ogólny obraz jest klarowny: są to procesy motywowane politycznie, mające na celu ukaranie poprzedniej ekipy rządowej i usunięcie z pola politycznych konkurentów przed następnymi wyborami parlamentarnymi w październiku. Nie mam dobrego zdania o tych procesach, bo wiele z nich, jak się okazało, nie było fair. Oskarżeni nie mieli szans odpowiednio się bronić. Były to procesy, których nie możemy uznać. Dlatego wzywam rząd Ukrainy, by uwolnił tych ludzi.

DW: Rząd RFN pertraktuje z rządem w Kijowie, aby pani Tymoszenko mogła udać się na leczenie do Berlina. Na jakim etapie są obecnie te rozmowy?

ML: Rząd federalny nie prowadzi żadnych pertraktacji w tej sprawie. To nie jest nasza sprawa. Niemcy są wolnym krajem. Każdy, kto chce przyjechać do naszego kraju na leczenie, może to zrobić. To nie jest w ogóle przedmiotem pertraktacji, tylko czymś oczywistym: kto jest chory, kto chce przyjechać do Niemiec, kto chce skorzystać z naszych szpitali, ten może to zrobić i jest mile widziany.

DW: Czy jest prawdopodobne, że pani Tymoszenko mogłyby przyjechać na leczenie do Niemiec?

Polische demonstration in Kharkiw, Ukraine Datum: 21.04.2012 Tags: Ukraine, politik, Tymoshenko, demonstration (c) DW, Induchowa zugeliefert von Dmytro Kaniewski

Na Ukrainie rodzi się społeczeństwo obywatelskie

ML: Tego nie wiem. Należy zapytać samą panią Tymoszenko, czy tego sobie życzy. Ważne jest jednak, aby pani Tymoszenko, podobnie jak pan Łucenko (były minister spraw wewnętrznych) czy pan Filipczuk (były minister ochrony środowiska) czy pan Iwaszczenko (były minister obrony) mieli odpowiednią opiekę lekarską. Wszyscy oni są chorzy, wszystkim potrzebna jest odpowiedni terapia, i nikt z nich jej jak dotąd nie otrzymał.

DW: Córka Julii Tymoszenko, Jewhenija podczas swej niedawnej wizyty w Berlinie wezwała rząd federalny, aby zastosował sankcje wobec ukraińskiego rządu. Co Pan o tym sądzi?

ML: Widziałem na Ukrainie bardzo żywe społeczeństwo obywatelskie, które wywiera presję na ukraiński rząd. Widzę, że Unia Europejska wywiera znaczny nacisk na rząd w Kijowie nie podpisując z Ukrainą traktatu stowarzyszeniowego. Widzę także, że rząd Ukrainy jest świadom tego, iż niektórzy prominentni politycy być może nie przyjadą na Euro 2012, albo nie będą obecni na niektórych meczach, twierdząc: "Niewyobrażalne jest dla mnie zajęcie miejsca na stadionie w Charkowie, podczas gdy niewiele dalej więziona jest pani Tymoszenko."

1047840 Ukraine, Kiev. 02/24/2012 Ukrainian ex-Prime Minister Yulia Tymoshenko's portrait at the Supreme Rada. Grigoriy Vasilenko/RIA Novosti

Julia Tymoszenko jest najbardziej prominentnym więźniem ukraińskich władz

Sądzę, że rząd Ukrainy odczuwa obecnie wiele nacisków. Ale ta presja musi stać się aktywniejsza. Najpierw jednak trzeba wzmocnić naciski już istniejące.

DW Jeżeli kanclerz Angela Merkel pojechałaby na Euro 2012 na Ukrainę, czy spotkałaby się z prezydentem Janukowyczem? Czy uważa Pan to za możliwe i doradzałby Pan to Angeli Merkel?

ML: O to trzeba zapytać panią kanclerz. Ja publicznie nie udzielam jej żadnych rad.

tłum. Małgorzata Matzke

red.odp.: Andrzej Pawlak