1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Rheinmetall. Dlaczego koncern staje się celem ataku?

Dirk Kaufmann
14 lipca 2024

Rosja planowała zamach na szefa Rheinmetall – donosiły media. Od początku wojny w Ukrainie koncern zbrojeniowy zyskał mocno na wartości.

https://p.dw.com/p/4iFuO
Armin Papperger wciąż podkreślał, że wspieranie Ukrainy jest ważne nie tylko dla jego firmy, ale także dla niego samego
Armin Papperger wciąż podkreślał, że wspieranie Ukrainy jest ważne nie tylko dla jego firmy, ale także dla niego samegoZdjęcie: Thomas Trutschel/photothek.de/AA/picture alliance

Armin Papperger jest dyrektorem generalnym Rheinmetall AG, spółki giełdowej z siedzibą w Duesseldorfie. Grupa, notowana na niemieckim parkiecie Dax, zajmuje się produkcją broni i amunicji, a także inżynierią mechaniczną i motoryzacją. Roczna sprzedaż w 2023 roku wygenerowana przez około 28 tysięcy zatrudnionych wyniosła 7,2 mld euro.

10 lipca amerykańska stacja telewizyjna CNN podała, że rząd rosyjski planował na początku roku zamach na szefa niemieckiego koncernu zbrojeniowego. Prawdopodobnie powodem tego było dostarczanie przez Rheinmetall broni i pojazdów wojskowych na Ukrainę.

CNN podało, że informacje pochodzą od amerykańskich i niemieckich urzędników. Spisek miał być częścią serii planowanych zamachów na menedżerów europejskich koncernów zbrojeniowych.

Niebezpieczne zaangażowanie

Z oświadczenia rzecznika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Niemiec wynika, że rosyjskie groźby miały na celu osłabienie wsparcia Niemiec dla Ukrainy w jej działaniach obronnych przeciwko rosyjskiej agresji. Rosja wykorzystuje w tym celu „cyberataki, dezinformację, szpiegostwo i sabotaż”.

Szef Rheinmetall wielokrotnie opowiadał się za zwiększeniem dostaw broni do Ukrainy. Koncern jest jednym z największych na świecie producentów amunicji i posiada zakład naprawy czołgów w zachodniej części tego kraju. Armin Papperger wciąż podkreślał, że wspieranie Ukrainy jest ważne nie tylko dla jego firmy, ale także dla niego samego.

Duesseldorfczycy w krajach bałtyckich

Także kraje bałtyckie: Łotwa, Estonia i Litwa, czują się zagrożone rosyjskim imperializmem, a Rheinmetall jest również aktywny w tych regionach. Od 2022 roku koncern prowadzi wspólnie z firmą zbrojeniową Krauss-Maffei Wegmann centrum serwisowe na Litwie.Trzeciego czerwca litewskie władze ogłosiły podpisanie umowy z Rheinmetall dotyczącej budowy nowej fabryki, gdzie produkowane będą 155-milimetrowe pociski artyleryjskie, a wartość transakcji wynosi ponad 180 milionów euro. Armin Papperger podkreślił, że jest to dowód na to, iż koncern z Duesseldorfu jest filarem międzynarodowego bezpieczeństwa.

Rekordowe zamówienia

Wojna w Ukrainie jest bardzo dochodowa dla Rheinmetall. Od rosyjskiego ataku na Ukrainę wartość giełdowa przedsiębiorstwa pięciokrotnie wzrosła.

20 czerwca ogłoszono, że firma otrzymała największe dotąd zamówienie. Bundeswehra zamówiła amunicję o wartości do 8,5 miliarda euro dla własnych zapasów oraz dla Ukrainy. Amunicja ma być dostarczana od początku 2025 roku - początkowo dla niemieckich sił zbrojnych, a oprócz Ukrainy z zamówienia skorzystają także Holandia, Estonia i Dania.

1 lipca Rheinmetall ogłosił kolejną rekordową transakcję. Niemieckie siły zbrojne zamówiły dostawę wojskowych ciężarówek. Podpisano umowę ramową na dostawę do 6500 pojazdów o wartości 3,5 mld euro. Aktualne zamówienie to 610 pojazdów o wartości ponad 300 milionów euro, z czego 250 ciężarówek zostanie dostarczonych jeszcze w tym roku.

Nowe sojusze

W odpowiedzi na rosyjską inwazję i zmienioną sytuację bezpieczeństwa, a także boom zamówień w przemyśle zbrojeniowym, w europejskim przemyśle obronnym powstają nowe sojusze, a Rheinmetall jest ich częścią. Na przykład 2 lipca ogłoszono, że spółka zależna Rheinmetall RMMV będzie wspólnie z czeskim producentem pojazdów opracowywać transportery dla sił operacji specjalnych. RMMV specjalizuje się w kołowych pojazdach wojskowych.

Dzień później Rheinmetall i włoski koncern zbrojeniowy Leonardo ogłosili utworzenie wspólnego przedsiębiorstwa  budowy czołgów. Leonardo, z siedzibą w Rzymie, należy do największych koncernów zbrojeniowych na świecie i zatrudnia blisko 54 000 pracowników. Obrót firmy w 2023 roku przekroczył 15 miliardów euro. Nowe przedsiębiorstwo ubiega się o miliardowe kontrakty na czołgi dla włoskiej armii, ale planuje również dostawy poza Włochy. Podstawą nowych systemów będą czołgi Rheinmetall typu Panther i Lynx, które Leonardo uzupełni własnymi technologiami.

Firma z Duesseldorfu chce również uczestniczyć w planowanym europejskim systemie zbrojeniowym, który ma zastąpić czołgi Leopard 2 i Leclerc. W maju Armin Papperger zaproponował stworzenie ogólnoeuropejskiej zbrojowni. – Uważam, że sensowne byłoby stworzenie europejskiego centrum systemowego – powiedział.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>